Prasówka, cz. 17

Z przyjemnością zapraszam na lekturę 17 części najdłuższej i zarazem najmniej chętnie czytanej serii na niniejszym blogu. Pod lupę wzięto około 130 wydarzeń z ostatnich 7 miesięcy (aż tyle minęło od ostatniego odcinka), które zostały przeze mnie subiektywnie skomentowane. „Prasówka” jest działem, który wymaga ode mnie najwięcej pracy, przy czym najmniej osób go czyta. Na domiar złego- najnowsze prawo unijne (tzw. ACTA2) prawdopodobnie w przyszłości spowoduje, że cały dział będzie nielegalny, gdyż opiera się on w dużej części na komentowaniu wydarzeń, relacjonowanych przez „duże” media. Na domiar złego, w ciągu ostatnich 2 dni firma home.pl (gdzie mam hosting) miała potężne problemy z serwerami (atak DDOS spowodował awarię DNS-ów), więc niektóre rzeczy musiałem pisać dwa razy. Dosyć narzekania, jedziemy z koksem! Kolejność chronologiczna.


8.02.2018 – Ujawniono skandal z udziałem wielkiej, międzynarodowej, lewackiej organizacji pozarządowej Oxfarm, dysponującej rocznym budżetem w wysokości kilkuset milionów dolarów (dotacje z pieniędzy publicznych). Przedstawiciele Oxfarmu polecieli na Haiti, gdzie mieli „monitorować” sytuację po wielkim trzęsieniu ziemi oraz pomagać jego ofiarom. Zamiast tego- wynajęli willę i urządzali sobie w niej dzikie orgie z prostytutkami. Rzecz miała miejsce w roku 2010, ale przez 8 lat udawało się skutecznie ją tuszować, przez ten okres zmuszono feralnych „aktywistów” do zmiany miejsca zatrudnienia. W artykule na ten temat w Gazecie Wyborczej ponad połowa komentarzy to hejt na… kościół katolicki.


9.02.2018 – Ciekawe wydarzenie w szwedzkim Sztokholmie. Aktywiści LGBT niefortunnie zaplanowali trasę swojej „parady równości”, gdyż zahaczyła ona o dzielnicę, opanowaną przez muzułmanów. Tam kolorowy pochód został oczywiście zaatakowany przez sympatyków „religii pokoju” oraz towarzyszącą im… Antifę. Przedstawiciele Antify tłumaczyli, że kierowanie pochodu przez dzielnicę muzułmańską to faszyzm i obraza uczuć religijnych. To wyraźny sygnał dla przedstawicieli LGBT, co ich czeka wkrótce w Europie i po której stronie opowie się szefostwo lewackiej, scentralizowanej bojówki, którą na dzień dzisiejszy mocno wspierają.


13.02.2018 – Nastąpił upadek polityczny Martina Schulza. Po nieudanych wyborach parlamentarnych w Niemczech zrezygnował on z szefowania partii SPD (de facto został do dymisji zmuszony przez doprowadzenie SPD do najniższego poparcia społecznego od dekad, próbował on też zostać szefem MSZ Niemiec, ale go wyśmiano). Dotychczas Schulz był dla TVN i spółki jednym z najbardziej wpływowych krytyków Polski na arenie międzynarodowej, teraz odszedł on w niebyt. Podobny zjazd zaliczył Guy Verhofstadt (choć do końca kadencji europosła jeszcze pociągnie), więc na placu boju wpływowych „zagranicznych przyjaciół polskiej demokracji” został już tylko Frans Timmermans.


13.02.2018 – Jest w końcu męczennik! Niejaki Jaś Kapela (lewacki „performer” z Krytyki Politycznej) został skazany na 1.000zł grzywny za znieważenie polskiego hymnu państwowego. W jego „artystycznej przeróbce” pojawił się m.in. wers: „Marsz, marsz, uchodźcy, z ziemi włoskiej do Polski„.


14.02.2018 – Dla kontrastu z poprzednim wpisem. Były ksiądz, Jacek Międlar za zamieszczenie powyższego Tweeta otrzymał nieporównywalnie większą karę, czyli wyrok „w zawiasach”, oraz 180 godzin przymusowych prac społecznych. Jak widać- nawet lewacki Twitter tego nie usunął, ale „wolne sądy” i „praworządność” stoją twardo na posterunku.


14.02.2018 – Odbyła się polska premiera filmu „Czarna Pantera”, gdzie cała obsada (nie licząc „czarnych charakterów” i jednego „pożytecznego idioty”) to osoby czarnoskóre. Film jest słaby, ale „dziwnym trafem” zebrał niezliczoną ilość nagród. Na amerykańskich pokazach dochodziło do rasistowskich ataków na białych widzów. O tym „arcydziele” pisałem TUTAJ.


17.02.2018 – Kamil Stoch zdobył złoty medal na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w koreańskim Pjongczang. Kamil w innym konkursie zdobył też brąz (dwa medale Stocha były jedynymi medalami Polaków na tych igrzyskach).


24.02.2018 – Na tegorocznym festiwalu filmowym „Berlinare” nagrodę „Srebrnego Niedźwiedzia” otrzymał antypolski i kłamliwy film „Twarz”, pisałem o tym TUTAJ.


25.02.2018 – Transgenderowy mężczyzna, Mack Beggs wygrał stanowe zawody wrestlingu w Teksasie, oczywiście w kategorii żeńskiej.


25.02.2018 – Znany dom mody „Gucci” zaprezentował „kolekcję muzułmańską”. Bardzo mi się ona podoba, gdyż w obrazowy sposób przewiduje to, co stanie się w Europie w przyszłości, czyli: „jeżeli nie okryjesz głowy, to ci ją odetniemy”.


28.02.2018 – Dziennikarze TVP ujawnili, że w reprywatyzowanej kamienicy w Alei Szucha w Warszawie swoje apartamenty posiadają Monika Olejnik z TVN oraz Monika Jaruzelska (córka Wojciecha). W reportażu słuchamy: „Losy 150-metrowego apartamentu należącego od listopada 2015 roku do Moniki Olejnik są niezwykle interesujące. Mieszkanie należało wcześniej do mecenas Aliny D., matki Jakuba R., byłego wicedyrektora Biura Gospodarki Nieruchomościami w ratuszu. Znana prawniczka nabyła go w 1984 r. od rodziny komunistycznego generała Władysława Ciastonia. Mecenas Alina D. broniła Ciastonia w procesie o zabójstwo księdza Jerzego Popiełuszki. Dziś Alina D. oraz jej syn przebywają w areszcie„. Jaruzelska z kolei swój apartament nabyła od syna komunistycznego generała, Leszka Krzemienia. W innej reprywatyzowanej kamienicy (ul. Mokotowska) apartamenty posiadają dyrektor programowy TVN, Edward Miszczak oraz Anja Rubik, ulubiona modelka TVN i lewaków. Z kolei w kamienicy, gdzie mieszkała zamordowana Jolanta Brzeska- mieszkanie posiada Jarosław Gugała z Polsatu, który niejednokrotnie pokazał swój polityczny „obiektywizm”. Oczywiście sama prezydent, Hanna Gronkiewicz-Waltz również „przypadkiem” posiada mieszkanie w reprywatyzowanej kamienicy. Przypomnę, że rzecz nie dzieje się miejscowości, gdzie są 4 domy na krzyż, tylko w niemal 2-milionowej Warszawie, gdzie budynków mieszkalnych jest kilkadziesiąt tysięcy, a budynki reprywatyzowane stanowią mały ułamek procenta całości. Cóż za niesamowity zbieg okoliczności! Oczywiście wszyscy wyżej wymienieni solidarnie wydali oświadczenia, że w papierach wszystko jest OK, ale skoro w sprawę reprywatyzacji po uszy umoczony jest Ratusz i kręgi sądownicze, to kwestia wyrobienia papierów nie wydaje się być jakimkolwiek problemem. Niestety, wraz z kandydaturą Patryka Jakiego na fotel prezydenta- komisja reprywatyzacyjna praktycznie zakończyła działalność i na 99% niczego do końca nie doprowadzą (zresztą prawdopodobnie od początku nie chcieli nikomu robić krzywdy, poza wywołaniem odpowiedzialności politycznej u swych rywali, to samo tyczy się innych afer 8-letnich rządów PO).


2.03.2018 – Z cyklu „dobre dziennikarstwo”. Na parówkowym portalu Tomasza Lisa, jako główny news dnia pojawił się „mrożący krew w żyłach” nagłówek: „Byłoby zabawnie gdyby Margaret wygrała, bo wtedy beka z całej Polski„. Chodziło o to, że niejaka Margaret wzięła udział w szwedzkich eliminacjach do muzycznego konkursu Eurowizja i gdyby przypadkiem wygrała te eliminacje, to byłaby „beka z całej Polski” (nie wyjaśniono dlaczego, ale dla ojkofobów to chyba oczywiste). Oczywiście Margaret nie wygrała szwedzkich eliminacji (nie ma brody, nie jest otyła, a jej „przebój” to połączenie refrenu Sławomira z muzyką Rihanny). Co ciekawe- eliminacje w Polsce wygrał… Szwed- Lucas Meijer. Czyli zgodnie z przyjętą „logiką” – teraz beka z całej Szwecji 🙂


2.03.2018 – Aresztowano (po raz kolejny) Zbigniewa Stonogę, który do dzisiaj siedzi w areszcie. Oficjalnym zarzutem są nieprawidłowości finansowe i defraudacja majątku pewnej spółki. Stonoga to ciekawy, ale bardzo tajemniczy temat- wskoczył na „okołoprawicową” scenę jak grom z jasnego nieba i równie szybko z niej zniknął (podobno w więzieniu nie ma się on najlepiej). Na początku, gdy był „świeży”- budził ciekawość, ale szybko stracił fanów (głównie przez nadużywanie wulgaryzmów i fantazyjne teorie spiskowe). Z pewnością Stonoga nie działa sam, lecz ma (miał?) za sobą dużą „kryszę”, lecz nikt tak naprawdę nie może mieć pewności, kto konkretnie za nim stał. Prawdopodobnie jego „stwórca” próbuje go teraz „wygasić”. Bardzo ciekawy przypadek politologiczno-medialny.


3.03.2018 – W USA ruszył proces Michaela Kandara. Jest on odpowiedzialny za… 9% wszystkich antysemickich ataków na terenie Stanów Zjednoczonych (według samych Żydów, a konkretnie niesławnej organizacji ADL, która domaga się pieniędzy od Polski). Najlepsze w tym wszystkim jest to, że Kandar jest… Żydem (ma też obywatelstwo Izraela), a jego „antysemickie ataki” to nic innego, jak prowokacje, mające wyolbrzymić i wyostrzyć temat ‚panoszącego się antysemityzmu’.


4.03.2018 – W angielskim Salisbury miała miejsce próba otrucia brytyjskiego szpiega (podwójnego agenta), Rosjanina Siergieja Skripala. Rosyjskie służby użyły nowatorskiego specyfiku chemicznego- tzw. Nowiczoka. Prócz Skripala, próbowano otruć także jego córkę. Oboje przeżyli (choć niektórzy twierdzą, że Siergiej nie żyje). Sprawa wywołała dyplomatyczny skandal na linii brytyjsko-rosyjskiej. W odwecie- z Anglii do Rosji wydalono ponad 20 rosyjskich dyplomatów. Swoją droga, ten Nowiczok to jakiś szajs, mniej skuteczny i bardziej „przypałowy” od naszego Pavulonu- nie dość, że 2 osoby przeżyły (trupów brak), to jeszcze wszystko wyszło na jaw.


8-23.03.2018 – Media prożydowskie (z Gazetą Wyborczą na czele) hucznie wspominały 50 rocznicę „Marca ’68”. Oczywiście „obchody” zorganizowano tak, jak można się było wcześniej spodziewać. O żydokomunie- ani słowa. O tym, że emigracja nie była przymusowa, a wielu Żydów zostało w Polsce i zrobili wielkie kariery (Adam Michnik, Geremek, Bartoszewski)- ani słowa. O tym, że mało który „zwykły” Polak mógł wówczas liczyć na paszport- ani słowa. O tym, że władza w tych czasach była narzucona siłą i sterowana z Moskwy- ani słowa. O stalinowskich „dokonaniach zawodowych” wielu ‚marcowych’ emigrantów (np. Stefan Michnik, Zygmunt Bauman, Helena Wolińska) – ani słowa. O tym, że sprawa była konfliktem wewnątrz PZPR, a zwykli Polacy nie mieli z tym nie wspólnego- ani słowa. O czym więc mówiono? Wiadomo- polscy antysemici zorganizowali drugi holokaust, bo pierwszego było im jeszcze mało.


12.03.2018 – W ramach obchodów opisanych powyżej- „apolityczne”, „szukające dialogu i porozumienia” oraz „zabliźniające rany” Muzeum POLIN zorganizowało „performens”, w którym próbowano połączyć „Marzec ’68” z obecnymi czasami. W debacie „ekspertów” mówiono, że „marzec wciąż trwa”  i „PiS gorszy od Gomułki”. Zorganizowano też wystawę plakatów z przykładami współczesnego antysemityzmu. Załapali się do niej m.in. Rafał Ziemkiewicz (za to, że użył słowa „parchy”) oraz Magdalena Ogórek (która przypomniała, że Marek Borowski zmienił nazwisko z Berman). Skoro takie (dosyć błahe) przypadki znalazły się w gronie „najbardziej spektakularnych”, to chyba współczesny antysemityzm w Polsce nie jest aż tak wielkim problemem, na jaki jest kreowany?


13.03.2018 – Media „opozycji totalnej” uraczyły nas dyplomatycznym komediodramatem, składającym się z 4 aktów. Centralną ‚dramatis personæ’ był Rex Tillerson, ówczesny sekretarz stanu USA. W akcie pierwszym przedstawiono „skandaliczną” ustawę o IPN (wówczas jeszcze była ona w fazie możliwości karania za jej nieprzestrzeganie, o co gigantyczny ‚ból dupy’ miały środowiska żydowskie, głęboko ulokowane w Kongresie USA). Akt drugi to rzekomy telefon Tillersona do prezydenta Andrzeja Dudy (prawdopodobnie chciał go zbesztać za tę ustawę), ale Duda nie odebrał tego telefonu i nie chciał z nim gadać na ten temat (całkiem słuszne podejście zresztą). Akt trzeci to wylewanie pomyj na Andrzeja Dudę i kreowanie Tillersona na prze-kozaka (co ciekawe- dotychczas media lewackie uważały Tillersona za szkodnika i ruskiego agenta, ale po telefonie do Dudy zadziałała „mądrość etapu”). Nagłówki grzmiały: Jak on mógł zignorować TAAAKI telefon? Przecież to dziecinada i zniewaga dyplomatyczna! Skandal! Brak powagi! W „Faktach” TVN mówiono, że Rex Tillerson to „osoba nr 2 na świecie” (zaraz po Donaldzie Trumpie i 10 pięter nad całą resztą ludzkości). Głupkowaty knypek nie odebrał telefonu od światowej osoby numer 2! Cały świat się z nas śmieje! Jaki wstyd! „Eksperci” z TVN/GW wałkowali temat nieodebranego telefonu przez kilka dni, nie zostawiając na Dudzie suchej nitki. Pewnie znęcanie trwałoby dużo dłużej, ale niespodziewanie nadszedł akt czwarty, czyli element komediowy. Otóż „prze-kozak” Tillerson został jedną, krótką decyzją odwołany ze stanowiska przez Donalda Trumpa, o czym dowiedział się z Twittera (Trump wysłał go klasycznie „na drzewo”, nie dając żadnego innego rządowego stanowiska w zamian). Oczywiście o odwołaniu „osoby nr 2 na świecie” media opozycyjne „zbiegiem okoliczności” nie raczyły już poinformować (nie licząc jakichś czeluści, typu nocne audycje w TVN24Bis czy słabo podlinkowany artykuł w Wyborczej), a wiodąca dotychczas sprawa nieodebranego telefonu zakończyła się dokładnie w tej samej sekundzie, w której odwołano Tillersona.


14.03.2018– Piosenkarz Bruno Mars został oskarżony przez wokalistkę Sensei Aishitemasu o „zawłaszczanie kultury afroamerykańskiej”, sprawa była bardzo głośna w mediach społecznościowych w USA. Chodzi o to, że Mars jest filipińczyko-portorykańczyko-żydem, więc nie ma bezpośrednich korzeni w Afryce, a mimo to jest symbolem murzyki muzyki „czarnej”, będąc najsłynniejszym obecnie twórcą typowo ‚czarnego’ gatunku R&B/funk i pozostawiając w cieniu „rodowitych” wykonawców. W związku z powyższym, przekłada się to na „ból dupy” u wielu Afroamerykanów, którzy nie uważają go za „swojaka” i uważają, że on się na nich „uwłaszczył”. Afera z gatunku „popcorn” i „niech się kłócą, ośmieszając lewactwo”. Swoją droga, dokładnie to samo można by napisać o obecnych wokalistach zespołów Sepultura czy Alice in Chains, ale wtedy wiadomo- rasizm…


14.03.2018 – Spółka „Autostrada Wielkopolska”, należąca do wybitnie pracowitej i utalentowanej rodziny Kulczyków wypłaciła do Skarbu Państwa kwotę w wysokości 1.38 miliarda złotych, tytułem zwrotu niedozwolonej pomocy publicznej. Co ciekawe- rodzina Kulczyków znalazła tę „drobną” kwotę bardzo szybko, tak, jak zwykły człowiek wyjmuje 10zł z portfela.


15.03.2018 – „Ubogacenie kulturowe” w Madrycie. Po „proteście” Senegalczyków, którzy przeszli przez miasto, jak Diabeł Tasmański z popularnych kreskówek- kilkadziesiąt osób zostało rannych, spłonęło kilka sklepów i samochodów oraz wyrwano kilka tysięcy sztuk kostki brukowej.


16.03.2018 – Kontynuując temat „ubogacenia” krajów zachodnich- w ramach przyspieszenia asymilacji kulturowej, nawiedzone lewaczki z miasta Brest we Francji zorganizowały „darmowe przytulanie” (Free Hugs) na ulicy. Międzykulturowemu przytulaniu i całusom nie było końca, ale po imprezie okazało się, że aktywistkom brakuje telefonów komórkowych. W związku ze sprawą aresztowano 8 muzułmanów, z których żaden nie przebywał we Francji legalnie. Ja uważam, że działaczki powinny odpuścić, bo zgłoszenie sprawy na policję to „islamofonia”.


18.03.2018 – Popularny raper stylu „ulicznego”, Tomasz Chada, znany główne ze współpracy z Molestą, wyskoczył z okna w szpitalu w Mysłowicach, a zmarł 4 dni później w psychiatryku w Rybniku. Powody jego śmierci do dzisiaj budzą kontrowersje i są na ten temat różne teorie, ale trzeba przyznać, że uporządkowanym psychicznie człowiekiem to on nie był.


18.03.2018 – Odbyły się wybory prezydenckie w Rosji. Zwyciężył „ten, co zawsze”, z oficjalnym wynikiem 76.69%.


21.03.2018 – 19-letni Żyd z wycieczki z Izraela oddał mocz na pomnik ofiar w obozie Auschwitz-Birkenau, oczywiście nic mu nie zrobiono. Media głównego nurtu o tej sytuacji informowały albo wcale, albo bardzo oszczędnie (w kontekście, że był on niedojrzały i nie należy go karać, bo na pewno wkrótce „wyrośnie” ze swej głupoty).


21.03.2018 – Adam Szłapka, sekretarz generalny partii ‚Nowoczesna’ powiedział w przypływie szczerości: „Przyjmijmy z góry, że nie zrealizujemy swoich programów, że nie zmienimy systemu podatkowego, nie zreformujemy gospodarki, nie wprowadzimy reformy edukacji. To nie będzie czas koalicji dla realizacji programu politycznego„. Trzeba go pochwalić, bo w przeciwieństwie do swoich kolegów z „opozycji totalnej”- próbuje odbudować zaufanie u Polaków. Wszyscy i tak wiedzą, że Nowoczesna nie ma programu, poza obaleniem PiS i dorwaniem się do koryta, więc chwała temu, który pierwszy powiedział to na głos.


23.03.2018 – W mieście Trèbes na południu Francji dżihadysta zabił 3 osoby i kilka kolejnych ranił, biorąc wcześniej zakładników. Na koniec został zastrzelony przez policjantów. 


25.03.2018 – 64 osoby zginęły, a drugie tyle zostało rannych w wielkim pożarze centrum handlowego w rosyjskim mieście Kemerowo.


26.03.2018 – Z cyklu: „zachód poradził sobie z antysemityzmem, a w Polsce nadal demony i faszyzm”. 85-letnia Żydówka, której cudem udało się przeżyć holokaust (była więźniarką w Auschwitz, gdzie została przewieziona po „Obławie Vel d’Hiv”) została zamordowana przez dżihadystów w Paryżu. Po morderstwie oprawcy przeszukali zwłoki, mówiąc: „ona jest Żydówką, musi mieć pieniądze”.


30.03.2018 – W Strefie Gazy, podczas protestu przeciwko żydowskiemu oprawcy- strona izraelska otworzyła ogień do demonstrantów. Zginęło 17 osób, a około 1500 (!!!) zostało rannych. Kilka dni później w tym samym miejscu odbył się marsz upamiętniający ofiary, a strona izraelska znów otworzyła ogień- zginęło 7 osób, a około 300 zostało rannych. Media głównego ścieku o tej bulwersującej sprawie informowały bardzo skąpo.


8.04.2018 – Odbyły się wybory parlamentarne (do Zgromadzenia Narodowego) na Węgrzech. Bezapelacyjnie zwyciężyła partia Fidesz, zdobywając aż 133 mandaty (na 199 możliwych), uzyskując większość konstytucyjną. Oczywiście, premierem na kolejną kadencję pozostał przywódca Fideszu- Viktor Orbán. Drugie miejsce (26 mandatów) uzyskał prawicowy Jobbik, a dopiero trzecie (raptem 20 mandatów)- lewicowi socjaliści. Wybory były więc gigantyczną porażką lewicy i lewactwa, które pogorszyło swoją (i tak już słabą) pozycję polityczną na Węgrzech. Powyżej kilka zabawnych, wysoko punktowanych komentarzy z forum Gazety Wyborczej, która przed wyborami sugerowała (metodą badawczą typu: „zakonnica w ciąży”), że Orbán przegra.


9.04.2018 – Groteskowa sytuacja na Igrzyskach Wspólnoty Narodów w Australii, w konkurencji podnoszenia ciężarów w kategorii kobiet. Aby zwyciężyć- wystarczyło podnieść więcej, niż 113 kg (tyle podniosła liderka konkursu, Feagaiga Stowers). Do sztangi podeszła (podszedł?) Laurel Hubbard, czyli osoba, która urodziła się mężczyzną (jako Gavin Hubbard), ale 5 lat temu „fluidował” się w kobietę (pisałem o tym zjawisku osobny tekst). Hubbardowi do zwycięstwa wystarczyło podniesienie 114kg (z czym nie miałby żadnego problemu), ale w jego głowie żeńskie wyrachowanie przegrało z ułańską fantazją, więc chciał „zakozaczyć” i zażądał przygotowania ciężaru o wadze… 132kg. Podczas próby podniesienia tych 132kg Hubbard doznał bardzo drastycznej kontuzji stawu łokciowego, przez co czeka go prawdopodobnie koniec kariery sportowej i długa rehabilitacja. Złoty medal zdobyła więc Feagaiga Stowers, za podniesienie 113kg. Swoją droga- ten Hubbard wygląda tak samo, jak znany komik z serialu „Mała Brytania”- Matt Lucas 😉


10.04.2018 – dr Ewa Kurek miała otrzymać nagrodę im. Jana Karskiego, przyznawaną przez Komitet Dialogu Polsko-Żydowskiego. Konsulat w Nowym Jorku, gdzie miała odbyć się uroczystość- całkowicie odwołał imprezę, na niedługo przed jej rozpoczęciem. To, że Kurek nie dostała nagrody- w ogóle mnie nie dziwi, wszak Żydzi (i z lewa i z prawa) jej nienawidzą. Dziwi mnie natomiast to, że w ogóle była rozważana taka opcja, pachnie to amatorszczyzną. Mogli od początku dać nagrodę Szechterowi, Annie Applebaum czy Michałowi Boniemu i nie byłoby skandalu. Tymczasem wyszło tak, jakby ONR wynajął salę, orkiestrę, media, catering, hotele, aby zorganizować galę nagrodzenia Róży Thun, po czym dzień wcześniej wszystko by odwołali…


10.04.2018 – 8 lat po Katastrofie Smoleńskiej odbyła się ostatnia, 96 miesięcznica smoleńska. Tym samym tzw. Obywatele RP stracili najbardziej medialne miejsce do pokazania swoich możliwości.


12.04.2018 – Na terenach byłego niemieckiego obozu koncentracyjnego „Auschwitz” odbył się tzw. ‚Marsz Żywych’. Była to jubileuszowa, 30 edycja, która dodatkowo przypadała w 70 rocznicę powstania państwa Izrael. Impreza otrzymała dofinansowanie z naszego Ministerstwa Edukacji Narodowej, które tłumaczy tę dotację rzekomym „dialogiem” i „pojednaniem”. Jak to wyglądało w rzeczywistości? Młodzież z Izraela zaprezentowała antypolskie napisy (np. „To jest Polski obóz koncentracyjny”), a podczas żydowskich przemówień padło wiele antypolskich akcentów (łączących Polaków ze sprawcami holokaustu). Ani obecny tam prezydent Duda, ani żaden inny przedstawiciel Państwa Polskiego- nie zareagował na oszczerstwa i kłamstwa.


15.04.2018 – ONR świętował 83 rocznicę powstania. Było spokojnie, nikomu włos z głowy nie spadł, ale kręgi lewackie i tak zrobiły (jak zwykle) z wydarzenia wielką aferę. Głównym zarzutem było to, co zawsze, czyli „mieli flagi i wypastowane buty”. Pod ostrzałem postawiono zarządcę terenów Stoczni Gdańskiej, który wynajął ONR-owi (legalnie działającej organizacji) salę BHP (komercyjnie, za pieniądze).


16.04.2018 – Conchita Wurst (brodacz, który wygrał Eurowizję w kobiecych fatałaszkach) przyznał, że jest nosicielem wirusa HIV. Przypadki chodzą po ludziach, ale „dziwnym trafem” w środowisku osób LGBTQWERTY jest duża nadreprezentacja zakażeń chorobami wenerycznymi…


18.04.2018 – 27.05.2018 – Przez 40 dni, na terenie Sejmu trwał ciamajdan na wózkach inwalidzkich protest opiekunów osób niepełnosprawnych, był on w tym czasie głównym newsem mediów „opozycji totalnej” (która od samego początku „podpięła” się pod tenże protest i upolityczniła go). Protest wylansował kilku celebrytów, np. Jakuba Hartwicha, który w najbliższych wyborach samorządowych wystartuje jako kandydat do rady miasta Toruń (chyba nie muszę pisać, z listy której partii). O proteście pisałem szerzej TUTAJ.


19.04.2018 – Biuro „Open Society Foundations” (koordynatorki licznych „fundacji” George Sorosa) zamknęło swoje biuro w Budapeszcie i przeniosło się do Wiednia (docelowo do Berlina). Powodem zamknięcia biura jest „wroga atmosfera” dla NGO Sorosa na Węgrzech i projekt „Stop Soros”, w który mocno zaangażował się osobiście Viktor Orban. Brawo, domagamy się tego samego w Polsce!


19.04.2018 – Zawsze ciepło robi się na sercu, gdy lewactwo żre się między sobą. Tym razem poszło o nazwę „Dziewuchy Dziewuchom”. Sprawa jest tak zagmatwana, że nie jestem w stanie jej opisać ponad to, że poszło o kasę, ale TUTAJ jest info od samych zainteresowanych. Brawo towarzysze, oby tak dalej!


20.04.2018 – Po zapytaniu posła Marka Jakubiaka dowiedzieliśmy się, że rośnie liczba paszportów Rzeczpospolitej Polskiej, wydawanych obywatelom Izraela przez polski konsulat w Tel-Awiwie (TUTAJ wyniki). To oczywiście jest tylko kropla w morzu, bo są też konsulaty w Jerozolimie, Hajfie i Beer-Szewie, oraz kilkadziesiąt biur paszportowych w samej Polsce, zresztą nie wiem po co Żydom z Izraela miałby być potrzebny polski paszport? Żeby do swoich ukochanych USA potrzebowali wizę czy ‚zieloną kartę’? Prędzej skuszą się na dowód osobisty, bo umożliwia on korzystanie z wewnętrznych bramek Strefy Schengen i nie trzeba nic płacić za jego odnowienie (a nie 150zł co 10 lat za paszport, gdzie jakieś złowrogie pieczątki wbijają), a najlepiej prawo jazdy, bo wówczas mogą ponadto prowadzić samochody na terenie całej UE. Prawdziwej liczby Żydów z Izraela, którzy posługują się polskimi dokumentami tożsamości- prawdopodobnie nie poznamy nigdy, a ja szacuję, że może być to nawet liczba sześciocyfrowa.


20.04.2018 – Popularny szwedzki DJ- Avicii popełnił samobójstwo, miał 29 lat. Od dłuższego czasu miał on problemy psychiczne oraz skłonności do nadużywania alkoholu.


23.04.2018 – „Bunt maszyn” w kanadyjskim Toronto. Rozpędzona furgonetka rozjechała na śmierć 10 osób, a kilkanaście kolejnych raniła. Muzułmański kierowca, pomimo usilnych starań- nie był w stanie ujarzmić zbuntowanego pojazdu.


28.04.2018 – W Krakowie odbył się (całkiem udany) koncert legendarnego zespołu Metallica. Robert i Kirk zagrali cover „Wehikułu czasu” zespołu Dżem (w ramach tej samej formuły plusowania u widzów zagraniem lokalnego hitu- w czeskiej Pradze zagrali oni „Jožina z bažin”).


28.04.2018 – Zmarł Alfie Evans, 2-letni chłopiec, którego sprawą interesował się cały świat. Cierpiał on na rzadką chorobę neurologiczną, od około roku był w śpiączce. Po długotrwałej terapii lekarze ze szpitala w Liverpoolu stwierdzili, że nie ma szans go uratować, więc (wbrew woli rodziców) odłączono Alfiego od aparatury, podtrzymującej życie- pomimo tego Alfie nadal żył. Co najbardziej bulwersujące w tej sprawie- wiele szpitali w innych krajach (także w Polsce) zgodziło się przyjąć Alfiego pod swoją opiekę, ale władze brytyjskie zabroniły ruszać go z Liverpoolu, otaczając tamtejszy szpital kordonem policyjnym. Alfie Evans zmarł z głodu, gdyż w ostatnich dniach zaserwowano mu „dietę 0 kalorii” (samą wodę), czego nikt nie byłby w stanie przeżyć. Środowiska lewackie zignorowały temat, gdyż Alfie Evans był białym człowiekiem, a nie pieskiem z ranną nóżką…


Maj-Lipiec 2018 – Przez całą Polskę przeszła fala pożarów wysypisk śmieci. Spłonęły głównie szkodliwe odpady, importowane z zagranicy (zwłaszcza z terenów „bogatej” UE, ale także z Australii, Chin czy… Afryki). Biznes jest prosty i od dawna stosowany np. przez włoską mafię- za przyjęcie toksycznych śmieci „eksporter” płaci niemałe pieniądze. Firma „śmieciowa” bierze te pieniądze i ma określony czas, aby je zutylizować. W tym właśnie czasie wysypisko „przypadkiem” strawione jest przez pożar i sprawa jest załatwiona, w najgorszym przypadku firma szybko zwija interes i otwiera się gdzieś indziej, pod zmienioną nazwą. Rząd PiS po letniej pladze „pożarów” błyskawicznie znowelizował prawo dotyczące śmieci (zwiększył kary dla nieuczciwych firm utylizacyjnych), ale chyba zbyt szybko się do tego zabrali, bo nowe prawo nadal jest kulawe i nie rozwiąże problemu. Według mnie- każda firma, która posiada koncesję na utylizację śmieci powinna po pierwsze- płacić specjalne „cło” na materiały z zagranicy (przez co import największego syfu przestałby im się opłacać i skupiono by się na odpadach krajowych), a po drugie- powinna najpierw wpłacić ogromną kaucję, która w razie „pożaru”, zamknięcia firmy, czy wszelkich innych przypadków nienależytego zutylizowania odpadów, przepadałaby na rzecz Skarbu Państwa.


4.05.2018 – W niemieckim Trewirze zorganizowano obchody dwusetnej rocznicy urodzin Karola Marksa, czyli rzeczywistego patrona ZSRR i Unii Europejskiej. Odsłonięto wielki pomnik Marksa, a Jean-Claude „rwa kulszowa” Juncker wygłosił laudację na cześć swego ulubionego filozofa.


10.05.2018 – Bodajże najsłynniejszy projektant mody na świecie, Karl Lagerfeld, otwarcie skrytykował politykę „uchodźczą” Angeli Merkel i powiedział, że w związku z niekontrolowanym napływem imigrantów będzie on musiał zrzec się niemieckiego obywatelstwa. Kilka miesięcy wcześniej powiedział on: „Nie możemy mordować milionów Żydów, a potem – choć upłynęły dziesięciolecia – wpuszczać miliony ich najgorszych wrogów„. Lagerfeld to „waga ciężka” jeśli chodzi o media plotkarskie, brukowe i kobiece, ale pomimo tego faktu- jego wypowiedzi dotyczące polityki Merkel zostały zignorowane. Co innego, gdyby skrytykował demokrację w Polsce- wówczas byłby to news nr1, oprawiany w czerwone ramki i żółte paski…


12.05.2018 – Zarząd Platformy Obywatelskiej w końcu zrozumiał, że na współpracy z Mateuszem Kijowskim i KODem wyszli wizerunkowo tak, jak Zabłocki na mydle. W 2016 i 2017 roku „totalni” organizowali „marsze wolności” razem z KODem, ale 12 maja 2018 roku odbyły już dwa osobne marsze- jeden Platformy, a drugi KODu. Na żadnym z nich nie było tłumów (pomimo intensywnej reklamy i rozbudowanych „imprez towarzyszących”). Można zaobserwować, że dwa nieudane projekty społeczno-polityczne, utworzone w panice w 2015 roku, po przegranych wyborach „Szoguna”, czyli KOD oraz Nowoczesna- są obecnie intensywnie „wygaszane”, gdyż (z powodów kadrowych) nie udźwignęły ciężaru postawionych przed nimi zadań i teraz tylko niepotrzebnie zajmują miejsce na (i tak już rozdrobnionej) scenie antypisowskiej.


13.05.2018 – Atak nożownika w samym centrum Paryża, niedaleko Opery. Napastnik, z okrzykiem „Allah Akhbar” zabił jedną osobę, a 4 kolejne ranił. W końcu został zastrzelony przez policję. 3 miesiące później, 23 sierpnia inny dżihadysta zasztyletował 2 osoby w Trappes, w aglomeracji paryskiej. Pomimo „wzięcia na siebie” zamachu przez Państwo Islamskie- policja stwierdziła, że niekoniecznie był to zamach, gdyż napastnik miał problemy psychiczne. 3 tygodnie później, 10 września kolejny dżihadysta (Afgańczyk) ranił w Paryżu 7 osób, oczywiście przy pomocy noża. Ubogacenie kulturowe w Paryżu aż huczy! Podobna regularność ubogaceniowa ma miejsce w Londynie, a także w Niemczech i Hiszpanii, nie jestem nawet w stanie opisać wszystkich podobnych przypadków z ostatnich miesięcy, bo było ich tak wiele.


13.05.2018 – Jaki konkurs, taki zwycięzca. Tegoroczną „Eurowizję” wygrała Netta, reprezentantka (a jakże!) Izraela (który, jak wiadomo z Atlasu- leży w samym sercu Europy). Kilka dni później w sieci pojawiła się holenderska parodia zwycięskiej piosenki, z podłożonymi w tle filmikami z Autonomii Palestyńskiej. Strona żydowska skomentowała tę satyrę klasycznie- czyli słowem na literę „a”.


15.05.2018 – Jak pisałem TUTAJ – znany agresor, Rafalala (który notorycznie przebiera się za kobietę) znowu zaatakował, tym razem sterroryzował psychicznie nastoletnią dziewczynkę. Potem wrzucił nagranie z ataku do sieci, ale portal youtube je skasował: „Ten film został usunięty z powodu naruszenia zasad YouTube dotyczących nękania i dokuczania„. Miesiąc później Rafalala zaatakował dwóch dzieciaków w supermarkecie, którzy grali w koszykówkę. To kolejne bulwersujące ekscesy Rafalali, a o poprzednich pisałem TUTAJ i TUTAJ. Oczywiście pan Rafał przebywa na wolności i nigdy nie odpowiedział prawnie za wielokrotne nękanie, gdyż lewacka prokuratura boi się go aresztować, z obawy przed oskarżeniem o ksenofobię.


17.05.2018 – W Gdańsku, w wyniku wielkiej awarii przepompowni ścieków na Ołowiance, zorganizowano „awaryjny zrzut” 100 milionów litrów ścieków do Motławy (i dalej do Bałtyku). Ani prezydent Gdańska (pod którego podlega przepompownia), ani lewaccy „ekologowie” nie widzą w tym „śmierdzącym” wydarzeniu nic złego, skupiając się na walce o demokrację i praworządność oraz ochronie kornika-drukarza.


20.05.2018 – Burmistrz greckiego miasta Saloniki, 75-letni Janis Butaris został  pobity przez mieszkańców miasta na organizowanym przez ratusz festynie (dostał naprawdę mocny wpierdul, a nie tylko „liścia”, jak Ruda z KODu). Butaris słynie ze swoich lewackich poglądów oraz sympatii do sprowadzania tzw. „uchodźców” z Afryki i Azji, co nie podoba się wielu mieszkańcom Grecji. Piszę o tym dlatego, że gdyby rzecz miała miejsce w Polsce, to byłaby newsem roku i w końcu pojawiłby się jakiś męczennik, stanowiący podstawę do poniewierania Polski na arenie międzynarodowej, ale skoro wydarzyło się to w rządzonej przez lewaków Grecji, to media głównego ścieku solidarnie sprawę przemilczały.


21.05.2018 – Po 16 latach współpracy- Bogdan Rymanowski odchodzi z telewizji TVN. Był to bodajże jedyny (po Sekielskim, który z tych samych powodów opuścił TVN już wcześniej) dziennikarz w tej telewizji, który wykazywał się obiektywizmem, prawdopodobnie właśnie dlatego pożegnał się z Wiertniczą, gdzie panuje „jedyna słuszna” linia polityczno-światopoglądowa (tzw. „cała prawda całą dobę”). Rymanowski szybko znalazł zatrudnienie w (trochę bardziej pluralistycznej) telewizji Polsat.


21.05.2018 – Uszkodzono mural Zygmunta Baumana, który 6 dni wcześniej został namalowany na Dworcu Gdańskim w Warszawie. Pan Bauman to barwna postać- dla lewaków jest to filozof, myśliciel oraz miły, poczciwy, mądry i nieszkodliwy dziadziuś, a dla prawicowców jest to przedstawiciel żydokomuny i stalinowski major, który aktywnie zwalczał polskich patriotów po zakończeniu wojny (m.in. Żołnierzy Niezłomnych). Bauman (podobnie jak Geremek, Bartoszewski, Kuroń i inne tego typu gagatki) bardzo niechętnie opowiadał o swoich działaniach w młodości. Pisałem o nim już kilka lat temu, z okazji jego „wykładu” we Wrocławiu (1 i 2). Mural namalowany został przez Muzeum Polin oraz „fundację” pana, o którym również kilkukrotnie tutaj pisałem, czyli Dariusza Paczkowskiego. Dotychczas malował on hurtem murale Ireny Sendlerowej, ale widocznie mu się znudziły, ogólnie ma on bzika na punkcie przedstawiania w dobrym świetle Żydów oraz Cyganów. Paczkowski powiedział, że: „Zamalujemy postać Zygmunta Baumana, skoro takie są oczekiwania społeczeństwa. Pozostanie wyłącznie mozaika„. Przynajmniej raz się porządnie zachował.


24.05.2018 – W lewackim „Oko Press” pojawił się wywiad z Jarmiłą Rybicką z warszawskiej jadłodajni „Kuchnia Konfliktu”. Można w nim idealnie zaobserwować podejście lewaków do biznesu oraz wolnego rynku, które forsowane jest przez środowiska typu Partia Razem (polecam wyguglować sobie ten wywiad, aby poznać tok rozumowania lewackich „przedsiębiorców”). „Kuchnia Konfliktu” to tylko przykład, bo sytuacja dotyczy też hosteli LGBT i wszystkich innych typowo lewackich przedsięwzięć. Lokal pani Rybickiej, który zatrudnia tylko imigrantów pigmentalnie uposażonych- ma obecnie wielkie problemy finansowe (ciekawe czemu, może dlatego, że nazwa lokalu nie jest zbyt atrakcyjna pod względem kulinarnym, albo może dlatego, że „kluczem do zatrudnienia w tym miejscu nie są umiejętności gotowania?„). Pani Jarmuła Jarmiła żali się, że dostaje za małe wsparcie socjalne od miasta i państwa, domagając się „wincyj”. Jej doktryna biznesowa to: „nam się należy, i chuj”. Podatki niech płacą inni, a my jesteśmy tak zajebiści, że nie powinniśmy ich płacić, a wręcz to nam się powinno płacić z cudzych podatków. Cały wywiad to ból tyłka, że za mało im dają i straszenie, że trzeba będzie zamknąć lokal (niech zamyka- nawet, gdybym był z Warszawy, to i tak bym tam nie jadał). Ciekawe, czy gdybym ja założył lokal o nazwie „Kuchnia Podziemia Antykomunistycznego” i zatrudniał w nim samych narodowców, to pani Rybicka i jej poplecznicy też domagaliby się dla mnie przywilejów? Wszak robilibyśmy dokładnie to samo. Sytuacja z „Kuchnią konfliktu” przypomina mi historię z 2016 roku z Michigan w USA, gdzie splajtowała wegańska knajpa z kanapkami- „Grand Rapids’. Również właściciele płakali, że to skandal, bo powinni mieć większe przywileje za marksizm i murale Che-Guevary na ścianach, ale nie zauważyli, że powodem plajty mógł być np. czas oczekiwania na kanapkę, który średnio wynosił… 40 minut.

Strategia biznesowa lewackich przedsiębiorców


25.05.2018 – W Irlandii odbyło się referendum w sprawie zalegalizowania aborcji (wykreślenia z konstytucji poprawki, chroniącej życie osób nienarodzonych). 66% głosujących opowiedziało się „za” liberalizacją prawa. Polskojęzyczni „obrońcy konstytucji” byli na ogół również sympatykami zmiany irlandzkiej konstytucji. Przykro patrzeć, co w krótkim czasie stało się z tym niegdyś katolickim społeczeństwem.


25.05.2018 – Donald Tusk założył konto na portalu Instagram, co stało się powodem do wielu laudacji na temat jego „wyluzowania” w mediach antypisowskich. Pisałem o tym TUTAJ.


29.05.2018 – Dwóch policjantów zginęło, a kilka innych osób zostało rannych w belgijskim mieście Liege. Napastnik najpierw dźgał ofiary nożem, a potem zabrał broń palną ranionym policjantom i urządził sobie uliczną strzelaninę. Co ciekawe- napastnik przebywał na 2-dniowej przepustce z więzienia (gdzie przebywał od 15 lat), chyba nie muszę pisać jakiego jest on wyznania religijnego.


29.05.2018 – Reżim atakuje! Jest męczennik! Gazeta Wyborcza, TVN i podobne media alarmowały w „groźnych” materiałach, że dom posła Krzysztofa Brejzy (PO) został podpalony. „Była realna groźba eksplozji”, „ogień sięgał pokoju dzieci”. Wojciech Czuchnowski sugerował, że to zemsta „Prawdziwych Polaków” i „Wnuczków Wyklętych”, a powodem „zamachu” były rzekome działania antykorupcyjne Brejzy. W TVN24 dzielny poseł powiedział, że „nie da się zastraszyć”. Jak się później okazało- nie był to „dom Brejzy”, ale kilkupiętrowa kamienica z wieloma mieszkaniami. Obok tej kamienicy stał „Toi-Toi”, wykorzystywany przez pracowników pobliskiej budowy i to właśnie on się spalił- sama kamienica została tylko okopcona dymem z płonącej toalety (zdjęcie okopconej ściany służyło oczywiście jako ilustracja „zamachu”). Ogień nieświadomie zaprószył sąsiad Brejzy, pozostawiając niedopałka papierosa w „Toi-Toiu”, który zaczął się palić czarnym dymem. Ogień był tak krótki i nieszkodliwy, że nikomu się nawet nie chciało wezwać straży pożarnej. Sam poseł Brejza przebywał wówczas w innym miejscu, co nie przeszkodziło mu potem złożyć na policji zawiadomienia o próbie zabójstwa… Nie pozostaje nic innego, jak przytoczyć klasyka: „jaki poseł- taki zamach”.


3.06.2018 – Zmarł Robert Brylewski, były muzyk takich zespołów, jak Brygada Kryzys, Armia i Izrael. Jego śmierć jest nie do końca wyjaśniona, kila tygodni wcześniej został on mocno pobity (ponoć chciał zabawić się w „czyściciela kamienic” i dopadł go syn starszej kobiety, która straciła mieszkanie na rzecz Brylewskiego). Jednakże po pobiciu Brylewski wyszedł ze szpitala, ale po kolejnych kilku dniach zapadł w śpiączkę i już się nie obudził. Szkoda chłopa, wielki talent, ale na stare lata zupełnie się pogubił (używki, KOD). Ostatnią część życia spędził w biedzie i ubóstwie.


10.06.2018 – Pierwszy raz w historii wystąpiła sytuacja, gdy statek z islamskimi „uchodźcami” miał problemy z wyładowaniem pasażerów w Europie. Mowa o statku „Aquarius”, należącym do sorosowej organizacji  ‚SOS Mediterranee’, na którego pokładzie było 629 osób, w tym ponad 610 mężczyzn. Dotychczas podobne statki wchodziły w europejskie wybrzeża „jak w masło”, ale ‚Aquarius’ wyznaczył precedens. Przyjęcia pasażerów odmówiły najpierw Włochy, a później Malta, po kilku dniach statek ostatecznie zacumował w hiszpańskiej Walencji (od tego dnia to właśnie Hiszpania, ze swoim nowym, lewackim rządem stała się głównym celem przemytników „uchodźców”, a dotychczasowy „lider”, Włochy, już ich nie przyjmują). Od tego czasu do Hiszpanii przybyło kilkadziesiąt tysięcy kolejnych nachodźców, a jej społeczeństwo jest coraz bardziej zaniepokojone. Prezydent Francji, Emmanuel Macron powiedział, że wstyd mu za „niehumanitarne” Włochy, które odesłały statek. Wicepremier Włoch, Matteo Salvini błyskawicznie odpowiedział mu, że jego kraj jest w stanie „od ręki” wysłać do Francji kilkaset takich statków, czym „zgasił” Macrona bardzo skutecznie.


15.06.2018 – „Liberalno-społeczni” – oto nazwa nowego koła poselskiego (śmieszy mnie ten szyld, bo w klasycznym znaczeniu są to wyrazy przeciwstawne, równie dobrze mogli nazwać się ‚Prawicowa lewica’ lub ‚Narodowa międzynarodówka’, niestety słowo „liberalizm” zostało zawłaszczone i zniekształcone przez lewactwo, więc dziś mało kogo razi ten idiotyzm w nazwie). Skład „Liberalno-społecznych” jest bardzo zacny i wybitny: Ryszard Petru, Joanna Schmidt i Joanna Szogun Scheuring-Wielgus, jak to mawiał mój dziadek: „zespół zgrany, ksiądz, dwie ….. i organy„. Cała trójca to spadochroniarze z ‚Nowoczesnej’ (której resztki właśnie wchłaniane są przez PO). Prawdopodobnie członkowie Liberalno-społecznych nie dostaną się do kolejnej kadencji sejmu (jeżeli po raz kolejny nie zmienią barw partyjnych), a będzie to wielka szkoda. Nikt, tak skutecznie jak oni, nie dokonuje ‚samoośmieszenia’ lewactwa i opozycji totalnej.


15.06.2018 – 140.000 (!!!) muzułmanów (‚zbiegiem okoliczności’- same chłopy) świętowało zakończenie Ramadanu w… angielskim mieście Birmingham.


15.06.2018 – Neonaziści w Lesie Kabackim! Do mrożących krew w żyłach informacji dotarł pewien warszawski portal o usposobieniu lewackim. TUTAJ link. Nawet nie wiem jak to skomentować, polecam przeczytać sobie ten „artykuł” w celach humorystycznych, ale to tylko dla ludzi pełnoletnich o mocnych nerwach, bo opisywane sceny są drastyczne. To wygląda na kiepskiej jakości trolling 13-letnich prawicowców i aż dziw, że dosyć popularny portal opublikował taką perełkę.


16-17.06.2018 – W Łodzi odbyła się kolejna, dziesiąta już edycja „Kongresu Wiedźm Kobiet”. Było wiele sław, np. Agnieszka Holland, Manuela Gretkowska, Magdalena Środa, Dorota Stalińska, Henryka Bochniarz i kilka tuzinów innych znakomitości, z dużą nadreprezentacją Żydówek w stosunku do ogólnego ich udziału w populacji kraju. Tym razem nie zakładano papierowych toreb na głowy, ani nie zapraszano znachorów i wróżbitów. Bez skandalu się jednak (jak zwykle) nie obeszło, a przy okazji uzyskaliśmy kolejną wojnę wewnątrz-lewacką. Tym razem chodziło o wykorzystywanie ochroniarzy, a konkretnie ochroniarek płci żeńskiej (nad ochroniarzami-facetami nikt by się nie pochylił, ale ochroniarki-kobiety to co innego). Co ciekawe- skandal upublicznił „Codziennik Feministyczny” oraz Gazeta Wyborcza, w tekście: „Świetlik: Na zapleczu Kongresu Kobiet.” (do wyguglowania dla ciekawych). Ochroniarki zarzucają organizatorkom Kongresu, że musiały stać na baczność w jednym miejscu przez 16 godzin, nie mogły usiąść, jeść, pić, pójść na przerwę. Organizatorki wyzywały je od „głąbów” i „idiotek”. Ich zarobek to 10zł/h na umowie śmieciowej. Na imprezie, którą zabezpieczały- wiele mówiono o prawach pracownika, prawach kobiet, ideałach socjalistycznych, ale najciemniej jest pod latarnią. Zresztą osoba obecnej na Kongresie Henryki Bochniarz wyjaśnia sporo (przez lata dbała ona, by pracownik w Polsce za dużo nie zarobił, bo to zmniejszyłoby zyski zachodnich firm, które u nas zainwestowały, ale na scenie i przed kamerami jest pierwsza do „walki” o prawa pracowników). Liderka kongresu kobiet, Dorota Warakomska wyraziła ubolewanie, udawała, że o niczym nie wie i zwaliła wszystko na firmę zewnętrzną (el classico- co złego, to nie ja). Przy okazji- ta sama Warakomska pracuje w radiu (a jakże) TokFM i ostatnio została tymczasowo odsunięta od tej pracy za… wsparcie Rafała Trzaskowskiego w wyborach samorządowych. Monty Python by tego nie wymyślił. Gdyby w „Agorze” mieli odsunąć wszystkich, jawnie kibicujących Trzaskowskiemu, to nazajutrz na Czerską przyszłyby 2 osoby (sprzątaczka i portier, którzy nie interesują się polityką), więc dlaczego tylko Warakomska dostała zakaz, a np. Lis czy Żakowski nie? Michnik myśli, że przez akcję z Warakomską ludzie pomyślą, że są apolitycznym radiem? Mnie nie przekonali, a tylko rozśmieszyli.


19.06.2018 – Sąd Apelacyjny zadecydował, iż proces Jacka Piekary, oskarżonego przez Dorotę Wellman będzie toczony od nowa. W anulowanym procesie poszło o wpis Piekary na Twitterze w 2016 roku, brzmiący: „Do aborcji potrzebne jest zapłodnienie… Do zapłodnienia potrzebny jest seks…Dobrze wiedzieć, że Dorocie Wellman nie grozi aborcja!„. Za taką pierdołę sąd orzekł winę Piekary, który miał ponieść koszty w wysokości około pół miliona złotych (przeprosiny, zwrot kosztów sądowych, wykup reklamy w wiadomej gazecie i zasilenie fundacji „charytatywnej” Wellman). Sam Piekara nie wiedział o toczącym się procesie, dowiedział się dopiero po wyroku, od komornika. Pisma sądowe wysyłane były pod błędny adres, a sam proces przebiegał zaocznie. Na szczęście sąd apelacyjny skasował ten idiotyczny wyrok, a sprawa wraca na początek. Teraz przebieg procesu będzie relacjonowany przez samego zainteresowanego, co być może ujarzmi panią Wellman, która nie chce się negatywnie kojarzyć i kreowana jest jako „osoba, którą lubią wszyscy” (została ona ostatnio wyceniona na najdroższą polskojęzyczną osobę, pod względem wartości reklamowej). O tym, że w żyłach pani Doroty płynie krew mojżeszowa- chyba nie muszę wspominać?


22.06.2018 – W wieku 54 lat zmarł Vinnie Paul, perkusista legendarnej grupy Pantera (mój ulubiony zespół metalowy). Oficjalnym powodem śmierci był zawał serca podczas snu. Grupę Pantera Paul założył wraz z bratem, gitarzystą Dimebagiem Darrellem, który również nie żyje (został zastrzelony podczas koncertu przez szalonego fana).


22.06.2018 – Sophia Lösche, niemiecka „antyfaszystka” i lewacka aktywistka została ubogacona kulturowo przez pewnego Marokańczyka, który zabrał ją w podróż „autostopem”. Jej zmasakrowane zwłoki znaleziono na stacji benzynowej w Hiszpanii. To tylko jeden z setek podobnych przykładów z ostatnich miesięcy.


22.06.2018 – Koncern medialny Viacom poinformował, że z końcem roku wyłączone zostanie nadawanie telewizji muzycznej „Viva” (międzynarodowej, bo polska wersja wyłączona została już w zeszłym roku). Teraz pewnie nikt już tego nie oglądał, ale na początku i w połowie lat 90-tych Viva (obok MTV, gdzie jeszcze wtedy grano muzykę) była jednym z ważniejszych dostarczycieli nowości muzycznych wśród młodych Polaków.


26.06.2018 – Poseł Marcin Horała (PiS) powiedział, że były prezes podejrzanej spółki finansowej GetBack, Konrad K. próbował uciec do Izraela (a jakże!), ale nie otrzymał tam azylu i odesłano go z powrotem na Okęcie, gdzie został aresztowany. Groteską jest to, że gdyby pan Konrad wykonał swój misterny plan dzień później, to prawdopodobnie dostałby w Izraelu ten upragniony azyl (powód w akapicie poniżej).


27.06.2018 – Sejm RP (głosami zarówno PiS, jak i PONowoczesnej) przegłosował kolejną nowelizację ustawy o IPN, czyli de facto ją anulował pod naciskami środowisk żydowskich. Pisałem o tym TUTAJ.


27.06.2018 – Prokuratura w Łodzi umorzyła postępowanie wobec Antoniego Szpaka, antypisowskiego felietonisty tygodnika „Angora„, co zakończyło wielomiesięczną sagę robienia z niego męczennika reżymu. Pisałem o tym TUTAJ.


3.07.2018 – Ktoś jednej nocy, na kilkunastu elewacjach obiektów sakralnych w Warszawie sprajem wymalował pro-aborcyjne i feministyczne hasła. Policja oczywiście nikogo nie złapała, chociaż wystarczy przez 15 minut poprzeglądać pejsbuka, aby wiedzieć kto to zrobił, bo sprawcy sami się swoim „osiągnięciem” chwalą. Feministki i lewactwo jest zachwycone, Gazeta Wyborcza nie widzi w tym nic złego (w przeciwieństwie do słynnego już oburzenia po leżącym mydle na parapecie synagogi na Węgrzech).


10.07.2018 – Harvey Weinstein, oskarżany o molestowanie seksualne przez kilkadziesiąt kobiet z kręgów filmowych, wyszedł z aresztu za kaucją. Weinstein nie przyznał się do niczego, jego mecenasi zrobili swoje, sprawa została wyciszona, czyli skończyło się tak, jak każdy się spodziewał. Próba osaczenia wpływowego Żyda (nawet przez feministki, które mają spore możliwości lobbingowe) zawsze jest z góry skazana na niepowodzenie, choćby nie wiadomo, jakie rzeczy ten Żyd robił. Nie ta liga, drogie panie. Możecie sobie oskarżać co najwyżej białego katolika.


12.07.2018 – 19-letnia Polka została zasztyletowana w Niemczech. Oprawcą okazał się Osman Y. (typowo niemieckie imię), czyli jej były partner, którego zostawiła, gdyż regularnie ją bił i poniżał. Szkoda mi tylko jej osieroconego 7-miesięcznego dziecka, bo matka sama zdecydowała o swoim losie, podjęła ryzyko i skończyło się tragicznie. Komentarze w ‚Wyborczej’ oczywiście wyłączone.


14.07.2018 – Francja (na rosyjskim mundialu) pokonała Chorwację, zostając mistrzem świata w piłce nożnej. Po finałowym meczu w całym kraju odbyło się „świętowanie”. Bilans: ponad 1000 spalonych samochodów, 600 osób zatrzymanych, prawie 100 rannych policjantów, kilkanaście sklepów zdewastowanych i rozszabrowanych, kilkadziesiąt gwałtów oraz niezliczona ilość drobniejszych wykroczeń. Viva le France!


19.07.2018 – Izraelski Kneset przyjął ustawę, która określa Izrael jako: „państwo narodu żydowskiego”, scalając tym samym narodowość z państwowością (przy czym około połowa populacji Izraela nie jest Żydami, więc de facto zostali podludźmi). Media polskojęzyczne oczywiście zignorowały temat, nie widząc w tym nic złego. To pokazuje, że są równi i równiejsi. W Polsce samo wypowiedzenie hasła „Polska dla Polaków” traktowane jest jak faszyzm i w niektórych przypadkach nawet karalne, a w Izraelu sejm sobie oficjalnie podobną rzecz uchwalił i nie ma żadnego problemu, a wręcz krytyka tego podejścia to antysemityzm.


22.07.2018 – Po nieudanym mundialu, w grze w reprezentacji Niemiec zrezygnował Mesut Özil (Niemiec pochodzenia tureckiego). TUTAJ ciekawy artykuł na portalu Weszło, w którym między wierszami możemy zauważyć problem z integrowaniem muzułmańskich imigrantów i ich potomków w Niemczech.


26.07.2018 – Po raz 24579 odbył się szturm afrykańskich imigrantów na hiszpańską eksklawę- Ceutę. Metoda jak zwykle ta sama, wielokrotnie uskuteczniana (‚na rympał, kupą, mości panowie’). 6-metrowego ogrodzenia chronili funkcjonariusze hiszpańscy, ale było ich zbyt mało, ponadto imigranci atakowali ich kamieniami i butelkami ze żrącą substancją. Tym razem do Europy dostało się około 600 osób (jak zwykle- sami młodzi, silni mężczyźni). Najbardziej uderzające jest to, że imigranci po przekroczeniu granicy zamiast się ukryć, zapuścić/usunąć zarost, nie wyróżniać się z tłumu i modlić się, aby ich nie aresztowano- cieszą się w najlepsze i fetują na środku miasta, bo doskonale wiedzą, że nikt nie odważy się ich wyrzucić z powrotem, z obawy przed oskarżeniami o rasizm, faszyzm, ksenofobię i islamofobię. Zamiast deportacji- nowo przybyłych imigrantów szybko odwiedzają pielęgniarki, catering, prawnicy, psychologowie, NGO Sorosa, po przekroczeniu granicy odbywa się jedno wielkie bajlando i despacito. To tak, jakby przestępca osadzony w więzieniu przeskoczył na zewnętrzną stronę muru zakładu karnego i tam zaczął tańczyć z radości, zamiast uciekać dalej.


28.07.2018 – Po długiej chorobie zmarła Olga „Kora” Jackowska, znana głównie z występów w grupie Maanam. Niestety „na stare lata” Kora poszła w KOD i stała się wojującą lewaczką, czym szybko zaskarbiła sobie sympatię TVN/GW (kosztem prawicowej części społeczeństwa). Pomimo tego, ja uważam zespół Maanam za jeden z najwybitniejszych w dziejach polskiej muzyki (choć największa tu zasługa Marka Jackowskiego, głównego kompozytora i gitarzysty, który zmarł kilka lat temu).


29.07.2018 – Czarna seria umierających muzyków trwa. W wieku 76 lat na raka płuc zmarł Tomasz Stańko, wybitny artysta jazzowy, mistrz trąbki.


31.07.2018 – Ubogacenie kulturowe powoli dociera także do Polski. W Namysłowie Egipcjanin, pracujący w barze z kebabami próbował zgwałcić dwie kobiety (oczywiście został wypuszczony z aresztu przed upływem 48 godzin, gdyż zdaniem pani prokurator: „nie było podstaw, aby zastosować środki zapobiegawcze”). Również w wakacje, w Warszawie hinduski dostawca Uber-Eats próbował zgwałcić klientkę. Podobnych historii niestety jest ostatnio coraz więcej. Milczą media lewackie oraz „antyrasistowski” ośrodek Rafała Gawła.


1.08.2018 – Legalny, patriotyczny, spokojny marsz Powstania Warszawskiego został niespodziewanie rozwiązany w połowie, zarządzeniem warszawskiego ratusza. Decyzję wydała Ewa Gawor, pani o bardzo „ciekawym” życiorysie (pracowała m.in. dla Czesława Kiszczaka). Ewidentnie liczono na prowokację i docelowo awanturę, kreowanie „męczenników” i nośne filmiki dla zagranicznych mediów, ale na szczęście narodowcy i policja nie dali się sprowokować, zachowując spokój i ignorując lewacką blokadę oraz agresywnych tzw. „Obywateli RP”. Po skandalu wyszło jeszcze na jaw, że warszawscy funkcjonariusze, prokuratorzy i urzędnicy nadal są „szkoleni” za publiczne pieniądze przez lewackie organizacje pozarządowe, powiązane z George Sorosem (tak ich „szkolą”, że np. koszulka z przekreślonym sierpem i młotem to powód rozwiązania dużego marszu, jako popularyzacja symboli totalitarnych, ale przekreślona swastyka jest już OK).


Tommy Robinson Interview on Prison Treatment

Full interview on the treatment I received by the establishment and the Prison system. Thank you to each and everyone of you for your support.

Opublikowany przez Tommy Robinson Środa, 12 września 2018

2.08.2018 – Tommy Robinson został wypuszczony z więzienia, gdzie trafił za… informowanie o gangach muzułmańskich pedofilów, grasujących na terenie Wielkiej Brytanii. Robinson to idealny przykład na męczennika lewackiego systemu. Od dawna był szykanowany, wiosną siłą usunięto go ze ‚Speakers Corner’ w londyńskim Hyde Parku, władze zmuszały go do milczenia i zaprzestania publikowania filmów w internecie, gdy to nie poskutkowało- został zapuszkowany (osadzono go wśród wrogich mu muzułmanów). Oddolna społeczność wielokrotnie organizowała protesty, domagając się uwolnienia Robinsona (często spotykały się one z brutalną „kontrą” muzułmanów i ich przydupasów z Antify). Niedawno Robinson wrzucił poruszający wywiad, w którym opowiada o tym, co go spotkało ze strony ‚systemu’ w ostatnich miesiącach (pozycja obowiązkowa dla znających angielski). Prawdopodobnie Robinson po raz kolejny pojawi się na zbliżającym się Marszu Niepodległości w Warszawie.


2.08.2018 – Wielki amerykański koncern medialny, New York Times, zatrudnił anty-białą rasistkę, Sarah Jeong, pisałem o tym TUTAJ.


3.08.2018 – W wieku 101 lat zmarł generał Zbigniew Ścibor-Rylski „Motyl”, bohater narodowy, uczestnik Powstania Warszawskiego i współzałożyciel Związku Powstańców Warszawskich.


5-6.08.2018 – Dwa koncerty w Polsce (Kraków i Gdańsk) zagrał Roger Waters, były muzyk grupy Pink Floyd. Nie obyło się bez akcentów politycznych, pisałem o tym TUTAJ.


6-12.08.2018 – W Lekkoatletycznych Mistrzostwach Europy w Berlinie- Polska zdobyła 12 medali (7 złotych, 4 srebrne i 1 brązowy), do dało jej bardzo wysokie, drugie miejsce w klasyfikacji (za Brytyjczykami, przed Niemcami).


13.08.2018 – Ludmiła Kozłowska (Людмила Козловска), prezes sorosowo-putinowskiej fundacji ‚Otwarty Dialog’ (lewackie fundacje zawsze mają tak przesłodzone nazwy, że już z kilometra widać, kto zacz), widywana na KODzie i w mediach „opozycji totalnej”- została przez państwo polskie wpisana do Systemu Informacyjnego Schengen (SIS) jako osoba niepożądana na terenie tejże strefy. Kozłowska tym samym została przymusowo wydalona na Ukrainę, z zakazem wjazdu na teren UE. Tej decyzji mogę śmiało przyklasnąć, bo szpiegów i agentów powinno się z Polski usuwać. Niestety- historia ma swój smutny epilog. Kozłowska obecnie odbywa „tournee” po zagranicznych instytucjach, kontrolowanych przez Niemcy, gdzie sra na Polskę i mówi, że panuje u nas faszyzm, zamordyzm i uliczne łapanki. Najpierw przemawiała w Bundestagu, zaproszona przez niemieckiego posła- Franka Schwabe (sic). Co ciekawe- żaliła się Niemcom, że w Polsce nie ma wolności mediów, ale przecież większość mediów polskojęzycznych jest kontrolowanych przez… koncerny niemieckie. Później Kozłowska przemawiała w parlamencie Europejskim, zaproszona przez m.in. znanego „przyjaciela Polski”- Guya Verhofstadta. Dla mnie jest to potwarz ze strony Unii Europejskiej. Po pierwsze- skoro jesteśmy w Unii Europejskiej, to powinno się respektować nasz zakaz wjazdu dla Kozłowskiej. Skoro go nie respektują, to niech nas najpierw wyrzucą z tej Unii, bo obecnie- mamy obowiązki, a nie mamy praw. Kozłowska jest tylko mało znaczącym pionkiem, więc mocno mnie to dziwi. To tak, jakby władze Polski przyznały czasową wizę jakiemuś islamskiemu zamachowcowi, poszukiwanemu przez Francję, potem pozwolono mu obrażać Francję w naszym sejmie, a na koniec wysłać do Francji zaniepokojenie tym, co ten człowiek mówił o ich kraju. Przecież taka pierdoła jak Kozłowska nie jest warta rysy (kolejnej) na wzajemnych stosunkach, tym bardziej, że „rykoszetem” obrywa cały prestiż i bezpieczeństwo Strefy Schengen (wychodzi na to, że zwykły poseł krajowy, lub europoseł, których łącznie w UE są tysiące, może z własnego widzimisię ignorować figurowanie delikwenta w systemach SIS i wydać mu czasowe pozwolenie na wjazd). Po drugie- zapraszanie Kozłowskiej do ważnych instytucji europejskich bardzo jasno pokazuje, że UE i Niemcy stoją w tym samym rzędzie, co Władimir Putin, a sojusze rosyjsko-niemieckie nigdy nie wychodziły nam na dobre. Według mnie- to nawet dobrze, co teraz dzieje się z Kozłowską, bo ona Polsce nie zaszkodzi (nie jest żadnym autorytetem i nie mówi nic ponad to, co lewactwo powtarza od dawna), za to spadnie sympatia do Unii Europejskiej wśród Polaków. Zyskujemy też kolejny argument przeciwko relokowaniu nachodźców- skoro Unia nie jest solidarna z naszą decyzją o wydaleniu Kozłowskiej, to niech UE nie liczy na solidarność Polski z (idiotyczną) decyzją o sprowadzeniu brodatych ubogacaczy.


16.08.2018 – Potrójny „eurowpierdol” w eliminacjach polskich klubów piłkarskich do europejskich pucharów. Już wcześniej nastroje polskich kibiców były minorowe (po nieudanym mundialu w Rosji i „wyczynach” naszych klubów w poprzednich latach), ale w 2018 roku pobiliśmy wszelkie możliwe rekordy- już 16 sierpnia nie mieliśmy ani jednej drużyny na arenie europejskiej. Najbardziej skompromitowała się faworyzowana Legia Warszawa (odpadając z „kelnerami” z Luksemburga), ale nie lepsi byli Lech, Górnik i Jagiellonia. Teraz, jak zwykle- kluby mogą już skoncentrować swoje wszystkie siły na naszej „cudownej” ekstraklasie i jeszcze „cudowniejszym” Pucharze Polski.


20.08.2018 – Po wypuszczeniu Weinsteina (patrz akapicik z 10.07.2018) akcja #metoo skompromitowała się do reszty. Jedna z jej twórczyń, Asia Argento, sama została oskarżona o napaść seksualną przez (wówczas 17-letniego) aktora, Jimmyego Benneta. Załączył on dowód w postaci wspólnego zdjęcia, więc Argento nawet nie próbowała zaprzeczać. Jak na molestowanie zareagowały środowiska lewacko-feministyczno-dżenderowo-równościowe? Ano, klasycznie. Połowa zastosowała „syndrom wyparcia” i udawała, że o niczym nie wiedzą. Druga połowa zastosowała doktrynę Andrzeja Leppera twierdząc, że: „Jak kobieta może zgwałcić mężczyznę? he he he he 🙂 Zamiast narzekać, to niech się smarkacz cieszy, że taka fajna laska pozwoliła mu przeczyścić komin, he he he„. 


26.08.2018 – W niemieckim mieście Chemnitz w czasie bójki zginął 35-letni Niemiec (co ciekawe- miał on pochodzenie kubańskie). Zabójcami (nożownikami) okazali się dwaj muzułmańscy imigranci z Syrii i Iraku (ich pochodzenie i wyznanie przez kilka dni próbowano tuszować). Wydarzenie było powodem spontanicznych, kilkudniowych, antyislamskich protestów i manifestacji ulicznych (media informowały, że urządzano masowe polowania na imigrantów, ale dziwnym trafem żaden nie został ranny). Błyskawicznie sprowadzono niezliczone siły policyjne z całego kraju, które nie patyczkowały się z protestującymi (oczywiście media od razu nazwały ich nazistami). Z całego kraju zwieziono również bojówki Antify i innych lewaków, co posłużyło dużym i prorządowym mediom jako dowód na to, że osoby anty-uchodźcze są w zdecydowanej mniejszości liczebnej (było oczywiście odwrotnie, na „antyfaszystowskim pikniku” z koncertami i food-truckami pojawiło się około 700 osób, a na oddolnych marszach antyimigranckich- było kilka tysięcy, jednak odpowiednie kadrowanie znane z KOD/TVN pokazało telewidzom, że pod względem frekwencji było odwrotnie, niż w rzeczywistości). Dzień po zabójstwie, 27 sierpnia- w Chemnitz obrzucono kamieniami żydowską restaurację „Shalom”, a jej właściciel został pobity, co również na jakiś czas zatuszowano- sprawa wydostała się do mediów dopiero po niecałych 2 tygodniach. Napiętą sytuację w Chemnitz udało się uspokoić dopiero po kilku dniach, ale prawdopodobnie jeszcze nie raz będą powtórki. 2 tygodnie po zabójstwie w Chemnitz, w nieodległym, saksońskim mieście Köthen- znów dwóch muzułmanów (tym razem Afgańczyków, jeden z nich czekał na deportację do ojczyzny) zabiło Niemca, co także spotkało się z protestami „neonazistów”, ale na mniejszą skalę, niż w Chemnitz. Wydarzenia te pokazują, że jeżeli Niemcy w ogóle stawią opór islamowi, to centrala tego oporu na pewno będzie leżała w Saksonii (lewacka ekstrema osądziła, że mieszkańcom Saksonii bliżej jest mentalnie do Polaków, niż do Niemców, co chyba miało być dla nich obrazą).


27.08.2018 – Leszek Miller junior, syn byłego premiera, Leszka Millera- popełnił samobójstwo. Prawdopodobnie powodem były problemy rodzinno-sercowe.


28.08.2018 – Do Polski oficjalnie przyjechała Georgette Mosbacher, nowa ambasador USA. Ma ona (a jakże) pochodzenie „handlowe” i prawdopodobnie będzie ona nad Wisłą dbała głównie o interes żydowski.


30.08.2018 – Marian Kowalski opuścił Telewizję Idź Pod Prąd, pisałem o tym TUTAJ.


30.08.2018 – „Wolny” i „praworządny” sąd uniewinnił Władysława Frasyniuka za wydarzenia z KODziarskiej imprezy sprzed roku (maksymalnie groziło mu „aż” 1 tysiąc złotych mandatu, ale nawet tego nie musi płacić). W międzyczasie jego mecenas skarżył się w mediach, że nie wie, który konkretnie sędzia będzie prowadził sprawę, a sam Frasyniuk (wsparty GW/TVN) skarżył się, że doprowadzono go siłą na przesłuchanie (bo sam się nie stawił, pomimo wielokrotnych wezwań, ale to szczegół). Feralnego dnia, pan Frasyniuk (który z szeregowego kierowcy autobusu w krótkim czasie stał się posiadaczem całej floty TIRów, a w międzyczasie gdzieś zniknęły pieniądze „Solidarności”) najpierw, wraz z innymi KODziarzami wyłożył się na środku jezdni, z przypinką „Jebać PiS”. Gdy policja grzecznie i delikatnie przeniosła go kilka metrów obok (na chodnik)- zrobiono z niego męczennika i symbol faszystowskiego reżimu. Przy próbie wylegitymowania- powiedział, że nie ma dokumentów i nazywa się Józef Grzyb (o to chodziło w sądowej sprawie- wprowadzenie w błąd funkcjonariusza policji). Sąd jednak uznał, że pan Frasyniuk ma większe prawa, niż zwykły obywatel i może podawać policji nieprawdziwe dane, a i tak nie poniesie żadnych konsekwencji. Swoją drogą- lepiej dla Frasyniuka, gdyby poddał się karze, bo tysiąc złotych to dla niego żaden wydatek, a przynajmniej jego „męczennictwo” mocno zyskałoby na sile, co bardzo pomogłoby mu w rozwoju kariery KODziarskiego celebryty. Uniewinnienie Frasyniuka to duży błąd taktyczny „wolnych sądów” i całej opozycji totalnej. Mogli za tysiąc PLN mieć upragnionego męczennika, ale okazja przeleciała im koło nosa.


31.08.2018 – GUS podał, że gospodarka Polski (PKB) urosła o 5% w ciągu ostatniego roku, a bezrobocie rejestrowane wyniosło 5.8% (najmniej, odkąd prowadzone są badania). Co by nie mówić o PiS- wyniki makroekonomiczne mają świetne, choć niektórzy ostrzegali, że po 3 latach rządów Kaczyńskiego: euro będzie po 10zł, litr benzyny po 20zł, a Polska nie będzie w ogóle istniała (te same osoby oczywiście dalej mówią to samo, ale przekładają datę katastrofy na kolejne 3 lata, a za 3 lata znów ją przełożą o kolejne 3 lata- i tak w nieskończoność).


3.09.2018 – Robert Biedroń ogłosił oficjalnie, że nie wystartuje w wyborach na kolejną kadencję prezydenta Słupska, lecz marzy mu się coś większego i w tym celu planuje założyć partię polityczną. Jej nazwa to „Tęczowe Kakao” nie została jeszcze podana. Według mnie to bardzo dobrze, bo spowoduje to kolejne rozdrobnienia i podziały u elektoratu lewackiego i mniejszościowego, który oceniam na jakieś 5% populacji Polski (czyli de facto weszliby do sejmu tylko wtedy, gdyby mieli jedną, skonsolidowaną partię). Gazeta Wyborcza i jej poplecznicy mocno pompują Biedronia, jak swego czasu Zandberga. Obecnie więc lewactwo ma aż różne 3 możliwości zagłosowania na partię, która będzie ich reprezentowała: Partia Biedronia, Partia Razem oraz (zasilona Barbarą Nowacką i Nowoczesną)- Platforma Obywatelska. Wszystkie te 3 partie obecnie licytują się na lewacko-marksistowskie pomysły (np. Biedroń chce limitować podróże samolotami, a Zandbergi w odpowiedzi chcą rozdawać bony na podróże koleją). Podobno Słupsk za kadencji Biedronia jest najszybciej wyludniającym się (procentowo) miastem w Polsce, konkretnych sukcesów w rządzeniu Biedroń nie posiada, natomiast na koncie ma problemy z aquaparkiem, zadłużanie budżetu, spędzanie mnóstwa czasu na zagranicznych imprezach gejowskich oraz tuszowanie skandalu pedofilskiego. Biedroń jest słabym politykiem, narcyzem i cwaniaczkiem, kiepskim przywódcą, więc bardzo dobrze, że jego protektorzy tego nie zauważają, bo inwestycja w jego osobę przyniesie im więcej szkody, niż pożytku (coś, jak swego czasu z ‚księdzem’ Charamsą).


8.09.2018 – Tenisistka Serena Williams w fatalnym stylu przegrała finał US Open z japonką Naomi Osaką. Williams, sfrustrowana niepomyślnym przebiegiem meczu, zastosowała „klasykę”, czyli darciem ryja chciała nadrobić swoje zaległości sportowe- regularnie krytykowała pracę sędziego, oskarżała go o seksizm i nazwała go złodziejem (był on biały, więc co najwyżej mógł spuścić wzrok i trzymać gębę na kłódkę) oraz ostentacyjnie zniszczyła swoją rakietę tenisową. Po meczu pojawiła się karykatura australijskiego satyryka, która szybko uznana została za „rasistowską”. Autor próbował się tłumaczyć, że swym rysunkiem skomentował zachowanie Williams, a nie jej rasę, ale na nic się to zdało. Jego konto na twitterze zostało zbanowane.


8.09.2018 – Przedstawiciele platformy filmowo-serialowej Netflix ogłosili oficjalnie, że w kręconym przez nich serialu „Wiedźmin” rolę Ciri odegra czarnoskóra aktorka. W tym celu ogłoszono casting, w którym szukają „BAME” (black, Asian and minority ethnic, czyli tłumacząc na polski- „białym wstęp wzbroniony”). To kolejny przykład na trendy amerykańskiej kinematografii, które jasno wykazują, że w każdej produkcji (nawet opartej na książkach, w których wszyscy bohaterowie są biali) powinien być co najmniej jeden murzyn, a najlepiej większa ilość.


8.09.2018 – 72-letni Dariusz Przywieczerski (zwany „mózgiem afery FOZZ”) wylądował w Polsce w wyniku ekstradycji z USA. Prosto z lotniska trafił do zakładu karnego, gdzie ma odsiedzieć 3.5 roku za defraudacje finansowe. Prawdopodobnie wszystkich kulis afery FOZZ nie poznamy nigdy. W uproszczeniu afera polegała na tym, że z budżetu państwa wydzielano spore sumy pieniędzy, którymi dysponowała (bez żadnej kontroli) postkomunistyczna bezpieka, budując swą pozycję w transformującej się Polsce (trzymają się skurczybyki do dzisiaj, wprowadzając już do branży swoich potomków).


9.09.2018 – Odbyły się wybory parlamentarne w Szwecji. Mniej więcej równy wynik (po 40%) zanotowały: partia arcylewaków (zieloni-socjaldemokraci) oraz mniejszych lewaków (tzw. centroprawica). Trzecie miejsce (17%) zajęła antyimigrancka partia „Szwedzcy Demokraci” (SD), która oczywiście wyrzucona została poza główny nurt i okrzyknięto ją mianem „faszystów”, „Hitlerów”, „Breivików” etc. Oczywiście te 17% nie daje im żadnej realnej władzy, więc Szwecja nadal będzie staczała się w marksistowsko-islamską przepaść (może to i dobrze, bo tego kraju nic już nie uratuje, a przynajmniej mogą posłużyć jako mimowolny wzór do nie-naśladowania). Co ciekawe- większość muzułmanów zagłosowała na lewaków, prawdopodobnie z wyrachowania, bo światopogląd mają dokładnie odwrotny. Jednakże za kilka-kilkanaście lat muzułmanie zagłosują już na własną partię szariatową, a lewacy będą nadawali się już tylko pod miecz Allaha.


10.09.2018 – Rafał Woś podzielił los Bogdana Rymanowskiego i ogłosił, że po latach współpracy odchodzi z „niezależnego” tygodnika „Polityka”. Prawdopodobnie ma to związek z jego (całkiem zresztą rozsądnym) artykułem w Gazecie Wyborczej: „Lewico, czas na współpracę z PiS. Trzeba budować z Kaczyńskim demokratyczny socjalizm„, za który został brutalnie zhejtowany i dożywotnio skreślony przez środowisko „opozycji totalnej”.


12.09.2018 – Parlament Europejski (również głosami PO) przegłosował nowe prawo o wolności i prawach autorskich w internecie, czyli tzw. ACTA2. Pisadłem o tym tutaj.


13.09.2018 – Na ogół nie oglądam i nie lubię TVP, ale powyższy filmik im się całkiem udał. W krótkiej, satyrycznej animacji pokazane jest „pół żartem, pół serio”, jak powstaje „Ruda z KOD” (pani, która drze japę uczestniczy w licznych manifestacjach opozycyjnych, a niedawno dostała „liścia” i wołała policję o pomoc). Oczywiście „ruda” jest tylko symbolem, bo praktycznie każdy KODziarz powstał w podobny sposób (nie licząc „zarządu”). Jak można się było spodziewać- filmik trafił w czuły punkt lewactwa i opozycji totalnej, która dostała ataku wścieklizny. Np. Agnieszka Holland powiedziała, że ta animacja to: „karmienie faszola„, „wszystkie te figurki są tak ulepione, że można znaleźć odpowiedniki karykatur ze ‚Stürmera” oraz „to jest absolutnie faszystowski materiał„.


18.09.2019 – Informatyczna Grupa „The Citizen Lab” z Uniwersytetu w Toronto ujawniła, że w 45 krajach (także w Polsce) wykryto ślady izraelskiego (Mossad) trojana szpiegowskiego „Pegasus”. Wirus działa głównie na smartfonach, ale także na komputerach. Jest on w stanie gromadzić i przesyłać do centrali dowolne dane z pamięci urządzenia, treść SMSów, a także kontrolować mikrofon i aparat/kamerę (czyli podsłuch i podgląd całą dobę). Strona izraelska nie zdecydowała się skomentować sprawy.


18.08.2018 – Andrzej Duda poleciał na dłuższą wyprawę do USA, gdzie kilka razy rozmawiał z Donaldem Trumpem (w tym raz ponad 2 godziny). Trudno powiedzieć, czy cokolwiek wynegocjował, poza chęcią zakupu drogiego gazu i zapłaceniem za amerykańskie bazy wojskowe z pieniędzy polskiego podatnika. Faktem jest jednak, że się z nim w ogóle spotkał, zatem rzekoma „blokada” dyplomatyczna (jeżeli w ogóle istniała)- została zdjęta po anulowaniu „sekcji karnej” w ustawie o IPN. Głównym (de facto jedynym) przekazem opozycyjnych mediów z tej wizyty było zdjęcie, na którym Duda stoi, a Trump siedzi oraz wypowiedzi dziesiątków „ekspertów”, którzy na różne sposoby omawiali (krytykowali) to zdjęcie. Nie jest ono zbyt fortunne, ale równocześnie kompletnie nieistotne. Zresztą, gdyby Duda siedział, a Trump stał- reakcje „totalnych” byłyby identyczne, a gdyby obaj siedzieli, to znaleziono by jakąś inną  „kompromitację”. Kilka dni później (25 września) Donald Trump w przemówieniu w Zgromadzeniu Ogólnym ONZ powiedział m.in. „W Polsce wielki naród staje w obronie swej niepodległości, bezpieczeństwa i suwerenności„.


19.09.2018 – We francuskiej Tuluzie, w centrum miasta doszło do gwałtu zbiorowego na 19-latce. Świadkowie zdarzenia zamiast wezwać odpowiednie służby- nagrywali filmiki na smartfony. Gazeta Wyborcza wyłączyła możliwość komentowania pod ich artykułem o tym wydarzeniu, co zazwyczaj świadczy o pigmentalnym uposażeniu męskiej części uczestników opisywanej sytuacji.


20.09.2018 – Po kredkach, hasztagach, łańcuszkach miłości, marszach milczenia i koncertach muzycznych- Emmanuel Macron otworzył kolejny front walki z terroryzmem. Konkretnie prezydent Francji zapowiedział budowę Muzeum Ofiar Terroryzmu.


20.09.2018 – Polskojęzyczne nagłówki zdominowała informacja o ataku na synagogę w Gdańsku (ktoś kamieniem wybił szybę i uciekł). Był to główny temat dnia- od lewa do prawa. Na co dzień skłócone TVN/GW oraz TVPiS zgodnie stwierdziły, że to niebywały skandal. O sprawie od razu wypowiedzieli się najważniejsi członkowie władz- prezydent Duda i wielu ministrów, posłów oraz popularnych „ekspertów” medialnych. Policja postawiona została w stan najwyższej gotowości, poszukiwania relacjonowane były przez portale i stacje telewizyjne w ‚czerwonych ramkach’ i na ‚żółtych paskach’. Dzięki szeroko zakrojonej obławie- sprawcę szybko ujęto, aresztowano i oskarżono. Niejako „przypadkiem” wyszło na jaw, że dokładnie ten sam człowiek kilka miesięcy wcześniej zrobił dokładnie to samo, tyle że wówczas jego „ofiarą” był budynek kościoła katolickiego. Wtedy jednak media milczały, politycy też, a gdy go złapano- od razu go wypuszczono na wolność, bo uznano, że jest chory psychicznie, więc nie ma sensu go zamykać i sądzić. To zdarzenie idealnie pokazuje, w sytuacji wzorcowego wręcz „ceteris paribus”- która religia jest w Polsce uprzywilejowana, a którą można bezkarnie kopać i poniżać. Zresztą często dochodzi do dewastacji kościołów (daleko nie trzeba szukać- patrz wyżej akapit z 3.07.2018) i nikt z tego nie robi afery, a niektórzy nawet to pochwalają. Wszak synagoga to w przeciwieństwie do kościoła- obiekt metafizyczny, jakby to powiedziała pani Engelking…


20.09.2018 – W Niemczech zginął „ekolog”. W lesie Hambach pod Kolonią trwają protesty przeciwko masowej wycince drzew. Tam jednak państwo nie obchodzi się z nimi tak łagodnie, jak nasz „faszystowski reżym”, Bruksela też nie ma zastrzeżeń, więc szybko wysłano na miejsce wojsko i inne służby, aby siłą usunęły „ekologów” z drzew. Podczas „akcji eksmisyjnej” jeden z aktywistów spadł z drzewa z wysokości 15 metrów i zginął na miejscu. Polskojęzyczne media lewacko-ekologiczne milczą w tym temacie, wszak winę za śmierć ich kolegi ponosi albo on sam, albo służby państwa, które jest stolicą światowej demokracji i praworządności.


28.09.2018 – Premiera kinowa filmu „Kler” Wojciecha Smarzowskiego (oczywiście dostał on dotację z PISF, czyli z publicznych pieniędzy). Już przed premierą można powiedzieć kilka rzeczy. Film jest „pokutą” Smarzowskiego dla żydowskiego środowiska filmowego za swój poprzedni film „Wołyń”, który wzbudził u Polaków poczucia patriotyczne. W „Klerze” zignorowano niewygodny i niepoprawny politycznie fakt, iż większość przypadków pedofilii księży to molestowanie homoseksualne (czyli film mógł równie dobrze nazywać się np. „Pedały”). Film po „Klątwie” i „Golgocie Picnic” będzie kolejną pożywką dla antykatolickiego lobby. Oczywiście film będzie kreował poczucie, iż wśród księży pedofilia to norma. Ja oczywiście jestem przeciwko pedofilii ogólnie, także w kościele, natomiast razi mnie ograniczenie krytyki tego problemu wyłącznie do poziomu kościoła, a ignorowanie i bagatelizowanie go wśród środowisk „poprawnych politycznie” (np. za relacjonowanie działań muzułmańskiego gangu pedofilskiego- za kratki poszedł Tommy Robinson). Ogólnie smuci mnie ten film, bo dwie osoby (Smarzowskiego i Gajosa) uważam za wybitne w swoim fachu. Żydolewactwo będzie wałkowało ten film przynajmniej do końca roku, niewykluczone jakieś nagrody zagraniczne (w Berlinie to na 100%).

 



PS: Dzięki za wsparcie z ostatnich 2 tygodni dla Bartosza oraz Eugeniusza.

RacimiR, 26.09.2018

<< Prasówka nr 16 ||| Prasówka nr 18 >>

33 myśli nt. „Prasówka, cz. 17

  1. Można coś więcej o Brylewskim? wyłudzenie mieszkania, jestem trochę zaskoczony

    od RacimiR: Nie jestem tego pewny, więc nie będę się mądrzył i fejki rozpowszechniał. Podobno nie dostał bez powodu, tylko z zemsty, inna osoba mówiła mi że dodatkowo był wtedy nawalony w trupa. Ale nie daję 100% pewności, że to prawda.

  2. Mógłbyś w przyszłości takie wpisy zamieszczać częściej, ale podzielić tekst na 2 razy? To jest trochę za długie, i źle się czyta białe litery na czarnym tle, a same teksty są zamieszczane za rzadko. Poza tym, niektórzy czytelnicy mają zwyczaj wracania do poszczególnych fraz, a takie wpisy trzeba długo przewijać szukać określonych wersów:).

    od RacimiR: Wezmę to pod uwagę 🙂 Dotychczas było trochę krócej, ale teraz faktycznie – 9 miesięcy na jeden strzał, trochę za dużo.

    • Rób króciaki co tydzień 😉 codziennie wchodzę i sprawdzam czy jest coś nowego. Nakarmisz nas raz w tygodniu mała prasówka i co jakiś czas czymś większym i będziemy szczęśliwi 🙂

  3. Mój „ulubiony” wątek to Serena Williams. Ogólnie oburzała się, że niesłusznie została ukarana (nazwała sędziego m.in. kłamcą i złodziejem), bo rzekomo mężczyzn się nie karze za takie zachowanie.

    Tutaj można to prześledzić:
    https://www.kobieta.pl/artykul/serena-williams-oskarza-sedziego-o-seksizm-nikt-nigdy-nie-ukaral-mezczyzny-karnym-gemem-180910111100

    Między innymi teksty:
    Nikt nigdy nie ukarał mężczyzny karnym gemem za to, że facet nazwał go złodziejem. Widziałam, jak zawodnicy obrażali arbitrów w przeróżny sposób i nie ponosili za to żadnych konsekwencji. Jestem tu, by walczyć o prawa i równość wobec płci – mówiła Serena Williams.

    Tenisistkę popiera WTA (największa kobieca organizacja tenisa). Podobne stanowisko zajęła amerykańska federacja tenisa (USTA).

    To, co zrobił sędzia Ramos jest nie do zaakceptowania i mam nadzieję, że zostanie za to ukarany – mówiła Marion Bartoli, triumfatorka Wimbledonu z 2013 roku. – Serena nie użyła żadnego wulgarnego stwierdzenia ani nie obraziła arbitra, dlatego też nakładanie na nią sankcji jest szaleństwem.

    od RacimiR: Może mężczyzny w ten sposób nie ukarano, bo po prostu wśród tenisistów-facetów nie ma takiego pyskacza, chama i agresora jak Williams?
    Suma summarum jednak Williams zapłaciła karę za swoje zachowanie (choć jej wysokość, 17.000$ w stosunku do jej dochodów jest śmiesznie niska, tyle przeciętnie zarabia ona w ciągu niecałego jednego dnia).
    Serwis ‚kobieta.pl’ to portal dużej, niemieckiej korporacji medialnej, więc ich artykuły należy traktować z dużym dystansem.

  4. Dzięki, wszystko możliwe.Skoro zaangażował w kod,to było z nim źle.

    od RacimiR: Już przed KODem było z nim źle, a ostatni okres to agonia. On też jakiś czas temu żalił się na pejsie, że nie ma za co żyć (w takim sensie, że ZAIKS mu powinien dać kasę „za zasługi”, bo do roboty nie pójdzie).

  5. ….3,5 mln zł od PISF dla filmu „Kler” – https://www.gosc.pl/doc/5020031.3-5-mln-zl-od-PISF-dla-filmu-Kler
    https://www.pch24.pl/tak-bylo-z-dofinansowaniem-kleru–krzysztof-zanussi-ujawnil-motywy-dzialan-pisf,62809,i.html
    – to tylko jeden przykład rozplenionej wszędzie z a r a z y .
    Uszanowanie dla RacimiR – za wlk kawał potężnej roboty dla Polski i Prawdy.
    Apeluję nagłaśniajcie bloga białyrasizm.pl

    od RacimiR: Dzięki i przyłączam się do apelu 😉

  6. 1. Jak umieszczasz linki, to możesz robić to w postaci kopii na serwerach typu archive.is (póki ACTA2 jeszcze nie wprowadzili, to można to zrobić).
    2. Takie moje wtrącenie co do Chemnitz:
    „Wydarzenia te pokazują, że jeżeli Niemcy w ogóle stawią opór islamowi, to centrala tego oporu na pewno będzie leżała w Saksonii (lewacka ekstrema osądziła, że mieszkańcom Saksonii bliżej jest mentalnie do Polaków, niż do Niemców, co chyba miało być dla nich obrazą).”
    Mieszkańcom Saksoni jest bliżej do Polaków także genetycznie — to zgermanizowani Słowianie połabscy i Łużyczanie.
    3. Wiem, że się sporo się rozpisałeś. Ale jeszcze ostatnimi czasy wybuchła afera w związku z ukrywaniem przez PiS danych nt. migracji („renowacja” strony migracje.gov.pl przeprowadzona dokładnie wtedy, kiedy o dane te zaczął pytać Krzysztof Bosak).

    od RacimiR: ACTA 2 na razie nie działa (jeszcze kawał czasu), więc na razi robię to po staremu. Już teraz jednak zminimalizowałem ilość linków, względem poprzednich „Prasówek”.
    Saksonia ma większe związki z Czechami, niż z Polską (genetyczne, kulturowe historyczne). Przez długi czas Łużyce były częścią Czech, podczas gdy terytorium Polski nigdy nie przebiło się przez Nysę i Odrę (nie licząc fragmentów w pobliżu Szczecina). Im chodziło pewnie o „polską, ksenofobiczną mentalność”. Zabawne to jest, że miasto, które nie tak dawno zwało się ‚Karl marx stadt’ jest obecnie epicentrum oporu przeciwko nachodźcom i komunistycznej UE 🙂
    Co do strony ‚migracje’- nawet nie wiedziałem, że nie działa, ale to chyba czasowo? Bosak z Winnickim już od pół roku trąbią o niej, więc to nei tak, że od razu wyłączyli. Trzeba przyznać, że liczby tam zawarte to tylko ułamek wszystkich przybyszy. Mam nadzieję, że strona szybko powróci, bo inaczej faktycznie jest to skandal.

    • Tyle że normalne stosunki z Rosją przydałyby nam się. Inną sprawą jest to że w wykonaniu po oznacza to opierdalanie knagi aż po same kule.

      od RacimiR: Z nimi nie można mieć normalnych stosunków, pokazała to kilkusetletnia historia (zresztą chyba żaden kraj świata nie ma z nimi normalnych stosunków). A już tym bardziej w czasach, gdy kumplują się z Niemcami.

    • Lepiej miec sojusznika blisko siebie a wroga daleko. W Polsce jest odwrotnie. Wegry tez mialy nielatwa historie z Rosja a teraz maja wspolne interesy. Pytanie : kto stracil najwiecej na sankcjach dla Rosji? Odp: Polska.

      od RacimiR: Węgry miały z nimi dużo lepszą historię. Ja uważam, że nie można mieć z nimi dobrych stosunków, głównie z powodu Rosji, a nie naszego.

  7. W Ostrołęce, Grodzisku Mazowieckim i Ełku zablokowano wyświetlanie filmu ,,Kler”. Choć nie wybieram się na film i uważam że to wiatr w żagle dla antyklerykałów lewaków, to jednak sądzę że to błąd bo: ludzie i tak wybiorą się do innego miasta lub zobaczą w internecie, po drugie takie działania to promowanie filmu, po trzecie kolejny wiatr w żagle dla lewaków którzy tym razem mogą wrzeszczeć o cenzurze.

    od RacimiR: Ja uważam, że nie powinno być cenzury, ale nie powinno być też dotacji, czysty wolny rynek. Ja nie idę na ten film do kina, zobaczę sobie jak będzie za darmo na cda, albo będą dodawali za półdarmo do jakiejś gazety.

  8. „22.06.2018 – Sophia Lösche, niemiecka „antyfaszystka” i lewacka aktywistka została ubogacona kulturowo przez pewnego Marokańczyka, który zabrał ją w podróż „autostopem”. Jej zmasakrowane zwłoki znaleziono na stacji benzynowej w Hiszpanii. To tylko jeden z setek podobnych przykładów z ostatnich miesięcy.”

    Jeden z setek, podobnych przykładów?

    od RacimiR: No tak, kobiety na zachodzie są ubogacane kulturowo w masowej skali.

  9. RacmiR co sądzisz o tym?
    https://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/polska-otwiera-sie-na-masowa-imigracje/jxcer3y
    Wygląda na to, że PIS na wszystkich OKŁAMAŁ.

    od RacimiR: Co mam sądzić? Zrobili nas w ciula, „ubogacają” kraj w szybkim tempie (jedyny plus, że nie rozdają zasiłków brodatym), dlatego nie zamierzam na nich głosować. Przydałby się w tej sprawie jakiś duży protest narodowców, bo wielu ludzi nawet nie wie, że taki proces postępuje.

    • Cieszyłem się, że dzieki PIS-owi w Polsce nie będzie kolorowo na ulicach bo nie ma nic ważniejszego niż bezpieczeństwo. Oszukali mnie i miliony ludzi. Jestem wkurwiony ale co ja mogę? Piszę, propaguję, uświadamiam ludzi i tyle. Ruch Narodowy jako jedyny mówi o tym skandalu. Marcin Rola, Pan Nikt i jacyś niszowi Youtuberzy. Reszta ludzi nie ma pojęcia co się dzieje. Na Marszu Niepodległości z pewnością będą transparenty i hasła na ten temat ale to będzie już po wyborach samorządowych. Idą dla nas trudne czasy. Swoją drogą polecam fajny filmik mediów narodowych i telewizji wPolsce.

      https://www.youtube.com/watch?v=1AwJTWHDEeA

      https://www.youtube.com/watch?v=ayCvwS4bTzM

      od RacimiR: Ja mam tak samo i tez zagłosuję na RN. Ostatnio wchodzę sobie na siłownię, a tam w szatni… 5 Hindusów (oczywiście same chłopy)- gadali sobie po ichniemu i czuli się jak u siebie.

    • Dają zasiłki. 500+ to zasiłek. Muzułmańskie „dziecko” też go dostaje.

      od RacimiR: To jest 120 euro, żadna dżizja. Chodziło mi o zasiłki „tylko dla nachodźców”, na które nie może liczyć biały Europejcyzk, na zachodzie jest takich mnóstwo.

  10. Tym stwierdzeniem, że „Saksonom bliżej do Polaków niż do Niemców” pocisnęli im srogo, bo oni Polaków uważają za najgorsze bydło. Część z nich pewnie będzie tym rozjuszona (co byłoby dobre, bo im bardziej zaogniona sytuacja w Niemczech, tym lepiej dla nas), ale obawiam się, że większość potulnie nawróci się z powrotem na multi-kulti, żeby tylko nie być porównywanym do Polaków.

    od RacimiR: Wydaje mi się że nie, nawet na demonstracjach Pegidy i AFD mają nieraz transparenty o Polsce i Węgrach jako wzorze polityki migracyjnej.

    • To mogło być zagranie taktyczne, a mogła być nawet prowokacja liberałów, mająca na celu zdyskredytować AfD w oczach wyborców (bo typowy Szkop nie zagłosuje na partię, która pokazuje Polskę jako wzór; Węgry pewnie jeszcze by uszły).

      Przypomnę, że AfD w kampani wyborczej współpracowało z Erichą Steinbach, i raczej to jest ich prawdziwe oblicze.

  11. Mam teorię na temat tego, że przestano wpuszczać muzułmanów do Włoch.

    Chodzi o to, że jeżeli dalej wpuszczaliby ich w tym tempie, to rosłaby ogólna zawartość islamu w Europie – z ich punktu dobrze, ale rosłaby też dysproporcja między zawartością islamu na zachodzie/wschodzie Europy – a to już z ich punktu bardzo źle. Taka „islamizacja dwóch prędkości” doprowadzi do tego, że gdy na zachodzie już będą partie szariatowe i zorganizowane pogromy ludności tubylczej, na wschodzie opór będzie wciąż duży. W mikroskali widać to chociażby w RFN/NRD.

    Dlatego postanowili spowolnić, nie wpuszczać nowych, uspokoić tych, co już są, pozwolić im się rozmnażać i zasiedlać nimi byłe demoludy. Np. do Polski będą kierować duże muzułmańskie rodziny, które będą wciąż dostawały zasiłki z Niemiec, a do tego 500+ w Polsce i będą tu żyć jak pączki w maśle.

    od RacimiR: Wg mnie teoria przekombinowana, we Włoszech po prostu zmienił się rząd na bardziej prawicowy, a już w kampanii wyborczej obecny rząd (wówczas opozycja) zapowiadał, że zatrzymają imigrację. Zwykli Włosi też byli już wkurzeni, bo od jakiegoś czasu wzrosła przestępczość.

  12. mało spostrzegawczymi durniami byli prawicowcy chwalący gówniany i kłamliwy film – Wołyń smarzowskiego , w którym pokazano że
    -polacy zasłużyli na mord a i mordowali tak samo
    -armia radziecka przyniosła zbawienie
    -niemcy hitlerowskie były spox
    -największymi ofiarami wołynia oczywiście z rąk polaków byli eskimosi
    w 2016 razem z resztą artystycznej chołoty smarzowski bronił idy
    oglądając wołyń w kinie,na dvd w telewizji wy wszyscy przyczyniliście się do tego że miał kasę na kler, więc też jesteście współwinni jego powstania, teraz planuje film o „słowianach przed chrztem” wiadomo jak ich pokaze jak zacofańców i pijaków

    od RacimiR: Bez przesady, scena mordy Polaków była tam jedna, a Ukraińców z 10. Armia Radziecka przyniosła terror dla Polaków i wybawienie dla Żydów (to akurat dobrze pokazał, np. scena z żydowską nauczycielką w szkole, która zabierała dzieciom krzyże). Niemców było mało ogólnie w tym filmie, bo akcja toczyła się na Wołyniu, gdzie praktycznie nie byli przed akcją Barbarossa. Dla mnie Wołyń jest OK. Smarzowski dostał po dupie od „filmowców” typu Holland/Stuhr za ten film i dlatego w ramach pokuty teraz zrobił „Kler”.

  13. Serwus RacimiR!

    Nie rób tego więcej! Nawał prasówki o postępach postępu i wyczynach młodych wykształconych z wielkich ośrodków od lutego przegrzał mi mózg 😉 Za dużo tego!!!

    Niestety zawodowo obracam się z wiarą, która twierdzi, że „jak czegoś nie ma w wybiórczej, to tego nie ma i koniec”. I jakby przeczytali wszystkie Twoje artykuły z tego portalu to skitowaliby to: pisor, faszysta, antysemita….

    Pozdro, działaj dalej!!

    od RacimiR: Liczę na to, że może któryś zabłądzi w internetach i dowie się „złych” informacji. Może się nawróci, albo dopadnie go martwica mózgu (jak w filmie). Pozdro i zdrowia!

  14. W wątku o zdobyciu mistrzostwa świata przez Francję i jej późniejszym obrazie po mundialu mogłeś dla porównania wspomnieć jak wyglądało świętowanie w monokulturowej i ,,zaściankowej” Chorwacji,w której był spokój,żadnych ofiar ani spalonych aut.
    Do tej pory nie pojmuję tego co w ostatnich latach dzieje się z Irlandią. Kraj,który w przeszłości był katolickim potentatem zaczął się coraz bardziej laicyzować. Do tego rosną tam w siłę środowiska LGBT. Ale na szczęście (jeszcze ?) nie ma tam problemów z muzułmanami.

    od RacimiR: To chyba oczywiste, że w „zaściankowych” krajach nie podpala się samochodów z radości, trzeba dać się ubogacić, by można było fetować po nowoczesnemu 🙂
    Co do Irlandii to lipa, faktycznie dziwne, że nie słyszy się o wyczynach nachodźców, bo wydaje mi się, że jest ich tam niemało. Może tuszują wszelkie incydenty?

    • Z tego co wiem ubogacacze nie mają ciekawie w Irlandii Północnej. Miejscowi w tym niewielkim kraju są uprzedzeni do wszelkiego rodzaju imigrantów,nawet Polaków,Słowaków czy Rumunów. Nawet irlandzcy katolicy są tam szykanowani. Irlandia Północna jest także jedynym krajem na Wyspach, w którym nie zalegalizowano homoseksualnych małżeństw.

      • Akurat tu mieszkam, także mogę powiedzieć, że to prawda.
        Miejscowi nie lubią, to mało powiedziane, muzułmanów, Rumunów i ciapaków; do Polaków już nic nie mają.
        Doskonale wiedzą, że tamci przyjeżdżają tu tylko dla zasiłków.
        Irlandia Północna, a Anglia i reszta, czyli tak zwany mainland to dwa różne światy. Tak jak np Polska i Niemcy.
        Surowszy klimat, kawałek morza i miejscowi lojaliści skutecznie odstraszają muslimów, choć pewnie 15-20 lat i będzie jak w Manchesterze, Birmingham czy Luton.

        od RacimiR: To fakt, według mnie też wielkość miasta ma znaczenie. Nachodźcy upodobali sobie największe metropolie i ich obrzeża (Londyn, Manchester, Birmingham, albo we Francji- Paryż i Marsylia), a w średnich i małych miejscowościach na razie jest ich mało wszędzie, o ile ich tam pod przymusem nie relokują (głównie Szwecja i Niemcy tak robią, żeby centralnymi rozkazami rozprowadzić ich równomiernie na całym terytorium, w innych krajach lgną do dużych aglomeracji). Oczywiście do mniejszych miast też będą się z czasem wprowadzali, ale na dzień dzisiejszy wolą metropolie, bo tam mają znajomych, wpływy, jest kasa, NGO Sorosa, antifa, duża anonimowość, większe możliwości popełniania przestępstw. Zjawisko zresztą występuje we wszystkich krajach UE, także w Polsce (Warszawa ubogacono kulturowo dużo bardziej, niż reszta Polski).
        Wydaje mi się, że gdyby Belfast miał ze 2 miliony mieszkańców, to sytuacja byłaby dużo gorsza.

  15. Kurwa nie wierzę, że to się dzieje w Europie. Odkąd znowu jestem w NI mam mały kontakt z mediami całego nurtu- polskimi, z UK i wszystkie inne.
    Ogólnie zastanawiam się jaki sens ma to wszystko. Dlaczego się wszyscy tak boją być oskarżani o ten antysemityzm i rasizm. Przecież to wolność słowa, wyznania, przekonań.
    Raz widziałem taki krótki filmik na yt, coś w stylu wywiadu, gdzie czarny wprost powiedział, że nie ożeni się z białą.
    Ja mam podobne przekonania, tylko, że w drugą stronę. I już jestem rasistą? Nie. Poprostu wolę białe kobiety.
    Wydaje mi się, że brakuje Nam Polakom takiej solidarności i wsparcia u rodaków przede wszystkim. Raczej powinniśmy się wspierać, pomagać a nie tylko kłócić o jakieś gówniane sprawy typu rozwalona szyba w synagodze.
    I poza nawiasem, w przyszłości ludzie raczej będą imigrowali do Rosji, gdzie przynajmniej wszystko jest jak na tacy, a Władimir choć trochę martwi się o naród a nie o Izrael, Brukselę i poprawności polityczne.

    od RacimiR: Tak nas zakneblowali i ludzie się boją, na szczęście w Polsce jeszcze nie jest tak najgorzej. Mam nadzieję, że to wszystko wkrótce jebnie i wróci normalność. Co do Rosji to nie sądzę, żeby tam ludzie uciekali. Poza Moskwą i Piotrogrodem ten kraj to 3 świat, zwłaszcza wieś. W dodatku zimno i osobny alfabet. Muzułmanów też tam nie brakuje, w dodatku ich udział procentowy w stosunku do populacji kraju rośnie bardzo szybko, jak tak dalej pójdzie to za kilkadziesiąt lat Rosja będzie kalifatem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *