Wsparcie

Strona bialyrasizm.pl jest całkowicie darmowa, nigdy nie występowały na niej żadne reklamy, wpisy sponsorowane i programy partnerskie. Nie ma nic bardziej żenującego, niż tekst o tematyce patriotycznej, „okraszony” kontekstową reklamą Lidla, McDonaldsa czy reklamą marszu Platformy Obywatelskiej (sytuacja niestety bardzo często spotykana na stronach prawicowych i narodowych). Ideą strony bialyrasizm.pl jest bezpłatny dostęp do wszystkich zamieszczanych tu tekstów. Jeśli chcieliby Państwo dobrowolnie wesprzeć wolne słowo i pomóc w rozwoju strony – serdecznie proszę o pomoc, wyrażoną poprzez jeden z poniższych sposobów. Zapewniam, że żaden grosz nie zostanie zmarnowany (przepity, przepalony, przehulany) – całość zostanie mądrze spożytkowana i zainwestowana.

UWAGA: To nie jest publiczna zbiórka ofiar na żaden z góry określony cel, stąd wpłaty nie objęte są obowiązkiem uzyskania zezwolenia organów państwowych, ani nie podlegają pod ustawę o zbiórkach publicznych.

Przez niemal 4 lata strona była deficytowa, w całości utrzymywana przez właściciela (RacimiRa). Oprócz kosztu domeny i hostingu (~400 złotych rocznie), strona „kosztowała” ponad tysiąc godzin mojej pracy, także tej żmudnej, technicznej, niewdzięcznej, „niewidocznej” dla użytkownika (tej samej, za którą firma Mateusza Kijowskiego pobierała od KOD kwotę 6.000 złotych miesięcznie). Mam świadomość, że tych wpłat będzie tyle, co kot napłakał i nigdy nie zwróci mi się poświęcony czas, ale chciałbym, żeby stało się to przynajmniej w jakiejś części.


Poniżej lista numerów rachunków dla głównych walut – założyłem kilka „na wyrost”, bo robiło się to jednym kliknięciem myszy, ale pewnie pieniądze przychodzić będą na jeden, albo na żaden. Jako adresata (odbiorcę) należy wpisać: Paweł Król, a w tytule przelewu: „Wsparcie wolnego słowa”. W niektórych bankach (głównie przy przelewach złotówkowych) wystarczy podać sam numer rachunku, bez poprzedzającego „PL”. Informacje o wszystkich potencjalnych wpłatach pozostaną w tajemnicy i nie zostaną nikomu udostępnione, chyba że darczyńca sam wyrazi chęć opublikowania informacji o jego wpłacie (proszę wówczas napisać e-maila). Jeżeli tych wpłat będzie więcej, wtedy będzie można pomyśleć o stworzeniu specjalnego miejsca, gdzie publikowane będą informacje o wpłacających (za ich zgodą oczywiście).

Rachunek w PLN
Numer rachunku: 93 2490 0005 0000 4000 3429 5239

lub:
Numer rachunku: 59249010570000990063827480
Numer IBAN: PL59249010570000990063827480
Kod BIC/SWIFT ALBPPLPW

Rachunek walutowy w EUR
Numer IBAN: PL50249010570000990263827480
Kod BIC/SWIFT ALBPPLPW

Rachunek walutowy w GBP
Numer IBAN: PL41249010570000990463827480
Kod BIC/SWIFT ALBPPLPW

Rachunek walutowy w USD
Numer IBAN: PL06249010570000990163827480
Kod BIC/SWIFT ALBPPLPW

Rachunek walutowy w CHF
Numer IBAN: PL94249010570000990363827480
Kod BIC/SWIFT ALBPPLPW

Rachunek walutowy w NOK
Numer IBAN: PL05249010570000991263827480
Kod BIC/SWIFT ALBPPLPW


Jeżeli zależy Ci na całkowitej anonimowości, możesz wesprzeć bloga przez Bitcoin:

1QJ45oCeMqW7QU4BFz8aizkEHvQw8LCDFr


Istnieje również możliwość przekazania środków przez system Paypal – oparte jest to na podstawie e-maila adresata, którym jest: racimir@bialyrasizm.pl


Mam świadomość, że czytelnicy tego bloga nie opływają w luksusy, a większość z Was ma ważniejsze wydatki. Mimo to – każdy może wesprzeć bloga poprzez polecanie artykułów znajomym, na pejsbuku, czy wklejając linka na forach dyskusyjnych. Im więcej Polaków zaznajomi się z tematyką niniejszego bloga – tym większe szanse, że Polska pozostanie krajem suwerennym, bezpiecznym, wolnym od terroryzmu i lewacko-sorosowego trockizmu.

Dziękuję za Wasze życzliwe wsparcie!

RacimiR

15 myśli nt. „Wsparcie

  1. Bardzo dobry pomysł. Co do Twoich danych osobowych to mogą być, ale z tego co pamiętam nie muszą. Ten gość, który prowadzi wolnemedia[.]net przyjmuje wpłaty na konto tylko z numerem konta, tytułem przelewu i inicjałem (M.). Ma tak od dawna i twierdzi, że przechodzą.

    od RacimiR: Niektóre wpłaty bez nazwy odbiorcy wracają z powrotem, w innych bankach w ogóle nie da się nawet wysłać, nie wpisując nic w pole odbiorca. Jak to mówi Grzegorz Braun – „jeżeli się boisz – już jesteś niewolnikiem”. Ja nie robię nic złego (wręcz przeciwnie), poza tym nie nazywam się Gromosław Czempiński, takich jak ja jest w Polsce przynajmniej z tysiąc 🙂

  2. ściągnij sobie na smartfona portfel bitcoinowy (mycelium na androida. bread na ajfona), wklej adres i zbieraj dotacje w btc!
    Znajdą się chętni.
    Gdy uzbierasz ze 20 zł np mozesz wymienić je na złote tu:
    https://inpay.pl/rachunki/

    albo zapłacisz za vpn, np ten- mullvad.net

    albo za gry na platformie steam.
    albo kupisz sobie kawę http://www.bitcoffee.eu/
    🙂

    od RacimiR: Zajmę się tym w przyszłym tygodniu, gdy wrócę z majówki. Aczkolwiek najlepiej przelew, bo wtedy prowizji nie biorą, a bitcoiny to wiadomo – Żyd łapy zaciera. Gry i kawa mnie nie interesują. Póki co nie mam warunków technicznych (nie ma mnie w domu od kilku dni). Nie mam też tutaj dostępu do e-maila ani konta. Jeżeli ktoś wpłacił pieniądze, to bardzo mu dziękuję 🙂 W niedzielę dopiero będę mógł zobaczyć.

  3. Nie lubię się obnażać z danych, zaryzykowałem poprzez kanał tego magika od wyżyłowanych melexów. Proszę tylko o info, czy dane lecą w pełnej paczce z adresem i numerem chatynki, czy też wyłącznie nazwisko i imię. Będę wdzięczny za womit informacyjny 😉
    Na zdrowie 😉 I niech się portal rozwija

    od RacimiR: Ja żadnych danych na pewno nie zdradzę nikomu, włamanie też raczej mi nie grozi bo jestem na tym punkcie wyczulony. Przez bank lecą wszystkie dane, a przez Paypal tylko adres e-mail. Pozdr i dzięx z góry 😀

    • No właśnie nie wiedziałem, czy tylko, bo jak wklepałem Twój adres mejlowy na prezent, to womit, zwany korporacyjnie fidbekiem odkrył Twe nazwisko i imię, stąd moje pytanie w ogóle się urodziło i troska w oku 😉 Jakoś po lekturze „zero” jestem dziwnie niespokojny, bez względu, na Twoje, moje i Muska intencje 😉

      od RacimiR: Faktycznie, wyskakuje imię i nazwisko nadawcy, ale bez adresu. Na paypalu można bez problemu założyć konto na fejkowe dane. Dzięki za hajc 🙂

  4. Postaram się coś wpłacić po wypłacie. Kto jak kto, ale Ty robisz kawał dobrej roboty i warto to docenić. Ile Ci potrzeba?

    od RacimiR: Co łaska 🙂 Każda suma się przyda, choćby na pozycjonowanie.

  5. wyłącz moderowanie będziesz bardziej uczciwy a hejtem się nie przejmuj jeśli wiesz że masz racje
    a jeśli ktoś da Ci milion za to byś delikatnej pisał o lewactwie? wejdziesz w to?

    od RacimiR: Moderowanie nie jest żeby cenzorować, tylko żeby nie przechodził ruski spam typu viagra, sterydy i inny badziew oraz wpisy wulgarne typu „ty chuju” czy dziecinne wpisy typu cała linijka uśmieszków. Wszystkie pozostałe wpisy – przechodzą bez problemu, nawet te mocno krytyczne.
    Miliona nikt mi nie da, więc nie ma co gdybać. Ja zresztą nie potrafiłbym pisać dobrze o lewactwie, nawet jakbym chciał 🙂

    • Czytam bloga i nie widzę hejtu więc blog jest moderowany lub lewactwo tu nie zaglada ( L w srodku). A ten milion byś dostał może. I co wtedy? Ps. Pieniądz zmienia poglady (tak na szybko wymyśliłem) 🙂

      od RacimiR: Blog jest moderowany, ale nie zdarzyło mi się odrzucać lewackich wpisów. Widocznie albo nie czytają, albo tylko nie zabierają głosu. A ten milion możesz wsadzić sobie tam, gdzie plecy kończą swoją szlachetną nazwę 🙂

  6. Na Twoją stronę trafiłem w 2016.

    Nie pierdoląc się w komplementy, które zostawia się niewiastom – świetnie piszesz.

    Ja również jestem wyczulony na udostępnianie swoich danych, używanie karty do płacenia online itp.

    Czy istniałaby opcja wsparcia Twojej strony przy użyciu waluty do płatności w grach – tzw. paysafecard?
    To zdecydowanie najprostsze i najbezpieczniejsze wg. mnie rozwiązanie.

    od RacimiR: Dzięki. Z tym paysafecard jest taka lipa, że ja potem nie wiem na co miałbym te środki przeznaczyć (nie gram w płatne gry online), a ich wypłacenie jest bardzo problematyczne (20zł prowizji, skany dowodu, numer karty kredytowej…). Nie da się tych punktów w paysafecard przeznaczać na jakieś bardziej ogólnodostępne rzeczy? Wkrótce wprowadzę Bitcoina, tam też nie trzeba podawać danych. Ewentualnie jest też PayPal, który można założyć na fejkowe dane.

    • Och to nie wiedziałem.
      Pisałem z mojego punktu widzenia.
      Po prostu w kiosku Ruchu, na stacji benzynowej kupowałem doładowanie za 20, 50, 100 pln i ładowałem sobie gre, albo żetony w kasynie.
      Deweloperzy tych gier jednak w jakiś sposób muszą odzyskiwać od tego operatora realną kaske.
      Ok.
      Pomyślę coś PayPalem.

      od RacimiR: Deweloperzy gier na pewno mają z nimi inny układ, natomiast zwykły user może tylko płacić hajs, bez możliwości wypłacenia go z powrotem. Swoją drogą – współczesne gry online według mnie to pożeracze czasu, specjalnie pisane są tak, aby gracz poświęcał im każdą wolną chwilę, zaniedbując swoje zycie.

    • „Ewentualnie jest też PayPal, który można założyć na fejkowe dane”. Daj sobie spokój z paypalem. To koszerna instytucja. Znam przypadek pewnego niezależnego blogera który miał stronę PoznajPrawdę net. W którymś momencie umożliwił wpłaty na działalność strony przez paypal. Czytelnicy mu przesyłali pieniądze, ale paypal zablokował mu konto żądając weryfikacji (skan dowodu osobistego+ rachunki domowe). Zresztą wystarczy poczytać w internecie jak paypal blokuje ludziom konta i śmieje im się w twarz, zupełnie jak w Misiu: nie mamy pańskiego płaszcza i co pan nam zrobi?
      Alternatywą do przelewów może być taki oto model finansowania.
      Są firmy hostingowe znane z umieszczania tam filmów czy innych plików. Catshare, lunaticfies i tym podobne. Idea jest taka. Przesyła się plik na serwer a firma hostingowa płaci za każde 1000 pobrań pliku. Przykładowo catshare płaci za 1000 pobrań pliku o wadze : 101 MB-450 MB – 25.00 zł. Większy plik większa stawka. W ten sposób zarabiają piraci umieszczając pliki z filmami. Ale oczywiście nie trzeba umieszczać tam hollywoodzkich produkcji można przecież nagrać własne rybki w akwarium czy karmienie kaczek. Nie są to ogromne kwoty ale maszynka sama pracuje, dla czytelników to też żaden koszt po prostu pobierają plik nie podając żadnych danych osobowych w przelewach.

      od RacimiR: Ja z PayPal od razu przelewam pieniądze na inne konto, więc nawet jak zablokują to nie będzie żadnej straty. Zresztą dostałem dotychczas przez PP aż jedną wpłatę. Nikt tam chyba nie trzyma większej kasy, tylko jakieś drobniaki na bieżące potrzeby. Choć fakt – to żydomasoneria, która pobiera prowizje. Co do reklam – to jest jeden wielki syf, zwłaszcza jeśli chodzi o półlegalne sprawy typu płacenie za download. Nie dość, że strona wygląda jak śmietnik, to też zdarza im się zablokować konto bez podania przyczyny (oczywiście na dzień przed osiągnięciem limitu wypłaty). Prz „stałym gronie klikaczy” z tymi samymi IP – blokada jest pewna, a w najlepszym przypadku niezliczanie tych osób do wypłaty. Postanowiłem sobie, że żadnych reklam nigdy tutaj nie będzie, bo wiem, jakie to jest irytujące i upierdliwe dla czytelnika.

  7. Wysłałem na trochę bitdrobniaków na adres 1QJ45oCeMqW7QU4BFz8aizkEHvQw8LCDFr.

    od RacimiR: Dzięki wielkie, sprawdziłem właśnie i doszło 🙂 Bałem się, że coś źle skonfigurowałem.

  8. Cześć. dziś przypadkiem trafiłem na tę stronę i siedzę już na niej drugą godzinę, tak ciekawe są tutejsze teksty. Mam jednak prośbę, czy nie dałoby rady ustawić normalnych dla tekstów czarnych kolorów, a jako tło czegoś jasnego… Może miało być oryginalnie, ale bolą oczy po dłuższym czasie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *