Prasówka, cz. 14

Podczas tworzenia tego działu nie wiedziałem, jak często będzie pojawiała się nowa „Prasówka”, ale z czasem jakoś mimowolnie wykrystalizowało się tak, że nowy numer wypada mniej więcej co 2 miesiące. Nie inaczej będzie tym razem – po 13-tej części, która ukazała się na początku marca – dzisiaj zapraszam na część kolejną. Nie wiem, czy świat jest coraz ciekawszy, czy tylko ja wyszukuję coraz większe pierdoły, ale faktem jest, że dzisiejsza „Prasówka” jest bezapelacyjnie najdłuższa z wszystkich – ciekawe, czy ktoś zdzierży i przeczyta całość?


9.05.2017 – Zmiana polityki kiełbasy wyborczej Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej w temacie nachodźców. Pojawił się sondaż mówiący, iż 74% Polaków jest przeciwko nachodźcom, a prawie nikt nie chciałby żyć w bezpośrednim ich sąsiedztwie, więc „opozycja totalna” postanowiła dostosować się do koniunktury i oczekiwań społeczeństwa. Grzegorz Schetyna powiedział, a Ryszard Petru napisał na blogu, że oni i ich partie są przeciwne przyjmowaniu tzw. uchodźców. Oczywiście jest to tylko czcze gadanie na potrzeby sondażowe, bo są to partie jurgieltnicze, dla których najważniejsze są rozkazy z Berlina. Gdy ewentualnie wygrają wybory – od razu zrobią „grubą kreskę” od swoich kampanijnych obietnic. Mimo to – sprawa wywołała niemałą konsternację w lewackich kręgach. Prawdopodobnie będą one intensywnie naciskać na Schetynę i Petru, aby się poprawili, w przeciwnym razie Niemcy i Soros przełożą swe poparcie na kogoś innego, np. Partię Razem (lemingi oczywiście od razu zmienią upodobania partyjne, gdy TVN im nakaże). Swoją drogą – ciekawe co na temat nowej polityki imigracyjnej swoich partii mają do powiedzenia tacy lewacy, jak Krzysztof Mieszkowski czy żydowski, pronachodźczy desant Platformy w Brukseli (Michał Boni, Janusz Lewandowski czy Róża Maria Barbara Gräfin von Thun und Hohenstein).


9.05.2017 – Główni bohaterowie „Madera-gate„, czyli Joanna Schmidt i Ryszard Petru oficjalnie potwierdzili, że są parą. Petru jest w trakcie rozwodu z żoną, a partia „maderastów” jest w totalnej rozsypce.


8.05.2017 – Po niemal 3 latach (!!!) zapadł wyrok w głośnej sprawie spoliczkowania Michała „TW Znak” Boniego przez Janusza Korwin-Mikke. Pisałem o tym TUTAJ. Korwin ma zapłacić 20 tysięcy złotych.


7.05.2017 – Emmanuel Macron został prezydentem Francji., Pisałem o tym TUTAJ.


6.05.2017 – W Warszawie odbył się tzw. „Marsz Wolności”, zorganizowany przez Platformę Obywatelską, PSL, SLD i mniejsze organizacje antyrządowe. Po bardzo intensywnej kampanii reklamowej w telewizji, internecie, komunikacji miejskiej, zwiezieniu autobusami działaczy opozycji z całej Polski i po darmowych atrakcjach typu koncert zespołu Big Cyc – ostatecznie w imprezie udział wzięło kilkanaście tysięcy osób, głównie zgranych, podstarzałych twarzy, kojarzonych z podobnych spędów w przeszłości. Mniej więcej rok temu miało miejsce coś podobnego, tylko wtedy ludzi było 10 razy więcej (ratusz wówczas mówił nawet o 250.000 uczestników) – widać więc ewidentnie, że protesty słabną, a antyrządowym fanatykom po prostu się znudziło dmuchanie w wuwuzele. Zauważalne jest też odgórne „odstrzelenie” dwóch organizacji, które rok temu grały pierwsze skrzypce w tego typu wydarzeniach, czyli „Nowoczesnej” i Komitetu Obrony Demokracji. KOD jest obecnie na tym etapie, że nikt (poza „żelazną” grupą) nie przychodzi na ich spędy, a ich działacze toczą ze sobą wojny o władzę nad tą mogiłą, podając się nawzajem do sądu.


5.05.2017 – Ukazuje się nowa płyta zespołu Kasabian: „For Crying Out Loud”. Nigdy nie pisałem o takich rzeczach w „prasówce”, ale w czasie współczesnej mizerii muzycznej – album ten zasługuje na uwagę.


4.05.2017 – Kolejna wpadka Gazety Wyborczej. Do internetu wyciekł ich wewnętrzny e-mail, w którym poszukują matek, chętnych do projektu video, z góry nastawionego na krytykę obecnego rządu – „Szukamy matek, które chciałyby się podzielić swą złością na Polskę„. Gdyby chodziło o projekt „tekstowy” – nie byłoby najmniejszego problemu, wzięliby Czuchnowskiego i Maziarskiego, którzy usmażyliby 20 soczystych listów od „oburzonych matek”. Jednak do projektu video niezbędni są realni ludzie, którzy będą firmowali przedsięwzięcie własnym wizerunkiem. Stąd właśnie ten śmieszny e-mail. Wpadka polega na tym, że Gazeta powinna po prostu zaprosić wszystkich chętnych i potem powycinać wypowiedzi neutralne i pozytywne, wybierając do publikacji wyłącznie wypowiedzi negatywne (tak jak to wielokrotnie robili do tej pory). Widocznie jednak mają już taką biedę, że „selekcję” robią na etapie zaproszeń, żeby nie marnować czasu i prądu na słuchanie wypowiedzi nie-negatywnych. Po wycieku e-maila – Agora oficjalnie potwierdziła jego prawdziwość, po czym odwołała ten żenujący projekt. 


3.05.2017 – Bronisław Komorowski nie daje o sobie zapomnieć. W radiu RMF FM wspominał swój egzamin maturalny, przyznając że ściągał na matematyce. „Matematyka poszła bardzo dobrze dzięki bardzo, że tak powiem, solidarnej współpracy z kolegami i koleżankami, ale także, nie ukrywam, pomogli nam nauczyciele, no i zdałem tę matematykę. Nielegalne pomoce naukowe były wtedy dostarczane również w kanapkach.” Oto kwiat polskiej prezydentury – najpierw głupkowaty ‚Bolęsa’ z ledwo ukończoną zawodówką, potem żydokomunistyczny alkoholik Kwaśniewski ze sfałszowaną magisterką, a na koniec safanduła i ciućmok „Szogun”, który chwali się ściąganiem na maturze. Cała trójca to teraz główne autorytety „inteligenckiego” KODu, imienia „profesora” Bartoszewskiego, który nie wiadomo nawet, czy miał maturę… Co by nie mówić o Lechu Kaczyńskim i Andrzeju Dudzie – jeden był profesorem, a drugi doktorem.


29.04.2017 – Ulicami Warszawy przeszedł rocznicowy marsz ONR, liczący kilkaset osób. Wszystko odbyło się spokojnie i kulturalnie, nikomu nic się nie stało, nie spalono żadnej kukły, ale mimo to lewactwo zadbało o odpowiednią „oprawę medialną”, przedstawiając wydarzenie jako współczesna noc kryształowa. Był to najważniejszy temat tygodnia. Głównymi zarzutami wobec działaczy ONR było to, że „maszerowali”, „mieli flagi”, byli „wyprostowani” i „krótko ostrzyżeni”, co miało być bezapelacyjnym dowodem na ich „faszyzm”. Żeby zadowolić lewaków – narodowcy powinni zapuścić długie włosy, być nadzy, zgarbieni i turlać lub czołgać się po ulicy, w przeciwnym razie – „Berlin lata trzydzieste” i „tomorrow belongs to me”. Na trasie legalnego Marszu próbowano zorganizować nielegalną blokadę lewacką, która została przesunięta na chodnik przez policję. W blokadzie brał udział m.in. Rafał Gaweł, skazany sądownie lewacki malwersant finansowy, który prawdopodobnie „służbowo” czyta mojego bloga (serdecznie pozdrowienia, zapuszczony oblechu). ONR zapowiedział już, że wytoczy mu proces za liczne oszczerstwa, kierowane pod adresem organizacji. Lewaccy komentatorzy i teoretycy przez 350 dni w roku zastanawiają się ze smutkiem, dlaczego młodzież nie bierze udziału w ulicznych demonstracjach, a w pozostałe 15 dni oburzają się, że młodzież bierze udział w ulicznych demonstracjach…


28.04.2017 – Podczas wycieczki do Egiptu w podejrzanych okolicznościach zginęła Magdalena Żuk, 27-latka z Dolnego Śląska. Rozpoczęła się wielotygodniowa saga, którą żyje cała Polska. Sprawa stała się tak głośna dlatego, że pani Magdalena była po prostu bardzo ładna, bo gdyby była gruba i brzydka – nikt by o tym nie mówił (tzw. syndrom Iwony Wieczorek i Ewy Tylman). Ja uważam, że ładna blondynka, która samotnie idzie na dyskotekę w Egipcie sama jest sobie winna. To tak, jakby w sobotni wieczór chodzić po Lipinach z reklamówką pieniędzy, krzycząc „Legia Warszawa” – pewne jest, że taki delikwent będzie miał tyle samo „adoratorów”, niż pani Magdalena na dyskotece w Egipcie, ale rozgłos medialny tych dwu spraw będzie całkowicie inny. Być może Magdalena Żuk jest ofiarą ideologii feministycznej, która pod niebiosa wychwala kultury orientalne, skupiając się wyłącznie na krytyce białych mężczyzn, przez co kobiety nie są przygotowane na kontakty z Arabami.


25.04.2017 – Kolejny intensywny gównonews lewaków, podtrzymujący Permanentną Rewolucję. Beata Szydło złożyła wizytę w Brukseli, ubrana w żółty żakiet. Media antyrządowe uznały, że to wystarczający powód, by ją zhejtować i nakręcić spiralę wstydu i nienawiści. Podjudzeni ich czytelnicy obficie komentowali: „Boże, ale siara w Europie, wstyd mi, że jestem Polką ;(„. Wiem, że to brzmi idiotycznie, ale tak było – wystarczy użyć google na frazę „żółty żakiet Szydło”.


25.04.2017 – Pierwsza rocznica zakończenia głodówki przez męczennika kaczystowskiego reżimu – Andrzeja Miszka, niezłomnego działacza podziemia KOD. Piszę o tym dla jaj dlatego, że nagiął on prawa fizyki, udowadniając, że brak przyjmowania pożywienia powoduje zwiększenie masy organizmu.


25.04.2017 – W Warszawie stanął tzw. „Pomnik małej uchodźczyni”. Duch w narodzie trzyma się mocno, więc po 30 minutach pomnik był przewrócony na bok, a po kolejnym kwadransie – ślad po nim całkowicie zaginął. Swoją drogą – pomnik uchodźcy powinien przedstawiać dominujący element kryzysu imigracyjnego, czyli 30-letniego, dobrze zbudowanego, roszczeniowego brodacza ze smartfonem i jądrami jak arbuzy, a nie małą dziewczynkę, których liczba wśród nachodźców wynosi dużo mniej, niż 1%.


24-28.04.2017 – Odbyły się największe targi przemysłowe świata, Hanower Messe. Imprezę wspólnie otwarły szefowe rządów – Beata Szydło i Angela Merkel. Polska była patronem targów, a nasza ekspozycja była tam największa. Na uwagę zasługuje podejście TVN i Gazety Wyborczej do tego wydarzenia. Jak można się było spodziewać – przez 3 dni nie powiedziano tam ani pół słowa o targach, kompletnie ignorując temat (zamiast tego podając setki totalnych pierdół). Dopiero po kilku dniach (zresztą pod presją internautów) w lewackich mediach pojawiły się wzmianki o Hanower Messe. Wszystkie jednak związane były z powyższym, dwuznacznym zdjęciem, które stało się okazją do hejtu i śmieszkowania fanatyków antyrządowych. Ta sprawa dość dobitnie pokazuje „pluralizm” i „niezależność” mediów opozycyjnych.


22.04.2017 – Odbył się protest Młodzieży Wszechpolskiej przed Teatrem Powszechnym, w czasie przedstawiania niesławnej „Klątwy„. Do teatralnego holu wrzucono 2 race, zatrzymano 9 osób, ale nikt nie usłyszał zarzutów. Lewactwo jest oburzone, choć nikomu nic się nie stało. Podobne „happeningi” robi nowo utworzona bojówka antyrządowa „Obywatele RP” – im też włos jeszcze z głowy nie spadł, mimo, że mocno pracują na dostanie w cymbał.


20.04.2017 – WTEM! Strzały znikąd! Media obiegły sensacyjne nagłówki: „Strzały na Polach Elizejskich w Paryżu” (GW), „Strzały na Polach Elizejskich. Dwie osoby nie żyją” (Gazeta Wrocławska), „Z OSTATNIEJ CHWILI! Strzały na Polach Elizejskich!” (Pudelek), „W czwartek wieczorem na paryskich Polach Elizejskich rozległy się strzały” (TVN24). Zginęły 2 osoby, w tym policjant. Na koniec okazało się, że strzały nie były „znikąd”, lecz strzelał ‚Belg’, Abu Yusuf al-Beljiki, do ataku przyznało się ISIS, a prezydent Hollande stwierdził, że mógł to być atak terrorystyczny…


19.04.2017 – Donald Tusk przyjechał pociągiem do Polski na przesłuchanie w prokuraturze. Został przywitany na Dworcu Centralnym przez swoich niemłodych zwolenników, zwołanych przez Krystynę Jandę. Przywitano go… czerwonymi kartkami, a pod prokuraturą odśpiewano mu… „sto lat”. Pisałem o tej idiotycznej sprawie pod koniec TEGO tekstu.


18.04.2017 – Upadły lider upadłego KODu, drobny cwaniaczek, alimenciarz, gadżeciarz, wyłudzacz, jurgieltnik, ladaco i lanser, od którego odwrócili się nawet najwięksi niegdysiejsi zwolennicy – Mateusz Kijowski planuje wydać książkę o majestatycznie brzmiącym tytule: „Buntownik”. W związku z tym – żebrze on o datki, kreując się na męczennika reżimu. Książka ma zostać wydrukowana w Londynie. Budzi to pewne wątpliwości, wszak w Polsce byłoby dużo taniej, a Kijowski ma świetne układy z Agorą z ulicy Czerskiej, która kiedyś codziennie drukowała pół miliona egzemplarzy Gazety Wyborczej, a dzisiaj tylko sto tysięcy (w dodatku o połowę cieńszej) – niewykorzystane moce przerobowe są więc na ‚Czerskiej’ ogromne, a drukarnie Agory mogłyby zrobić cały nakład bestselleru Kijowskiego w czasie przerwy śniadaniowej. Mimo to – wybrano jedno z droższych miast świata, Londyn, prawdopodobnie z powodów alimentacyjno-komorniczych. Jeżeli książka się ukaże – z pewnością będzie jedna wielka kupa śmiechu, ja czekam na nią z niecierpliwością.

Źródło: Oficjalny pejsbuk Kijowskiego. PS: „Parliment Squer” 🙂


14.04.2017 – Rząd PiS opublikował: „115 afer koalicji PO-PSL” (KLIK). Wszystko fajnie, ale ja nie chcę, żeby oni PUBLIKOWALI afery, lecz żeby je ROZLICZALI. Coraz bardziej wydaje mi się, że istnieje cichy układ o nieagresji PO-PiS. Świadczy o tym np. totalny brak chęci rządu w sprawie wyjaśnienia takich skandali, jak podpalenie budki przed ambasadą w czasie Marszu Niepodległości. Wkrótce minie półmetek kadencji rządu, a ich realne „sukcesy” w rozliczaniu poprzedników to wypuszczenie na wolność Jana Burego i Arkadiusza Łakatosza (pseud: Hoss) oraz wypłata odszkodowania dla Ryszarda Boguckiego. Nic nie robiący PiS jest pierwszy do ględzenia o rozliczaniu Platformy (i vice versa), tylko co z tego wynika, poza samą gadaniną?


13.04.2017 – Prezydent Wrocławia, Rafał Dutkiewicz, znany z lewackich i proniemieckich poglądów ogłosił, że chętnie przyjmie do Wrocławia uczelnię George Sorosa, która ma kłopoty w Budapeszcie. Rządowi węgierskiemu nie podoba się to, że budapesztański Uniwersytet Środkowoeuropejski (Sorosa) ma możliwość wystawiania swoim absolwentom dwóch rodzajów dyplomów – węgierskiego i amerykańskiego, co w naturalny sposób napędza mu popularności wśród najbardziej zdolnej i ambitnej młodzieży (inne uczelnie węgierskie mogą wystawić tylko jeden dyplom – węgierski). Przywilej wydawania dwóch rodzajów dyplomów mają jedynie węgierskie filie uczelni zagranicznych, podczas gry Uniwersytet Sorosa działa jedynie na Węgrzech (w USA niby ma jakieś biuro, ale nie kształci tam żadnych studentów). Według mnie rząd Orbana postępuje zgodnie z prawem – niech Uniwersytet Środkowoeuropejski albo zacznie kształcić studentów również w USA, albo niech wydaje tylko jeden, węgierski dyplom. Obecna sytuacja jest nielegalna, oczywiście lewactwo wpadło w popłoch i trąbi o „węgierskim faszyzmie”. Soros zagroził, że całkowicie zamknie Uniwersytet, po czym kilku lewackich prezydentów miast (w tym Dutkiewicz z Wrocławia) błyskawicznie zaczęło błagać Sorosa o przeniesienie lewackiego uniwersytetu do ich „tolerancyjnego” miasta.


13.04.2017 – Jak podaje Breitbart – muzułmańscy „lekarze”, którzy dokonali zbiorowego gwałtu na Szwedce i transmitowali to na żywo na fejsbuku – nie zostaną deportowani do ojczystych krajów, lecz spędzą w szwedzkich więzieniach od 1 do 3 lat (z możliwością skrócenia kary).


13.04.2017 – Z cyklu: „na zachodzie sobie poradzili z kibolami, nie to co w średniowiecznej Polsce, gdzie 10 lat temu kopnięto kamerzystkę TVN”. Ćwierćfinał Ligi Europy Olympique Lyon – Beşiktaş Stambuł został opóźniony o ponad godzinę z powodu wielkiej awantury i wtargnięcia kibiców na murawę. Czegoś takiego nie widziano od wielu lat, zwłaszcza w meczu tak wysokiej rangi sportowej. Stroną bardziej agresywną byli kibole z Turcji, którzy siali postrach i zniszczenie. Oprócz wypełnienia „klatki” dla gości – Turcy wykupili także wiele tysięcy miejsc na sektory gospodarzy (zrobili to z pomocą mieszkających we Francji muzułmanów, bo tylko obywatele francuscy mogli kupować bilety na sektory Lyonu). Żeby było śmieszniej – oba kluby otrzymały od UEFA jedynie karę w zawieszeniu, a np. Legia za „próbę wtargnięcia” kilkunastu osób na sektor gości dostała od razu karę „bez zawieszenia” – czyli mecz przy pustych trybunach (w dodatku najbardziej prestiżowego od kilkunastu lat – z Realem Madryt w Lidze Mistrzów).

Zamieszki przed meczem Lyon-Besiktas


11.04.2017 – Atak na autobus piłkarzy Borussii Dortmund. Pisałem o tym TUTAJ. Początkowo niesłusznie oskarżyłem dżihadystów, więc najmocniej ich przepraszam, że posądziłem ich o taką amatorszczyznę.


10.04.2017 – Odwołano dwa pokazy filmu „Wołyń” na Węgrzech. Podobnie zrobiono wcześniej na Ukrainie i w Niemczech (także z filmem „Smoleńsk”). We Francji z kolei ostatnio odwołano pokazy filmu „Azyl” o rodzinie Żabińskich, ukrywającej setki Żydów przez Niemcami na terenie warszawskiego Ogrodu Zoologicznego. Oto cała prawda o „wolności sztuki” – w wielu krajach dozwolone są tylko filmy, kreujące Polaków na agresorów i ludojadów.


10.04.2017 – Przemysław Wipler ogłosił, że odchodzi z polityki. TUTAJ jego wpis na pejsbuku. Według mnie – jest to duża strata dla Polski, bo mądry, kumaty i uczciwy z niego chłop. Został jednak zaszczuty i wplątany w jakieś pseudoafery – być może widziano w nim zagrożenie i dlatego zawczasu go usunięto, aby nie zdobył władzy. Wipler w ostatnich wyborach parlamentarnych dostał dużo więcej głosów, niż większość nieudaczników, którzy się dostali do sejmu. Np. ta kretynka dostała 14 tysięcy głosów i weszła do sejmu, a Wipler dostał 17 tysięcy i nie wszedł (oboje startowali z tego samego okręgu – Katowice). Oto partiokracja w całej okazałości.


9.04.2017 – Dwa duże zamachy w Egipcie, w których zginęły 44 osoby, a ponad 100 zostało rannych. Celem byli koptyjscy chrześcijanie, którzy akurat celebrowali Święta Wielkanocne. Oczywiście nie ma to absolutnie żadnego związku z islamem, a samo pomyślenie w ten sposób jest mową myślą nienawiści. Mimo jawnej dyskryminacji resztek chrześcijan w krajach islamskich – do Europy „uchodzą” wyłącznie muzułmanie-mężczyźni, czyli grupa społeczna, która posiada w tych krajach najwięcej przywilejów. Czy to nie podejrzane?


7.04.2017 – Idiotyczna i nieudana próba „opozycji totalnej” na doprowadzenie do przyspieszonych wyborów poprzez głosowanie nad votum nieufności dla rządu Beaty Szydło. Pisałem o tej żenadzie TUTAJ.


7.04.2017 – Zamach terrorystyczny w Sztokholmie, pisałem o nim TUTAJ.


7.04.2017 – Kolejny „gównoskandal” antyrządowych mediów. Poszło o to, że wiceminister finansów, Wiesław Jańczyk – chciał przełączyć kanał na telewizorze lotniskowej restauracji: z TVN na TVP. Gdy na jeden telewizor przypada więcej, niż jeden widz – jest jakieś 95% szansy na to, że nie wszyscy będą chcieli oglądać to samo. Sytuacja normalna i powszechna, znana pewnie w każdej rodzinie. Jednakże zrobiono z tego aferę na całą Polskę, był to główny news w GW, TVN, Newsweeku i innych tego typu periodykach. Co ciekawsze – na filmiku ze zdarzenia (umieszczonym poniżej) widać doskonale, że „elementem awanturującym się” był sympatyk TVN (w koszuli i adidasach – szczyt mody), natomiast sympatyk TVP pozostał spokojny i opanowany. Nie przeszkodziło to hejtowaniu wiceministra na lewackich portalach, a nabuzowanego TVN-owca obwołano bohaterem i męczennikiem. Według mnie – była to (zaraz po „Pomazańcach”) jedna z najgłupszych „afer”, mająca wszystkie znamiona Permanentnej Rewolucji. Jak to śpiewał zespół Apteka: „Brudy, odpadki, siki i kupa. A telewizor jest niczym dupa. Leci wciąż rzadki, obleśny kał. Jakby ten telewizor biegunkę miał


5.04.2017 – Nowe prawo, dotyczące imprez masowych w Szwecji, nie trzeba chyba pisać, pod kogo ustawione. Jak podaje portal Weszło – „Szwedzcy kibice nie mogą zakrywać twarzy. Chyba, że akurat zmusza ich do tego religia„.


5.04.2017 – W końcu pojawił kolejny (po Diduszce, Demirskim i Hugo-Baderze) męczennik i „Józef K.” Tym razem reżim zagiął swój kaczy parol na Bartłomieja Wosia, wuefistę z Żagania, który ośmielił się udostępnić „Ucho prezesa” na pejsbuku. Pan Bartłomiej stanie przed komisją dyscyplinarną. O sprawie szeroko informowały wszystkie lewackie media polskojęzyczne (proszę poszukać sobie w google po frazie kluczowej „wuefista z żagania”, aby uświadomić sobie ogrom artykułów, które wyskoczą). Problem w tym, że „Ucho prezesa” było najłagodniejszą rzeczą, jaką zawierał publiczny profil pana Bartłomieja. Były tam też groźby karalne, nawoływanie do przemocy, mowa nienawiści, głupkowate memy antyrządowe. Według mnie – taka osoba nie powinna pracować w szkole i dobrze, że ktoś wziął go na dywanik i dał reprymendę. Mimo to – wykreowano go na męczennika, bo udostępnił „Ucho prezesa”. Identyczna sytuacja, tylko w drugą stronę była kilka tygodni później z konsul honorową (co to w ogóle za stanowisko?) w stanie Ohio, Marią Szonert-Binienda. Te same media, które stawały „Rejtanem” za wuefistą z Żagania – teraz rzuciły się na panią konsul jak wściekłe psy, bo wkleiła ona zdjęcie Donalda Tuska w mundurze SS-mana (swoją drogą – gdy NIEMIECKA gazeta Der Stürmer Der Spiegel zrobiła obrazek z Kaczyńskim, Faragem, Orbanem, Le Pen i Trumpem w mundurach SS, to wtedy dla lewaków było OK i „celnie w punkt”). Pani Szonert-Binienda po medialnej gównoburzy została odwołana z funkcji konsula honorowego, choć można było znaleźć na jej fejsie coś lżejszego i zrobić aferę typu: „Gazeta Wyborcza chce zwolnić konsul honorową, bo udostępniła Komorowskiego, wchodzącego na krzesło„. Nie chcę tutaj promować PiS, ale to pokazuje, że ta partia ma trochę wyższe standardy etyczno-moralne, niż lewactwo, pozbawione jakichkolwiek zahamowań w dorwaniu się do władzy. Jeżeli więc planujesz popełnić jakieś ciężkie przestępstwo – przed akcją udostępnij „Ucho prezesa” na pejsie (byle nie 13 odcinek) – w razie wpadki zostaniesz męczennikiem reżimu, z darmową ochroną prawną u Borysa Budki i Romana Giertycha oraz wsparciem medialnym Gazety Wyborczej i TVN.


2.04.2017 – Rozpoczęły się negocjacje w sprawie kolejnej transzy tzw. Funduszy Norweskich, pisałem o tym TUTAJ.


28.03.2017 – Portal Breitbart poinformował, że pewien Szwed został postawiony przed sądem, ponieważ „zaatakował” muzułmanów przy pomocy spożywania boczku wieprzowego. „Incydent” miał miejsce w Sztokholmie, gdzie „przestępca” jadł boczek na oczach muzułmańskich kobiet. Miał też je obrażać, ale żaden świadek (poza muzułmankami oczywiście) tego obrażania nie słyszał.


27.03.2017 – Zaczęto przeprowadzać ekshumacje ciał ofiar Katastrofy Smoleńskiej. Okazało się, że w niektórych trumnach występują takie przypadki jak: 3 dłonie, 2 lewe ręce lub jedna noga kobieca i jedna noga męska. Nie wiadomo czy ze strony Rosjan było to zwykle niechlujstwo, czy z premedytacją sprofanowano zwłoki. Faktem jest jednak to, że Platforma Obywatelska się nie popisała, dopuszczając do takiej sytuacji. Jeżeli nie potrafili upilnować czynności na terenie Rosji, to powinni otworzyć trumny zaraz po tym, jak dotarły one do Polski, a nie zakopywać na cmentarzach bez żadnego sprawdzania. Teraz Platforma tłumaczy się tym, że „minęło już 7 lat i niepotrzebnie do tego wracamy” (skoro są tacy „przedawnieniowi” – niech to samo powiedzą Żydom w temacie holokaustu).


25.03.2017 – Na zawał serca zmarł dziennikarz Paweł Zarzeczny (być może umarł ze śmiechu, oglądając filmik z wydarzenia, opisanego piętro niżej). Zarzeczny pod koniec swego życia był związany z TV Republika, ale kojarzony jest przede wszystkim jako ekspert sportowy. Jego „warsztat dziennikarski” bazował na tym, że nieważne czy był „prowadzącym” czy „gościem” – nigdy nie dopuścił nikogo innego do głosu, wygłaszając wielominutowe monologi, których nikt (poza montażystą) nie potrafił przerwać. Mimo to – był dowcipny, piekielnie inteligentny i bardzo lubiany.


25.03.2017 – W całej Polsce odbył się tzw. „Marsz dla Europy”, połączony z akcją „Cała Polska śpiewa ‚Odę do radości’ „. Była to kolejna próba wyciągnięcia na ulice osób, zakompleksionych na punkcie Europy. Organizatorami była Gazeta Wyborcza, KOD i „opozycja totalna”. Akcję poprzedził manifest o „niewyprowadzaniu Polski z Europy”, zamieszczony w Gazecie Wyborczej i podpisany m.in. przez Krystynę Jandę, Agnieszkę Holland, Adama Michnika, Sławomira Sierakowskiego, Władysława Frasyniuka oraz Fundację „centrum” imienia Bronisława Geremka. Chcieli dobrze, a wyszło jak zwykle – frekwencja mizerna, średnia wieku 60+ i mnóstwo tzw. „lol-contentu” w internecie.


25.03.2017 – Delegacja najwyższych władz Unii Europejskiej wyjechała na audiencję do Watykanu (nie wiadomo zresztą po co, skoro ich stosunek do katolicyzmu jest powszechnie znany). Show skradł Jean-Claude Juncker, którego dopadła „pomroczność jasna” i „choroba filipińska”, w wyniku której policzkował biskupów (papież się nie dał, łapiąc Junckera zawczasu za bicepsy). Jeden z filmików TUTAJ, choć jest ich dużo więcej. Lewackie media oczywiście wyciszyły sprawę, udając, że wszystko przebiegło w najlepszym porządku.


24.03.2017 – Znamienny incydent w niemieckim obozie Auschwitz, ukazujący dobitnie – kto rządzi w Polsce. 11 osób (4 Polki, 2 Polaków, 4 Białorusinów i 1 Niemiec) zostało zatrzymanych na gorącym uczynku przy słynnej bramie „Arbeit Macht Frei”. Rozebrali się oni do naga, skuli łańcuchami, a jeden z nich zadźgał owcę nożem. Był to performens artystyczny, który wykonany w kościele czy pod sejmem byłby wychwalany pod niebiosa. Jednakże Auschwitz rządzi się własnymi prawami, więc najpierw wszystkich 11 osób aresztowano. Zanim upłynęło „ustawowe” 48 godzin – wszyscy usłyszeli już zarzuty, po intensywnych działaniach policji i prokuratury. Nie wiadomo, co później się z nimi stało – nie da się nic znaleźć na ten temat. Prawdopodobnie zostali wypuszczeni z wyrokami „w zawiasach” tylko dlatego, że byli skrajnymi lewakami (TUTAJ są ich zdjęcia – wiem, że nie powinno się ludzi oceniać po wyglądzie, no ale tutaj lewactwo jest ewidentne). Dla odmiany – wystarczy przypomnieć sprawy Maćka Dobrowolskiego, który przez 3 lata aresztu nie usłyszał żadnych zarzutów (w Auschwitz wystarczyły niecałe 3 dni), lub Piotra Rybaka, który został skazany za spalenie kukły Żyda. Pomimo tego, że Rybak siedzi w więzieniu – ta nieszczęsna kukła urosła już w lewackich kręgach całej Europy do rangi „pomnika bezkarności”. Każda lewacka lista przykładów na „faszyzację Polski” zaczyna się obowiązkowo od kukły Żyda. Każda!


22.03.2017 – Zamach terrorystyczny w Londynie na Moście Westminsterskim, gdzie „samochód” rozjeżdżał ludzi, a na koniec w policjanta przy budynku parlamentu trafił jakiś „zabłąkany nóż”. Pisałem o tym TUTAJ.


David Rockefeller

20.03.2017 – W wieku 101 (!!!) lat zmarł David Rockefeller, nieformalny prezydent USA, głowa jednej z najbogatszych rodzin świata. Przypadkiem Żyd.


18.03.2017 – W wieku 91 lat zmarł Chuck Berry, legendarny gitarzysta i wokalista rock & rollowy, ostatni przedstawiciel swojej epoki muzycznej.


18.03.2017 – Próba zamachu na paryskim lotnisku Orly. Chory psychicznie „Francuz”, Ziyad Belkacem najpierw postrzelił policjanta, a następnie krzyczał: „Jestem tu, by zginąć za Allaha„, by na koniec zostać zastrzelonym podczas próby zabicia kolejnych mundurowych. Napastnik był dobrze znany policji, miał powiązania z dżihadystami, ale oficjalnym powodem ataku są… narkotyki.


18.03.2017 – Huczne otwarcie nowego, pięknego stadionu Widzewa Łódź. Mimo, że Widzew gra obecnie tylko w III lidze – posiada jedną z najwyższych frekwencji w Polsce oraz sprzedał rekordową liczbę karnetów.


18.03.2017 – Dziwne wydarzenie na kolejowym przejściu granicznym Terespol-Brześć (między Polską a Białorusią). Nagle zjawiło się tam mnóstwo lewaków, prawników i przedstawicieli sorosowych organizacji pozarządowych. Próbowano wywrzeć presję na funkcjonariuszy Straży Granicznej, aby wpuścili oni do Polski (bez kontroli) dużą grupę nielegalnych imigrantów (Czeczenów). Straż Graniczna na szczęście spisała się na medal, nie wpuszczając nikogo i dodatkowo nagłaśniając sprawę. Akcja lewaków to typowe działanie, jak to określali nasi pradziadowie – „na rympał”. Polega ono na tym, że duża grupa powiązanych ze sobą ludzi pojawia się znienacka w jednym miejscu i w jednym czasie, szybko próbując wymusić swoje racje, bazując na „efekcie zaskoczenia rywala”, aby potem szybko oddalić się z miejsca zdarzenia, zanim poszkodowany zdąży wznieść alarm (np. masowe napady nachodźców na supermarkety i TIRy, chodzenie grup cygańskich po blokach mieszkalnych, pierwszy dzień „Ciamajdanu” czy regularne „wjazdy” na Ceutę i Melillę przez afrykańskich ubogacaczy). Kręgi Sorosa prawdopodobnie chciały otworzyć nowy szlak imigracyjny w kwestii islamizacji Europy, na szczęście odprawiono ich z kwitkiem. Jeszcze raz – brawa dla Straży Granicznej, wykonujecie świetną robotę – szkoda, że Wasi odpowiednicy z Włoch wszystko to marnują


18.03.2017 – Donald Trump spotkał się z Angelą Merkel w Białym Domu. Spotkanie przebiegło w chłodnej atmosferze. „Makrela” poprosiła prezydenta USA o podanie jej ręki, ale Trump tę prośbę zignorował. Sytuacja dokładnie odwrotna, niż ta ze zdjęcia powyżej…


17.03.2017 – Mark Dekan, szef korporacji medialnej Ringier- Axel Springer (w Polsce posiadającej m.in. Onet.pl, Fakt, Newsweek, Forbes, Nk.pl, Przegląd Sportowy) rozesłał do swoich pracowników wytyczne, w jaki sposób mają oni opisywać sytuację polityczną w Polsce. Został za to skrytykowany przez prorządowe, a także przez wolnościowe media. Z odsieczą Dekanowi przyszło lewactwo oraz tzw. Towarzystwo Dziennikarskie, które przeprosiło go w poddańczym liście otwartym. Prezesem Towarzystwa Dziennikarskiego jest Sewek Blumsztajn z Gazety Wyborczej. Inni członkowie tego podejrzanego organu to Jacek Żakowski oraz Renata Kim z Newsweeka i Onetu. Pani Kim przeprosiła więc własnego dyrektora za krytykę, płynącą ze strony ich wspólnej konkurencji… To się dopiero nazywa prawidłowy ‚ordnung’! Nie chcę nawet myśleć o tym, co działoby się, gdyby pan Dekan zaprosił panią Renatę do swojego gabinetu….


15.03.2017 – Odbyły się wybory parlamentarne w Holandii. Zwyciężyła partia dotychczasowego premiera, Marka Ruttego. Kampanię wyborczą zdominowała bardzo dziwna sytuacja z napięciem dyplomatycznym między Holandią i Turcją. Pisałem o tym TUTAJ.


14.03.2017 – Na spotkaniu Adama Szechtera Michnika ze swoimi postkomunistycznymi fanatykami ktoś (prawdopodobnie narodowcy z ONR) wrzucił świecę dymną na salę. Oczywiście organizatorzy od razu zadzwonili po „PiSowską policję”. Nikomu nic się nie stało. TUTAJ filmik ze zdarzenia.


9.03.2017 – Donald Tusk został powtórnie wybrany na stanowisko „Króla Europy”. Poparły go wszystkie kraje Unii Europejskiej, oprócz Polski. Była to wizerunkowa wtopa Prawa i Sprawiedliwości i skuteczny powód do podjudzenia elektoratu „opozycji totalnej”. Stanowisko Tuska nie jest „decyzyjne”, więc nic się nie zmieni oprócz tego, że jeszcze przez jakiś czas nie będzie on szkodził w Polsce. „Sukcesy” Unii Europejskiej z czasów pierwszej kadencji Tuska to: Brexit, kryzys imgracyjny i kryzys walutowy w strefie euro.


9.03.2017 – Siedem osób zostało rannych po tym, jak wyznawca „religii pokoju” ciął przypadkowych ludzi siekierą na dworcu kolejowym w niemieckim Düsseldorfie. Lewicowe media jak zwykle próbowały odwrócić uwagę od islamu. Jako oficjalny powód uznana została „choroba psychiczna”, a napastnik pochodził z „byłej Jugosławii” (konkretnie z islamskiego Kosowa, ale tego „przypadkiem” nie podawano). Analogicznie – gdy terrorysta będzie Pakistańczykiem, to lewacy powiedzą, że pochodził on z „byłej Wielkiej Brytanii” – wszak Pakistan był kiedyś brytyjską kolonią…


RacimiR, 11.05.2017

<< Prasówka nr 13 ||| Prasówka nr 15 >>

PS: Przed chwilą sprawdziłem konto bankowe i paypal, dostałem kilka kolejnych wpłat w odzewie na dział wsparcie, jestem bardzo wdzięczny i wszystkim serdecznie dziękuję !!! To miły prezent po 8 bitych godzinach męczenia się z tą „prasówką”.

PS2: Zmieniłem „faviconkę”, czyli ten obrazeczek 32×32 piksele, wyświetlany na belce kart przeglądarki – było czarno-białe kółko, teraz jest biało-czerwona flaga „First to fight”. Wszelkie Sugestie mile widziane 🙂

PS3: Na koniec żarcik obrazkowy dla miłośników zwierząt:

27 myśli nt. „Prasówka, cz. 14

  1. „Co by nie mówić o Lechu Kaczyńskim i Andrzeju Dudzie – jeden był profesorem, a drugi doktorem” – SĄ, bo nadal żyją, a tytułów nie utracili. 😉 Przebrnęłam! Dobry przegląd wydarzeń!

    od RacimiR: Lech nie żyje przecież. Szacun, że przebrnęłaś 🙂

  2. Co do pana Miszka – kilka lat temu wyglaszal metne filozoficzno-religijne treści (można je znaleźć na youtube), z których wynikało, ze jest niezwykle rozwinięty duchowo. Moja siostrzenica pracowała w jego firmie antykwarycznej przez dwa tygodnie (dłużej nie wytrzymala)a potem przez trzy miesiące upominala się o wypłatę. I nie był to odosobniony przypadek. Bylo to pare lat temu, byc moze cos sie zmienilo. Nie wiem, jak się to ma do jego duchowości, ale niewątpliwie doskonałe współgra z KODem.

    od RacimiR: Ja również słyszałem podobne opinie o jego biznesach na południu Polski. Cwaniaczek i tyle, zresztą czego można spodziewać się po osobie, która przytyła podczas 39-dniowej głodówki?

  3. Wczoraj podczas miesięcznicy jeden z Obywateli RP uderzył w twarz Adama Borowskiego byłego opozycjonistę. Oczywiście w ogóle antyrządowe media tego ,,przypadkiem” nie zauważyli. Oczywiście gdyby komuś tak zrobił PiS-owiec to dopiero wtedy jaki byłby jazgot w TVN-ie czy Wyborczej.

    od RacimiR: Tak by pewnie było, zakłamanie jest potężne, ale trzeba też przyznać, że sprawa Borowskiego mogła zostać wyolbrzymiona, jak różne „pobicia” typu Szumełda na pogrzebie „Inki” i „Zagończyka”. Z wczorajszego zdarzenia nie ma ani śladów pobicia, ani filmów.

    • Policja jednak kogoś tam aresztowała za naruszenie nietykalności osobistej. Zrobiła to co prawda z dużo mniejszym entuzjazmem niż aresztowanie Adama Słomki pod „pomnikiem” sowieckich bandziorów w Parku Skaryszewskim, ale jednak to zawsze coś…..
      Dlaczego warszawska policja tak się cacka z tymi ubeckimi koderastami?
      Jak z jajkiem tak się obchodzą z tą ubecką swołoczą…..
      Jakie układy tam panują?
      A może trzeba byłoby tam zrobić porządną czystkę i wywalić połowę warszawskiego garnizonu?

      od RacimiR: Z tego co piszą w intrnecie, to nikogo nie aresztowano wczoraj na tej miesięcznicy, jedynie jednego wzięto do złożenia wyjaśnień i puszczono do domu. Na pewno nic mu nie zrobią, bo PiS się z nimi cacka, srając ze strachu przed TVN. Ewentualnie mają umowę o nieagresji w stylu „dziel i rządź – na zmianę”. Garnizon nie ma wiele do powiedzenia ani swobody działania, bo policja to formacja hierarchiczna, gdzie po prostu słucha się rozkazów szefa MSW (czyli de facto Kaczyńskiego).

      • Jeżeli jest umowa o nieagresji, to przestanie ona obowiązywać, kiedy PIS straci formalną władzę.
        A wtedy zobaczymy Kaczyńskiego, Ziobrę, Macierewicza i Jakiego w kajdankach. I „sędziego” tuleję wydającego „sprawiedliwe” wyroki…..
        Tak pisiory…. Jeżeli nie wy ich dzisiaj – TO ONI WAS JUTRO………
        Nie będzie litości…..

        od RacimiR: W latach 2005 -2007 też była taka sama „groźna” gadka, a potem Platforma miała 8 lat, żeby ich wsadzić i nie zrobiono kompletnie nic w tym kierunku, jedyną ofiarą był Mariusz Kamiński, ale jemu też nic się nie stało, bo przeciągano śledztwo w nieskończoność, aż w końcu zmienił się prezydent i go uniewinnił.

  4. Rockefeller nie żyje, nawet kilka przeszczepów serca nie zapewniło mu dalszego „rządzenia światem”. Ciekawe skąd miał te serca? chyba nie ze „sklepu z narządami”

    od RacimiR: Ty antysemicki faszysto! 😀

  5. Racimir – jesteś WIELKI!
    „Strzały znikąd” – mam ten komiks – wprawdzie reprint (bo oryginalny podarli mi pewni bardzo młodzi ludzie), ale MAM. 😀
    Napad na pociąg, kopalnia zegarków, poszukiwanie złota, Indianie – no i oczywiście wskoczenie i wyskoczenie (w Afryce) z filmu! 😀
    Pierwsze 15 ksiąg były rewelacyjne (lot w kosmos, harcerstwo, Rozalia, ochrona zabytków, przeniesienie się w przeszłość, Tytus w wojsku, żelaskolot, wannolot, poprawka z geografii, wyprawa na wyspy Nonsensu), potem już pomysły opuszczały Papcia Chmiela…. 🙁
    Wielkie dzięki, że przypomniałeś Tytusa, Romka i A’Tomka. 😀
    PS. Czy zetknąłeś się z literaturą Edmunda Niziurskiego? „Naprzód Wspaniali”, „Siódme wtajemniczenie”, „Księga Urwisów”, „Klub Włóczykijów”, „Jutro klasówka”…… itp? 🙂

    od RacimiR: Ja też się wychowałem na Tytusie. Według mnie komiks ten zaczął podupadać dopiero od około księgi „Tytus plastykiem”, albo może to ja wtedy przestałem być dzieckiem? Księga XVII to była jedna z moich ulubionych, czuć w niej było swego rodzaju schyłkową komunę. Zapomniałeś o Wkrętaczu 🙂 Niziurskiego coś tam czytałem w wieku nastoletnim (na pewno Piegusa i Alcybiadesa), ale nie pamiętam już zbytnio innych pozycji.

    • Miałem jakiś czas temu grypę i wysoką gorączkę. Z ogromną przyjemnością wróciłem do tych pierwszych ksiąg TRiA. Te najnowsze już mi się nie podobały. A więc to nie wynik „doroślenia” tylko wyjaławiania się z pomysłów Papcia Chmiela.
      Ale i tak szacunek dla niego za to co zrobił…. Papcio Chmiel to żołnierz AK i Powstaniec Warszawski…..
      „Kajko i Kokosz” – mam wszystko. I w chwilach kiedy chcę zapomnieć o tym podłym świecie – wracam do tej lektury…..

      od RacimiR: Kajkosza to nawet jeszcze bardziej lubiłem 🙂 Moja ulubiona część to para Woje Mirmiła i Rozprawa z Dajmiechem 🙂 Ale właściwie to wszystkie były dobre.

      • Najbardziej lubię Hegemona, który poniewiera Kapralem, który z kolei poniewiera Ofermą…..
        😀 😀

        od RacimiR: Mi się najbardziej podobał Niesław (ten w żółtej koszulce), drugoplanowa postać z Wojów Mirmiła i Rozprawy z Dajmiechem. Przypomina mi on z charakteru polityków Platformy – podobnie cwaniakował i podobnie skończył 🙂 Lubawa też była dobra – herszt baba. A w Tytusie profesor T’alent.

  6. Afer pis nie rozliczy, nie ma szans aby nawet zaczal cokolwiek robic w kierunku rozwiazywania afer PO a o karaniu nie ma mowy.
    Tez coraz bardziej mysle ze popis istnieje w tym kontekście tzn. mozemy sie nawalac do woli ale nie wpierdalajmy siebie wzajemnie do kicia. Wszak i jedni i drudzy naleza do tych lepszych polakow – tych co rzadza innymi, a rzadzacymi i tak rzadzi pieniądz. …
    Wprawdzie obcieli emerytury mundurowym ale to tylko ciecie stojkowi byli, do palowania, nawet po tej obnizce nie zbiednieja.
    Cos tam ziobro pokazowo dziala w kierunku afery wywlaszczeniowej w warszawie, ale zeby skazac potrzebny jest sedzia krtory nie bylby zydo komuchem.
    Nawet jak ziobro bedzie machal szabelka w kontekście jakiejkolwiek afery to i tak sedziowie beda te sprawy przeciagac, umarzac i tym podobne działania jak w sprawie kiszczaka.
    Musi byc w polsce nowe pokolenie sędziów, spoza rodzin dawnych oprawcow stalinowskich.
    Wystarczyloby sprawic aby do zawodow prawniczych mial na studia dostep kazdy jak np. zawod geodety, informatyka czy architekta.
    A teraz jest tak ze jak nie masz w rodzinie prawnika to o stazu w jakiejkolwiek kancelarii prawniczej mozesz zapomnieć, a studia takze utrudnione sa.
    Ziobro i kaczynski sa chyba tego swiadomi ale nic z tym nie robia…poza machaniem szabelka, itakie tam.

    od RacimiR: Niestety – pewnie masz rację.

  7. Serwus,
    przebrnąłem 😉
    W kwestii technicznej – jak już ktoś pisał wyżej – może warto zacząć od najstarszych wiadomości?
    Pzdr

    od RacimiR: Co za różnica które na górze? Jak ktoś woli od najstarszych to może sobie zjechać na dół, gdybym to zmienił, to pewnie byłyby podobne głosy, tylko w drugą stronę.

    • Ten lewak w białej sutannie to już bełkocze takie farmazony, że nawet czasami Terlikowski nie wie co powiedzieć…. 😀

  8. Dziękujemy za przegląd prasy:)
    Wyjaśniam Paradoks Głodówki:
    Otóż… W czasie tego wiekopomnego i heroicznego poświęcenia się dla sprawy Ratowania Demokracji w Polsce, w kraju rodził się zły SMOG. A jeśli smog to wiadomo, metale ciężkie (ang. Heavy Money). Pan Głodówka wcale nie oszukiwał, on rzeczywiście nie jadł. Natomiast oddychał, wciągał do płucek zły smog (to dzięki płuckom tego pana nie jest w kraju tak źle jak tam, gdzie jest gorzej), metale ciężkie odkładały się w jego – dotychczas zdrowym i top-fit – ciele. Masa ciała się zwiększyła, ale jakim kosztem?! Biedactwo. My Naród, jesteśmy wdzięczni.
    (Zawartość metali ciężkich w polskim powietrzu będzie się zwiększać dopóki Polska nie wycofa się – a się nie wycofa – z wprowadzania w życie Celów Zrównoważonego Rozwoju Post-2015. Ponieważ metale ciężkie zachęcają Polskę do szybszego wprowadzania celów owych. [mieszanka metali ciężkich pochodzących z Unii Europejskiej i spoza Unii] Taki paradoks dodatkowy;))
    Śmiechy na bok.
    Może Czytelnicy tutaj są świadomi tego, że Beata Szydło była naciskana przez środowiska żydowskie w sprawie Antoniego (nie życzyli sobie aby był w rządzie ponieważ dawno temu czytał Protokoły Mędrców Syjonu i śmiał wyrazić opinię na ich temat). Bezczelność. Ja świadomy nie byłem i zastanawiam się czy o tych naciskach było coś w kraju słychać.
    Artykuł z Daily Stormer, link do wersji zarchiwizowanej ponieważ strona jest uważana za neonazistowską i nie jestem pewny czy kiedyś indeksowanie nie powiązałoby jej z tym blogiem.
    http://archive.is/n6rKE

    od RacimiR: Macierewicz od wielu lat jest atakowany przez żydokomunę i jej media. Jako, że jest inteligentny, dowcipny i bardzo kulturalny – nigdy nie pokazują jego wypowiedzi, skupiając się na ich interpretowaniu na własne potrzeby polityczne. W Wyborczej jest taki Tomasz Piątek (niby że dziennikarz śledczy, choć narkoman i imbecyl) – on został oddelegowany do pisania źle o Macierewiczu i wykrywania „afer” z jego udziałem. Wszystko co wykrył oczywiście jest naciągane jak plandeka na Żuku.

    • Zapomniałeś jeszcze o tym, że metale ciężkie tym łatwiej mogły się gromadzić w organizmie Obrońcy Demokracji ponieważ w tym samym czasie kurdupel Kaczyński wydał rozkaz masowego wycinania drzew (i mordowania wiewiórek) po to, by smog mógł się szybciej rozprzestrzeniać. 😀 😀

      Jeżeli chodzi o żydowskie chęci ograbienia Polski to właściwie nie wiem co obecnie dzieje się w tej sprawie. Czy są prowadzone jakieś rozmowy? Czy noszą się z zamiarem, by to „jakoś” załatwić? Może ktoś coś wie na ten temat? Odpowiedź na taką próbę kradzieży zuchwałej powinna być jedna: sp***dalać! Ale tak to by im powiedział tylko Donald Trump….

      od RacimiR: Skoro jest cisza, to znaczy, że rozmowy zostały zawieszone – PiS zresztą nie ma na to (naszych) pieniędzy, bo 500+ i zmniejszenie wieku emerytalnego to potężne ciosy dla budżetu, wiec nawet jakby chcieli, to Żyda nie zadowolą.

      • O rozmowach nic nie wiem, natomiast jest „branie pod włos”. Mastah & Commander tej niedawno osadzonej w Warszawie organizacji, blogował na Jewish Press, jak to on rozumie Polaków. Zrozumiał gdy poznał naszą historię bycia uciskanymi przez stulecia itd. Lanie wody nie wiem dla kogo, nie linkuje;)
        Dla kontrapunktu, jednak jest źle i Polska zła, nie oddaje kamienica i ulica z automatu! Skandal;):
        https://www.nytimes.com/2017/05/10/world/europe/holocaust-survivors-poland-restitution.html
        (swoją drogą manipulacja bo być może tej kobiecie rzeczywiście się coś należy – ale ma prawo walczyć przed sądem i to robi, tylko kiepsko jej idzie – problem w tym, że oni chcą żeby mogły dziedziczyć organizacje „reprezentujące” i żebyśmy wierzyli im na jedno ajwaj)

  9. Przepraszam za flood, ale coś mi się przypomniało.
    12.05.2017
    Bezczelność organizacji pozarządowych sięga zenitu.
    rsf.org/en/campaigns/open-letter-general-affairs-council-and-member-states-regarding-situation-poland

    od RacimiR: Usunąłem http żeby im nie pozycjonować strony. To jest wszystko Soros, jego NGO tylko rozkazy wykonują. Filantrop myśli, że jak pozakłada 1000 fundacji i 100 ośrodków „naukowych”, to ludzie nie zorientują się, że to piramida o hierarchicznej, faszystowskiej strukturze organizacyjnej. Niech sobie wsadzą ten list pod stół z jedną nogą krótszą, aby się nie kiwał. Jeszcze dali zdjęcie KODu, na którym ani jednej starej baby nie ma, to chyba raz na milion zdjęć się zdarza, pewnie pozowane było, albo photoshop 🙂

    • Zapamiętam i w przyszłości będę wrzucał archiwizowane. Co do Fylantropa Ludziom to na soros.dcleaks, nadal są dobre dokumenty, mimo, że wyciek ma już trochę czasu. Są plany działania 2017-2020, są dokumenty jak wpływali na prawo antynarkotykowe, także w Polsce (jeśli ktoś nie wie o co chodzi, to chodzi o to żeby dać ludziom dragi, a w domyśle wiadomo – zabrać broń lub inne rzeczy). W jednym dokumencie nt. przydzielania grantów jest osobiste zalecenie Dżordża, „i nie przydzielać grantów innym aplikującym”. Wiadomo, którym tak;) Także wiesz… Fundusze Norweskie… na 100% zalecenie jest też stosowane w ich przypadku. Nie dam linków ponieważ dokumenty pobrałem dosyć dawno i mam pozmieniane na własne potrzeby ich nazwy.

    • Orban już sobie poradził z soroszowym dziadostwem. U nas nawet nikt nie próbuje…..

      od RacimiR: Nie poradził sobie jeszcze, ale jest na dobrej drodze. Tam to jest typowo „męski” i „honorowy” pojedynek, bo Orban studiował u Sorosa, obaj są Węgrami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *