Spis i charakterystyka wszystkich 56 płci

genders2Dziś prezent od Mikołaja dla lewaków – lista wszystkich płci, wraz z objaśnieniem każdej z nich. W Polsce działają setki organizacji genderowskich, biorących grube dotacje ze środków publicznych, ale tym leniuchom nie chciało się dotychczas opisać i scharakteryzować wszystkich rodzajów płci. Muszę więc zrobić to ja, bo zawodowi genderyści mają dużo ważniejsze rzeczy do roboty (np. obecnie strajk w obronie uprzywilejowanych PRL-owskich emerytur mundurowych czy przepraszanie Francuzów za brak kupna Caracali). Wzorował się będę na Facebooku, który podążając za „ewolucją gatunku” uraczył nas niedawno 56 rodzajami płci, które możemy sobie wybrać z rozwijanej listy. Na początku, przy wyborze płci – do wyboru mamy: „male”, „female” i „custom”. Dopiero po wybraniu „custom” – do wyboru są kolejne 54 płcie, co uważam za dyskryminację, bo powinny być dostępne od razu, przy pierwszym wyborze. Dawniej, w czasach jaskiniowo-średniowiecznych, płeć człowieka stwierdzano zaraz po porodzie, wnioskując ją z czynników fizycznych, gdzie posiadanie „fletu” świadczyło o chłopcu, a brak posiadania w/w organu – o dziewczynce. W dzisiejszych, nowoczesnych czasach społeczeństwa otwartego jest już inaczej – płeć człowieka jest sprawą dynamiczną, uwarunkowaną subiektywnym uczuciem samego zainteresowanego w aktualnym czasie (w dowolnym odstępie czasu płeć można zmienić wielokrotnie, np. rano ktoś jest kobietą, w południe MTF, po południu Cis, wieczorem Transmasculine, a nocą Intersex, co zresztą podpada pod osobną płeć – Gender Fluid).

pejsbuk

 Zapraszam więc do lektury, poniżej wszystkie płcie:

  • Agender – „płeć bezpłciowa”, która nie uznaje się za żadną z pozostałych 55 płci (jak się zaraz okaże – wiele innych „płci” to dublowanie agender z powodów mi nieznanych)
  • Androgyne – „płeć dwupłciowa” – połączenie cech kobiety i mężczyzny
  • Androgynous – to samo, co androgyne – nie wiem, dlaczego jest to rozbite na dwie osobne płcie, taka sytuacja wystąpi jeszcze wielokrotnie poniżej (zwłaszcza wśród płci „cis” i „trans”)
  • Bigender – „płeć dwupłciowa”, ale od „androgyne” różni się prawdopodobnie tym, że może to być mix dowolnych dwóch spośród 56 płci, a nie tylko kobiety i mężczyzny
  • Cis – płeć, która jest taka sama, jak w chwili narodzin. Czyli każdy, kto jest tak zacofany, że nigdy w  życiu nie zmienił płci – może nazwać się jako „cis
  • Cisgender – to samo co cis (jeżeli ktoś zna różnicę – niech opisze w komentarzu)
  • Cis Female – kobieta, która urodziła się kobietą i nadal uważa, że nią jest
  • Cis Male – mężczyzna, który urodził się mężczyzną i nadal uważa, że nim jest
  • Cis Man – chyba to samo, co cis male
  • Cis Woman – chyba to samo, co cis female
  • Cisgender Female – chyba to samo, co cis female i cis woman
  • Cisgender Male – chyba to samo, co cis male i cis man
  • Cisgender Man – chyba to samo, co cis male, cis man i cisgender male
  • Cisgender Woman – chyba to samo, co cis female, cis woman i cisgender female

Jeżeli ktoś nigdy nie zmienił płci (jest ‚cis’), to według tego lewaka – powinien zginąć

  • Female to Male – mężczyzna, który wcześniej był kobietą, ale dzięki różnym zabiegom (hormonalnym, chirurgicznym i innym) stał się mężczyzną
  • FTM – chyba to samo, co female to male
  • Gender Fluid – płeć „płynna”, czyli zmieniająca się często w niedługich okresach czasowych
  • Gender Nonconforming – to już nie na moje nerwy, gdybym wiedział, że tak to będzie wyglądać – nie zaczynałbym w ogóle pisać tego tekstu, no ale w sumie czego niby miałem się spodziewać? Przepraszam za dygresję. Gender nonconforming to prawdopodobnie to samo, co gender fluid, ale z mniejszym poczuciem satysfakcji z „transferu” w nową płeć
  • Gender Questioning – jest to synonim płci „queer”, czyli tego „Q” w skrócie LGBTQ. Chodzi o osoby, które jeszcze nie wiedzą, jakiej są płci – ciągle są na etapie poszukiwań i odkrywania siebie. Prawdopodobnie jest to płeć „średniookresowa”, bo szybkie odkrycie i zmiany płci podpadałyby już pod gender fluid, a z drugiej strony – zbyt długie namyślanie się byłoby klasycznym agender
  • Gender Variant – chyba to samo, co gender nonconforming
  • Genderqueer – chyba to samo, co gender questioning, choć prawdę mówiąc – queer pasuje chyba pod każdą możliwą płeć
  • Intersex – chyba to samo, co androgyne i bigender
  • Male to Female –  kobieta, która wcześniej była mężczyzną, ale dzięki różnym zabiegom (hormonalnym, chirurgicznym i innym) stała się kobietą (np. przemiana Krzyśka Bęgowskiego w Annę Grodzką)
  • MTF – (nie mylić z WTF) chyba to samo, co male to female
  • Neither – ani jedna, ani druga, ani żadna inna płeć, czyli chyba to samo co agender, ewentualnie gender questioning i queer
  • Neutrois – płeć neutralna, czyli chyba to samo co agender
  • Non-binary – chyba to samo, co genderqueer
  • Other – płeć inna, żadna z wymienionych (brzmi jak żart – większość „płci” się powtarza, więc co innego tu jeszcze można wymyślić?)
  • Pangender – płeć, która składa się z wszystkich możliwych płci (z każdej po trochę)
  • Trans – płeć-mieszanka damskiej i męskiej, w zależności od określonej sytuacji. Przedstawiciel płci trans np. w pracy jest mężczyzną, a wieczorem przebiera się za kobietę. Trans od androgyne i bigender różni prawdopodobnie to, że trans jest albo jednym albo drugim, ale nie dwoma na raz. Porównałbym to też do gender fluid, przy czym „płynność” jest regularna, uwarunkowana stałymi, przewidywalnymi bodźcami.
  • Trans* – gwiazdka po słowie „trans”, tak jak gwiazdka w informatyce oznacza, że po tej gwiazdce może wystąpić dowolna treść. Nie rozumiem tylko tego, że skoro jest Trans* (z gwiazdką) – dlaczego później jest ponad 20 kolejnych „transów”, skoro ta gwiazdka je znakomicie zastępuje?
  • Trans Female – mam już tego dosyć, zaraz wywiozą mnie w kaftanie na lobotomię do Tworek. W dodatku w poszukiwaniu informacji w Google wyskoczył mi jakiś portal randkowy dla osób trans i wąsaty Janusz w damskich pończochach – co się zobaczyło, tego się już nie odzobaczy… Widzę, że do końca listy zostały same klony płci „trans”, więc pozwolę sobie tutaj zakończyć swe interpretacje i tłumaczenia z angielskiego. Mój ścisły umysł tego po prostu dłużej nie wytrzyma. Nie wiem, jaki jest cel dublowania tych wszystkich płci (26 odmian samego „trans”). Chciałem dobrze, ale nie udało się. Coraz mniej zaczynam się dziwić, że cywilizacja zachodnia chyli się ku upadkowi. Muszę to wszystko odreagować lekką szyderką, która pod wyliczanką
  • Trans* Female
  • Trans Male
  • Trans* Male
  • Trans Man
  • Trans* Man
  • Trans Person
  • Trans* Person
  • Trans Woman
  • Trans* Woman
  • Transfeminine
  • Transgender
  • Transgender Female
  • Transgender Male
  • Transgender Man
  • Transgender Person
  • Transgender Woman
  • Transmasculine
  • Transsexual
  • Transsexual Female
  • Transsexual Male
  • Transsexual Man
  • Transsexual Person
  • Transsexual Woman
  • Two-Spirit

 

W związku z powyższym, domagam się od rządu spełnienia trzech poniższych warunków:

1. Postuluję o całkowite zakazanie używania faszystowskiego zwrotu: „panie i panowie” (ladies and gentlemen) oraz obligatoryjne zastąpienie go wyliczanką wszystkich 56 rodzajów płci, tak jak zrobił to niemiecki poseł Steffen Königer na poniższym filmiku. W celach kontrolnych domagam się utworzenia Urzędu Monitorowania Interpłciowych Zwrotów Grzecznościowych (UMIZG), który byłby organizacją pozarządową (finansowaną ze środków publicznych kwotą 2.5 miliarda złotych rocznie), sprawdzającą, czy ktoś nie używa średniowiecznego zwrotu „panie i panowie”. UMIZG powinien mieć kompetencje nakładania mandatów karnych oraz pozaprokuratowego wysyłania sprawców do więzień. W zarządzie UMIZGu powinni zasiadać niezależni eksperci, w osobach Dariusza Paczkowskiego, Olgi Tokarczuk, Zbigniewa Hołdysa, Jasia Kapeli, Róży Marii Barbary Gräfin von Thun und Hohenstein oraz feministki z różowym serduszkiem na głowie.

https://www.youtube.com/watch?v=SAHvLAJ-5aQ

2. Świat i gatunek ludzki ewoluuje, a nie nadąża za nim polskojęzyczne słowotwórstwo i encyklopedie. Należy to koniecznie zmienić! Niniejszy tekst jest pierwszym w Polsce, gdzie opisana została każda z płci. Dlaczego nikt wcześniej tego nie zrobił? Postuluję niniejszym o utworzenie Krajowej Uzupełniarki Katalogowania i Słowotwórstwa (KUKiS), czyli organizacji pozarządowej (finansowanej ze środków publicznych kwotą 2 miliardów złotych rocznie), która na bieżąco, na swojej stronie internetowej będzie dodawała kolejne, nowe  płcie, wraz z definicją. Dożywotnim prezesem KUKiS powinien zostać Sławomir Sierakowski, a kanclerzami Rafał Gaweł, Adrian Zandberg, Sylwia Chutnik i Anna Dryjańska.

3. Sprawa toalet – każda płeć powinna mieć własną, gdyż obecnie są tylko 2 rodzaje (męska i damska). Postuluję o wyposażenie wszystkich miejsc publicznych (restauracje, knajpy, szkoły, uczelnie, baseny, szalety, urzędy, centra handlowe itd.) o pełną paletę ubikacyjną, z przynajmniej jednym, osobnym lokalem dla każdej z 56 płci. Obecny system to jawna dyskryminacja i zmuszanie osób 54 płci do korzystania z toalety, przeznaczonej dla płci całkowicie obcej. Organem kontroli jakości powinna zostać specjalnie utworzona organizacja pozarządowa: Fundacja Inwentarzy Ubikacyjno-Toaletowych (FIUT), zajmująca się testowaniem ergonomii sedesów i przyznawaniem licencji na legalność ubikacji. FIUT (finansowana ze środków publicznych) powinna zatrudniać 60 osób, czyli 56 testerów (każdy innej płci) oraz 4-osobowy zarząd ekspertów w osobach Rafalali, Anny Grodzkiej, Zofii Komorowskiej i Róży Rzeplińskiej. Z obowiązku prowadzenia 56 rodzajów toalet (z powodów antyfaszystowskich) powinny zostać zwolnione lokale Krytyki Politycznej, budki z kebabem własności osób pigmentalnie uposażonych oraz vege-foodtrucki.

W razie odmowy spełnienia powyższych postulatów – zorganizujemy protest z Agnieszką Holland, Ryszardem Petru, Mateuszem Kijowskim, Ryszardem Kaliszem, Janem Hartmanem, Misiem Kamińskim, Krystyną Jandą, Kingą Dunin, Katarzyną Kolendą-Zaleską, Dorotą Warakomską i człowiekiem-helikopterem z KOD. Żarty się skończyły, chapeau bas, no pasaran!

Wolność!!! Równość!!! 56 płci!!!

RacimiR, 7.12.2016

genders

44 myśli nt. „Spis i charakterystyka wszystkich 56 płci

  1. Myślę że gdyby podrzucić Sorosowi pomysł z UMIZG, KUKiS i FIUT to mógłby on to wziąć to na poważnie i zlecić stworzenie takich organizacji 🙂 🙂 🙂

    od RacimiR: Gdyby miał gwarancje, że państwo się dołoży do interesu to długo by się nie zastanawiał 🙂

    • I tak podziwiam Racimira, że dotarł tak daleko….
      Mnie już na widok „Anno Grodzko” zrobiło się niedobrze, jeszcze bardziej „niedobrzej” na widok tych idiotów z nabożeństwem wpatrzonych w tą dewiację na „jej” występach w empiku.
      Ale nic nie przebije „kobiety z brodą” czyli tego czegoś co śpiewało na festiwalu Eurowizji….
      Wtedy wymiękłem….
      No cóż, jestem…. nietolerancyjny….. Może nawet jestem faszystą….? 😀
      Czeka mnie obóz reedukacyjny dla jakiś tam fobów….. 🙁

  2. http://www.ekspedyt.org/redakcja/2016/11/24/55916_dyktatura-relatywizmu-stala-sie-faktem-trzy-etapy-totalitaryzmu.html

    Marsz w kierunku totalitaryzmu rozkłada się na trzy etapy:

    Pierwszym jest negacja istnienia prawa i prawdy obiektywnej, czego konsekwencję stanowi zrównanie dobra i zła, grzechu i cnoty.

    Drugim – instytucjonalizacja dewiacji moralnych objawiająca się w przemianie prywatnej niegodziwości w publiczną cnotę.

    Trzecim wreszcie – wprowadzenie ostracyzmu społecznego i prawnej karalności dobra.

    Do tego momentu właśnie doszliśmy. Żyjemy w społeczeństwie hołdującym swoistemu antydekalogowi, w którym dozwolone jest wszystko poza publicznym deklarowaniem wierności zasadom porządku naturalnego i chrześcijańskiego.
    Jest to zarazem ostatni moment, aby przeciwstawić się dyktaturze relatywizmu./znalezione w necie

    • kurwa chyba na odwróc każdemu kto UZNAJE 56 płci książke JEST TYLKO JEDNA PŁEĆ. jakie są różnice „fizyczne” pomiędzy takimi 2 płciami które są np. Trans* Male oraz Two-Spirit ? kurwa , nie ma zadnego!

      od RacimiR: To w końcu jest jedna czy dwie?

  3. Dobry artykuł – warunki niszczą. A tak btw. co się stało z artykułem „Upadek narodu Czeskiego” że nie można go przeczytać?

    od racimiR: Nie jestem z niego zadowolony i zdeaktualizował się nieco.

  4. O cholera aż 56 . dziecko powie ze jest Pani i Pan albo chłopiec i dziewczynka .Ten zestawi płci musiała pisać osoba kwalifikująca się na badania wiadomo jakie , albo byli na grzmoceni marychą , Ha HA Ha

    • O przepraszam, to prawda są dwie ‚płci’ (ang.sex) ale seksualności (gender) tych płci jest dużo więcej. I każda z seksualności ma ludzi, którzy się z nią utożsamiają. Dlaczego być zamkniętym na to ze w przestrzeni czasu ludzie rozwijają pewne kwestie, żeby osobom, które nie kwalifikują i nie czuja się kobieta ani mężczyzna, żyło się lepiej? Żeby poczuli ze gdzies należą…

      od RacimiR: Jeżeli ja czuję się Napoleonem Bonaparte , to też będę miał swój własny gender? Nawet, gdyby zastosować Twoją teorię, to tych „płci” powinno być max 10, bo wyżej wymienione po prostu się powtarzają. Idiotyzm całej sytuacji oddaje fakt, że żadna lewicowa organizacja nie zrobiła podobnego spisu po polsku, mimo pobierania gigantycznych pieniędzy na prowadzenie swoich działalności.

  5. Intersex – chyba to samo, co androgyne i bigender
    Chyba nie. Intersex – osoba o biologicznych cechach męskich i żeńskich np. 46, XY i źeńskie narządy płciowe, nie z powodu interwencji chirurga tylko naturze tak wyszłp. Bigender i androgyne biologicznie są jakiejś określonej płci i psychicznie pośrodku.

  6. W sumie to wyrąbane na to jak kto się chce tytulować, ale spodobała mi się z brzmienia ostatnia nazwa (Two-Spirit) i z szybkiego researchu wyszło, że to płeć (a bardziej grupa spoleczna) u jakichśtam indian, gdzie uznawano, że tacy szamani to nie są ani facetami, ani kobietami. W sumie nawet spoko, taki celibat de luxe XD

    od RacimiR: Na upartego dałoby się to podciągnąć pod 6 innych, wcześniej wymienionych „płci”.

  7. Proponuję zakończyć ten temat, bo mi się zbiera na torsje………

    od RacimiR: A ja zaraz migreny dostanę i „bulu” przedmiesiączkowego – właśnie wymyśliliśmy nową płeć. Mężczyzna, cierpiący na kobiece przypadłości. Jakąś fajną nazwę trzeba wymyślić, zglosić do fejsbuka i na koniec po jakieś dotacje.

  8. kurwa nie jestem zacofany że nie zmieniłem płci , chyba kurwa tylko dziwaki zmieniają płeć na takie kurwa dziwne rzeczy. 56 płci , co do jasnej kurwy?! jeszcze wy dziwaki obrażacie normalnych.

    od RacimIR: Phi, średniowieczny zacofaniec… Nie dość, że nie zmienił płci, to się jeszcze tym chwali, patrzcie go!

  9. Mężczyźni są (byli?) z marsa, a kobiety z Wenus. Soros niedawno przeznaczył większość kasy na swoje fundacje, domyślam się że powstanie 56 nowych planet?

  10. Kotlet masło kupa bakłażan wanna kalafior. Któregoś razu, te oto płcie się spotkały, zmixowały i powstało coś szokującego nowa płeć a mianowicie:

    Uwaga uwaga

    Wypierdalaj

  11. 1/3 informacji jest błędna, prawie wszędzie dopisek „chyba to samo” a w większości to nie jest to samo. Rozpisała bym się na ten temat, aczkolwiek widzę, że nie mam po co.

    od RacimiR: Dlaczego nie masz po co? Wiesz ile ludzi to czyta? To jedyna taka analiza w całym polskim internecie, więc chciałbym, żeby była rzetelna. Rozpisz się, nawet jestem w stanie uzupełnić brakujące opisy w głównym tekście, jeżeli będą prawdziwe i bez hejtu.

  12. Nie potrafię powiedzieć, czy artykuł miał na celu rozbawić, czy pomóc. Na pewno nie zrobił żadnej z tych rzeczy.
    Po pierwsze, autor nie przygotował się do pisania. Zwroty „chyba” „nie wiem, dlaczego” nie powinny znajdować się w artykułach, które miały być na poważnie. Dodatkowo spora informacji jest zupełnie nie prawdziwa. „Mój ścisły umysł tego po prostu dłużej nie wytrzyma.” – więc po co publikować nie skończony artykuł? Jeśli nie wie się wystarczająco na dany temat, nie powinno się o tym pisać.
    Po drugie, tekst może być odebrany jako ofensywny przez osoby ze środowiska LGBT+ i nie tylko. Mówienie o tym, jak ktoś się identyfikuje „brzmi jak żart” jest bardzo ignoranckie ze strony autora. Wybrane grafiki nie reprezentują poprawnie społeczności i służą głównie poniżaniu osób innych od autora, co jest po prostu transfobią, czyli czymś, czym lepiej się nie chwalić. „lekką szyderką” dobrze, że nazwał pan to po imieniu.
    Pańskie „wymagania” są po prostu niedorzeczne. Nie odwzorowują, tego, czego chcą ludzie genderqueer. Mogę się założyć, że autor jest cis i do czasu napisania tego artykułu nie słyszał o żadnej z wymienionych w nim płci oprócz kobiety, mężczyzny i osoby transpłciowej.
    Krótko mówiąc, artykuł może zdziałać więcej złego, niż dobrego. Ktoś chcący, aby był uznawany za coś więcej niż zwykłego chama, powinien wiedzieć o czym chce się wypowiadać.

    od RacimiR: Nie miałem czasu studiować tematu przez miesiąc. Artykuł jest jedynym tego typu opracowaniem w polskojęzycznym internecie, pytanie brzmi dlaczego mniejszości seksualne same nie zrobią czegoś podobnego? Przecież ich NGOsy dostają miliony publicznego wsparcia.
    LGBTQWERTY++$ mają skłonności do odbierania WSZYSTKIEGO jako ofensywne, więc w tym przypadku również nie wykluczam takiej reakcji.
    Tak czy inaczej jestem chamem, bo nie popieram lewactwa 😉

  13. O kurwen. xD Ledwo dotrwałam. xD A jak przeczytałam pewne komentarze…. hahahah o proszę jak się lewactwo oburzyło. 😀 Czego to ci kretyni nie wymyślą.. 56 płci.. sztuczne zapłodnienia, aborcja pod pretekstem „ah bo wpadka” i mieszanie ras uznane za najlepsze co może być.. I te jakże realne religie.. O Matko Naturo, gdzie te nasze piękne i inteligentne umysły? Gdzie? Oooj upadamy… nasz gatunek prowadzi siebie do samodestrukcji jak ch…..członek antify. 😉

  14. Jeżeli twój umysł jest ścisły to na Marsie rosną kalafiory wielkości drzew.

    Zacznijmy od tego, że to nie jest nawet artykuł. To jest coś a’la prześmiewczy felieton, który felietonem można tylko od biedy nazwać, ponieważ nie spełnia żadnych wymogów felietonu, ani tym bardziej artykułu. A co dopiero artykułu naukowego. Gdyby twój umysł był naprawdę ścisły to byś wiedział, że płeć biologiczna i płeć kulturowa to dwie zupełnie różne rzeczy i że płeć kulturowa warunkuje płeć biologiczną, a raczej to, jak płeć biologiczna jest społecznie odbierana i że w każdej kulturze płeć kulturowa się różni. Np. w polskim społeczeństwie przyjęło się, że to kobiety są delikatne, znają się na uczuciach, opiekują domem i dziećmi, a mężczyźni są silni, pracują fizycznie, zarabiają na dom. I to jest płeć kulturowa, czyli gender, ponieważ rola kobiet i mężczyzn nie wynika z tego, co mają w spodniach poukrywane, a własnie z tego, co narzuca im społeczeństwo. Samo przydzielanie ról na podstawie posiadania albo nie posiadania penisa jest idiotyczne, ponieważ posiadanie albo nie posiadanie penisa niczego nie zmienia. Facet nadal może się zajmować dziećmi i robić to tak samo dobrze jak kobieta. To jak społeczeństwo widzi kobiety i mężczyzn jest tym waszym tajemniczym gender, o którym nie macie zielonego pojęcia. Ale gender nie kończy się na tym. Gender to konstrukt, który występuje w wielu kulturach i w każdej kulturze przypisuje płci biologicznej inne cechy. Tak, są kultury, w których to mężczyźni są od opiekowania się dziećmi, a kobiety od pracowania, nie wyssałam tego z palca. I takie kultury są i nadal będą, ponieważ świat w przeciwieństwie do tego, co się Panu Autorowi wydaje, wcale nie jest jednorodny i nauki społeczne oraz ścisłe doskonale zdają sobie z tego sprawę. Autor natomiast nie do końca.

    Teraz przejdźmy do tematu transpłciowości, bo to bardzo ciekawe zagadnienie uosabiające więcej niż się ludziom wydaje. Gdy słyszycie transgender/transpłciowy pierwsze, co wam przychodzi do głowy to Grodzka, problem w tym, że jej wygląd nie ma kompletnie nic do rzeczy, jeżeli chodzi o zmianę płci. Facet może zmienić płeć na kobiecą i wyglądać całkowicie normalnie. W drugą stronę to samo. Wygląd Grodzkiej po prostu odzwierciedla to, że poddała się terapii hormonalnej późno. Wszystkie osoby, które przechodzą terapię hormonalną w późnym wieku tak wyglądają. No chyba, że mają kasę oraz chęć i jeszcze robią dodatkowe operacje plastyczne, żeby tak nie wyglądać. Nieważny jednak jest wygląd a sam fakt, że możecie spotkać kobietę albo mężczyznę i kompletnie nie zdawać sobie sprawy z tego, że zmienili płeć.

    Wyobraźcie sobie piękną dziewczynę… a potem przyjmijcie do wiadomości, że urodziła się jako mężczyzna. Teraz jej ciało jest w 100% kobiece i niczym nie różni się od innych kobiet poza tym, że zmieniła płeć z męskiej na żeńską na jakimś etapie swojego życia. W ŻYCIU byście nie zgadnęli, że ta osoba zmieniła płeć, dopóki by wam osobiście o tym nie powiedziała, ponieważ biologia jest zaskakująco dokładna, jeżeli chodzi o proces kształtowania płci biologicznej i dla niej terapia hormonalna jest czymś podobnym do tego, co się dzieje w łonie matki, kiedy dziecko dojrzewa i rozwija się jego płeć. (Swoją drogą wszystkie zygoty są na początku kobietami. Gen męski zawarty w chromosomie Y uaktywnia się później i odpowiada właśnie za taką „terapię hormonalną”, która warunkuje rozwój płci jednostki).

    Skoro już to mamy załatwione to teraz powiem wam, że osoby, które są trans, mogą być trans niezależnie od tego, czy przeszły terapię hormonalną i poddały się operacji, czy też nie. Ponieważ to, jak się czują jest ważne, a nie jak wygląda ich ciało. Niektóre osoby identyfikujące się jako trans potrzebują terapii, aby czuć się w pełni sobą, inne nie. Osoby agender natomiast to osoby, które nie potrafią się zidentyfikować z żadną z obu płci, ponieważ czują, że jej nie mają i odrzucają ideę płci w ogóle. Nawet jeżeli taka osoba biologicznie jest kobietą, może nie czuć się związana ze swoją biologiczną płcią do tego stopnia, że właśnie zacznie się utożsamiać jako agender, ponieważ będzie się z tym czuła lepiej, niż gdyby miała wtłaczać siebie na siłę w role płciowe i być do końca życia nieszczęśliwa. Niektóre osoby poddają się operacji usunięcia narządów płciowych, aby to podkreślić, jednak nie jest to wymagane ani tym bardziej stygmatyzowane. To część wolnego wyboru jednostki i ludzie, którzy tego nie rozumieją, nie powinni się do tego mieszać. Nie zapominajmy jednak o osobach nonbinary, czyli osobach, które identyfikują się z obiema płciami lub urodziły się jako takie osoby (zdarza się tak, że dziecko rodzi się z narządami męskimi i żeńskimi, zazwyczaj wtedy to rodzice decydują o płci dziecka, jednak w późniejszym życiu może się okazać, że wybrali źle, ponieważ dziecko identyfikuje się bardziej z tą drugą płcią, niż ta, którą wybrali jej rodzice. Wtedy też taka osoba ma szanse na zmianę płci na taką, która jej bardziej odpowiada).

    Co zaś się tyczy opisywania, to osoby ze środowiska LGBT+ OPISUJĄ TE PŁCIE cały czas. To, że autor tego nie widzi, nie znaczy, że tego nie ma. Nie mówiąc już o tym, że większość z tych określeń to nie są nawet płcie tylko rzeczowniki funkcjonujące nadal lub niefunkcjonujące już w środowisku LGBT+. Taki jest świat, że jedne terminy wchodzą do użycia, a potem z nich wychodzą. Nasz nowoczesny świat tak bardzo przyśpieszył, że słowniki, które kiedyś określały, co istnieje a co nie i jakich słów należy używać, a jakich nie, zwyczajnie nie nadążają za społecznościami. Nie znaczy to jednak, że Pan Autor ma prawo się śmiać z ludzi, których nie rozumie i nie akceptuje. To jest po prostu śmieszne i prostackie. Najbardziej mnie jednak bawi przekonanie Pana Autora, że jest człowiekiem nauki, podczas gdy nigdy na oczy zaawansowanej książki do biologii nie widział. Ponieważ gdyby widział, wiedziałby o tym wszystkim, o czym już powiedziałam i nie pisałby takich bzdur w Internecie. Wiedziałby też, że inne płcie i orientacje seksualne były z nami od zawsze, od zarania dziejów i że NIE JEST TO wynalazek nowoczesności. Nowoczesność po prostu dała tym ludziom prawo głosu, które im się słusznie od wieków należało. Szkoda. Wielka szkoda, że Pan Autor tego nie wie i się tak pięknie ośmiesza swoimi nienaukowymi, niepotwierdzonymi żadnymi badaniami opiniami formułowanymi poniżej wszelkich standardów piśmienniczych, ponieważ pomysł był fajny, ale wykonanie kiepskie. O poglądach Pana Autora już nie wspominając.

    Żal mi Pana bardzo, że jest Pan takim krótkowzrocznym bucem. I żal mi tych wszystkich ludzi, którzy się z Panem zgodzili. I tak cały czas używam słowa Pan w formie prześmiewczej, pogódź się z tym, autorze.

    Aha. Ta osoba, która w komentarzu porównała równość i akceptację do totalitaryzmu powinna poważnie przemyśleć swoje priorytety w życiu, bo wasz kochany dziadzio Hitler, za którym tak pięknie wszyscy hajlujecie na marszach wolności i niepodległości, mordował ludzi właśnie dlatego, że mu się osobiście nie podobali. Własnie dlatego, że miał kompletnie gdzieś to, że każdy ma prawo do szczęścia, wolności oraz bycia akceptowanym takim, jakim jest, i deptał prawa innych ludzi, jakby byli nic niewartymi robakami. I nie, nie mówimy tutaj o dewiacjach. Pedofilia to dewiacja. Utożsamianie się z inną płcią, bo dzięki temu człowiek jest w stanie poczuć się pełniejszy i szczęśliwszy nie jest dewiacją. To podstawowe prawo człowieka, dlatego zastanówcie się jeszcze raz zanim postanowicie odbierać innym ludziom prawa, gdyż w ten sposób nie tylko upodabniacie się do największych zbrodniarzy poprzedniej epoki, ale też udowadniacie, że macie kompletnie gdzieś innych ludzi, ponieważ tak naprawdę liczycie się wy sami i wasza wizja świata. Szczerze wątpię, aby ktoś z was chciał być kolejnym fanatycznym mordercą, do którego nic nie dociera, ale przy takim odzewie nie sposób wykluczyć, że istnieje całkiem spora grupa ludzi, która z powodu inności innych i braku umiejętności do akceptacji inności, zmieni się w takich Hitlerów 2.0. Jeżeli jednak wam to nie w smak, pójdźcie po rozum do głowy, zanim będzie za późno.

    od RacimiR: O jejku, jaka epopeja. Nie mam czasu się do wszystkiego odnosić, zresztą dyskusja z lewackim betonem jest niemożliwa.
    Cały wpis idealnie według schematu- obrazić kilkukrotnie, przedstawić pseudonaukowe rewelacje, a na koniec oczywiście Hitler.
    A więc krótko. Spis płci wziąłem w Facebooka, tam są właśnie te „genders” do wyboru, być może od czasu napisania tego tekstu doszły tam jakieś kolejne, ale nie chce mi się sprawdzać, ani tym bardziej aktualizować spisu o kolejne „fluidy”.
    Podobnej analizy nie ma nigdzie, choć sugerujesz, że niby jest tego pełno. Może ja źle szukam, ale wydaje mi się, że to co napisałem jest jedyne w polskojęzycznym internecie, dlatego zresztą notuje dużą liczbę wyświetleń w wyszukiwarkach, na pierwszym miejscu na wszelkie frazy ze słowem „płcie”.
    Wszelkie „naukowe” analizy dotyczące płci kulturowej to wymysły lewackich uniwersytetów, sfabrykowane za dolary Sorosa. Oczywiście te uniwerki przyznają sobie nawzajem nagrody, doktoraty, wydają publikacje, ale nikt (prócz lewaków) nie traktuje tego jako naukę. Ostatnio pojawił się fajny filmik Krzysztofa Karonia: https://www.youtube.com/watch?v=tCcv8iUFODo, choć wiem, że go nie zobaczysz, bo po maksymalnie 2 minutach będzie martwica mózgu.
    Prawdziwa nauka uznaje tylko płeć biologiczną, a wszelkie odchylenia traktuje jako patologie. To, z czym teraz mamy do czynienia wyląduje w koszu za kilkadziesiąt lat, gdy lewactwo odejdzie do lamusa, prawdopodobnie dzięki islamowi, który paradoksalnie rośnie w siłę dzięki lewackiemu środowisku dżenderystów. Oni się z wami nie będą cackali.
    A faszystami i nazistami są lewacy- tak jak Hitler popierają aborcję, nienawidzą kościoła katolickiego, przyznają sobie kolejne przywileje kosztem reszty społeczeństwa, a wszystkich, którzy mają czelność wyznawać inne poglądy najchętniej wysłaliby do obozów pracy (w imię tolerancji oczywiście).
    Tymczasem spadam słuchać debaty w amerykańskim kongresie, przed głosowaniem ustawy 447, które odbędzie się za kilka godzin i być może dzięki niemu Polska przestanie istnieć. To jest teraz ważne, a nie jakieś dżendery.
    „Skoro już to mamy załatwione” – żegnam i zapraszam na grupy dyskusyjne Krytyki Politycznej czy innej Feminoteki, zalecam też emigrację do Berlina, Paryża lub Sztokholmu, bo dla tak oświeconych jednostek życie w tym dusznym, średniowiecznym zaścianku musi być beznadziejną mordęgą.

    • Autor w odpowiedzi świetnie, nieumyślnie potwierdził realizm porównania się do Hitlera.

      od RacimiR: Jeżeli ktoś w każdym, kto nie jest lewakiem automatycznie widzi Hitlera, to nie jestem w stanie nic poradzić, przypadek kliniczny.

  15. Artykuł nieprofesjonalny. Nie uznaję 56 płci – uznaję istnienie 3 – męskiej, żeńskiej i trzeciej, która do tej pory nie ma określenia w języku polskim innego niż niebinarna. Ta trzecia dla wszystkich którzy nie potrafią się dookreślić czy są kobietą czy mężczyzną.

    Co do Trans* – tak jak w informatyce jest to tylko wskaźnik na osobę trans (trans czyli przeciwieństwo cis – dowolne). Oczywiście jest to żart i czyjś wymysł.

    Zaznaczę, że osoby typu androgyne (znam to pojęcie w innym znaczeniu) rodziły się od zawsze. Stanowią mały odsetek społeczeństwa. Ale istnieją. Niestety w Polsce większość z nich poddawana jest torturze w chwili urodzenia – tzw. „operacjom naprawczym”, „normalizacji” itp.

    Tu przykład osoby intersex – interseksualisty o identyfikacji płciowej kobiecej (czyli właściwie zgodnej z budową reszty ciała).

    Proszę więc od razu nie nazywać wszystkich lewicowcami / lewakami – bo zaburzenia płci NIE SĄ FIKCJĄ.

    http://secondtype.tripod.com/images/vic-intersex.jpg

    od RacimiR: Skupiasz się wyłącznie na biologii, czyli średniowiecze i zaścianek. Teraz (wg lewaków) płeć nie ma nic wspólnego z wyglądem zewnętrznym, liczy się to co w głowie. Lewak a lewicowiec to całkowicie odmienne terminy.

    • Dobrze, gdybyś potrafił odpisać w postaci komentarza. Powtórzę: „Nie uznaję 56 płci – uznaję istnienie 3 – męskiej, żeńskiej i trzeciej, która do tej pory nie ma określenia w języku polskim innego niż niebinarna. Ta trzecia dla wszystkich którzy nie potrafią się dookreślić czy są kobietą czy mężczyzną.”. czyli określenia FTM, mężczyzna – pozostają mężczyzną, MTF i kobieta pozoistają kobietą. Agender, bigender, Neutrois są tą niebinarną. Jak najbardziej chodzi o płeć psychologiczną. Zaś interseksualizm jest czysto biologiczny, a najnowsze badania wykazują, że przyczyną identyfikacji jako M, K lub niebinarny – leżą w budowie mózgu i są prawdopodobbnie genetycznym problemem jak w przypadku interseksualizmu. Niestety sprowadza się to końcowo do biologii.

      od RacimiR: Co ja mam Ci odpisać? Według facebooka płci jest 56, a to teraz najmądrzejsza wyrocznia. Lewactwo i ich „badania” wprowadziły takie niby-standardy, że każdy może sobie wybrać płeć i ją zmieniać dowolnie często, bez ingerowania w fizyczność. Wg mnie jest to głupie, ale nic z tym nie zrobimy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *