Gejowskie fiku-miku

W ostatnim tygodniu mimowolnie zwiększyłem swoją wiedzę na temat gejowskich perypetii. Źródła były dwa (oba lewicowe, więc proszę nie oskarżać mnie o homofobię). Pierwsze z nich to książka „Nagrody Darwina”, gdzie natrafiłem na dwie ciekawe przypowieści. Drugie to kanał „Pyta.pl”, którego reporterzy wybrali się na marsz równości do Poznania.

Książka „Nagrody Darwina” (autorka: Wendy Northcutt, Wydawnictwo WAB, Warszawa, 2003) od dłuższego czasu figurowała w mojej literaturze klozetowej – czytałem sobie codziennie po kilka stron przy okazji każdej czynności, do której Bóg stworzył odbyt. Przytoczę z niej dwie ciekawe historyjki:


Rakietowy Chomik

„Teraz wiem, że zapalenie zapałki było wielkim błędem. Próbowałem tylko wydobyć chomika” – powiedział Dick Grayson zdumionym i rozbawionym lekarzom pogotowia ratunkowego. Grayson i jego partner Tomy Maloney znaleźli się w szpitalu po osobliwej sesji erotycznej, która zakończyła się fatalnie.
„Wcisnąłem tekturową rurę w jego odbyt i wpuściłem do niego Raggota, naszego chomika”- wyjaśnił Grayson. -Jak zwykle, Tony po chwili krzyknął „Armageddon”, dając mi znać, że już ma dosyć. Próbowałem wyciągnąć Raggota, ale on nie chciał wyjść. Zajrzałem do rury i zapaliłem zapałkę, bo myślałem, że światło go przywabi.”
Rzecznik szpitala wyjaśnił dziennikarzom, co się stało potem. „Zapałka spowodowała zapłon gazów trawiennych. Płomień wystrzelił przez rurę, zapalając włosy pana Graysona i powodując poważne oparzenia twarzy. Zapaliły się również sierść i wąsy chomika, a wtedy wybuchło kolejne, większe skupisko gazu w głębi przewodu pokarmowego. Gryzoń wyleciał wówczas przez rurę niczym pocisk z armaty”. Grayson doznał oparzeń drugiego stopnia, a wylatujący chomik złamał mu nos, Maloney ma natomiast oparzenia pierwszego i drugiego stopnia odbytu i dolnej części przewodu pokarmowego.
Los chomika jest nieznany.

(„Nagrody Darwina”, strona 228)


Hedonistyczni Miłośnicy Pompowania

„Rząd musi skończyć z tą obrzydliwą zarazą pompowania” – powiedział rzecznik prasowy szpitala Nakhon Ratchasima zgromadzonym dziennikarzom. -Jeżeli nie wykorzenimy tej perwersji, zniszczy ona śmietankę męskiej populacji Tajlandii”. Ratchasima wystąpił na konferencji prasowej zwołanej po przywiezieniu do szpitala resztek ciała trzynastoletniego Charnchaia Puanmuangpaka.

„Większość ‚pompiarzy’ używa zwykłych pompek rowerowych – wyjaśnił. – Wsadzają wężyk w odbyt i pompują powietrze, osiągając chwilową satysfakcję seksualną. Jest to grzech przeciwko nakazom boskim. Charnchai posunął się jeszcze dalej. Najpierw użył dwucylindrowej pompki nożnej, ale nawet to nie było dla niego dostatecznie podniecające. Chełpił się znajomym, że wypróbuje kompresor na najbliższej stacji benzynowej.

Znajomi rzucili mu wyzwanie, by rzeczywiście to zrobił, zatem Charnchai pod osłoną ciemności wdarł się na stację, wsadził sobie rurę głęboko w odbyt i wrzucił monetę do maszyny. Zginął właściwie na miejscu. Przechodnie są wciąć w szoku. Jakaś kobieta sądziła, że to fajerwerki i zaczęła klaskać”.

„Jeszcze nie znaleźliśmy wszystkich części ciała – powiedział rzecznik policji. -Gdy doszło do reakcji znacznej ilości powietrza z gazami trawiennymi, nastąpił wybuch. Zupełnie jakby w środku była bomba”.

„Pompowanie to diabelska rozrywka. Musimy przeciwstawić się szatanowi – dodał Ratchasima. – Oczywiście opony, ale potem chowajcie pompki, by was nie kusiły”.

 

Historia prawdopodobnie jest zmyślona, sama perwersja natomiast jak najbardziej prawdziwa!  darwinawards.com/book/pump.html


Chusteczkowy szyfr

O tajnym szyfrze gejów dowiedziałem się z powyższego filmiku Pyta.pl i wywiadu z panem w okularach (od 5m33s). On mówi o obrożach i apaszkach, ale w internecie znalazłem udoskonaloną wersję z chusteczkami, wystającymi z tylnej kieszeni spodni – wówczas gej podaje informację, czy jest „aktywem” (chusteczka w lewej kieszeni) czy też „pasywem” (chusteczka w prawej kieszeni). Kolor chusteczki/apaszki/obroży informuje napotkanych absztyfikantów, jakie zabawy lubi dany obiekt.

Znaczenie kolorów kształtuje się następująco: 

Poniżej tłumaczenie w tabelce (jeżeli się komuś rozjechała, to proszę o cynk – wordpress jest najpopularniejszym CMSem na świecie, ale bardzo słabo radzi sobie z czymś tak błahym, jak zwykłe tabelki).

Kolor

Znaczenie

Lewa kieszeń

Prawa Kieszeń

Jasnoniebieski

Seks oralny

Ssany

Wykonawca

Żółty

Sikanie

Obsikiwany

Oddający mocz

Jasnozielony

Płatny seks

Hustler (do wynajęcia)

John (sponsor)

Ciemnozielony

Zabawa w ojca i syna

Tatuś

Synek

Pomarańczowy

Wszystko, co się da (zamiast wielu chusteczek jest jedna, pomarańczowa)

Weteran, otwarty na śmiałe oferty

Specjalista – rzemieślnik

Biały

Tylko masturbacja

Udostępnia maczetę

Wali konia koledze

Rdzawy

Zabawa w kowboja

Clint Eastwood

Jego koń (zwierze)

Brązowy

Jedzenie kupy

Wypróżniający się

Smakosz

Węglowy

Zabawy z lateksem

Aktywny

Pasywny

Jasnoróżowy

Wibratory

Wkładający

Przyjmujący

Czerwony

Fisting (wkładanie zaciśniętej pięści)

Pięściarz

Nadziany

Niebieski

Mundury

Policjant

Przestępca / łapówkarz

Turkus

Tortury genitaliów

Młynarz

Schabowy z kością

Jasnoszary

Cygara

Nie wiem o co w tym chodzi

?

Beżowy

Lizanie odbytu

Liżący

Lizak

Czarny

Sado-maso

Agresor

Dyskryminowany

Granatowy

Seks analny

Wkładający

Wypełniony

Szary

Wiązanie

Mistrz węzłów

Związany

 

Tych „szyfrów” jest nawet więcej, ale po dotychczasowej dawce zaraz wywiozą mnie w kaftanie do Toszka, więc przytoczyłem tylko te najpopularniejsze.

Wrzucę jeszcze wycinek z ostatniej „Prasówki„, bo pewnie nie wszyscy czytali:

„Jak podaje Guardian – władze Londynu nakazały deweloperowi, iż jeżeli chce on wybudować kompleks mieszkalno-biurowy w dzielnicy Tower Hamlets (słynącej z Tower Bridge, Twierdzy Tower i biurowców Canary Wharf) to musi otworzyć tam bar dla osób LGBT i utrzymywać go przez co najmniej 12 lat (nawet, jak będzie przynosił straty). Władze uargumentowały ten nakaz „alarmująco szybkim” zmniejszaniem się liczby tego typu przybytków w Londynie. Pismo podaje, że od 2006 do 2017 roku liczba tego typu miejsc w Londynie spadła o 58% – ze 125 do 53 barów.”

Wnioski z dzisiejszego wpisu niech każdy wyciągnie sobie sam 😉

PS: Jak zwykle cotygodniowy raport ze wsparcia – dzięki jeszcze raz dla filantropa xyha za PayPala oraz dla Kaśki!

RacimiR, 27.10.2017

Ten z niejednego pieca chleb jadł…

79 myśli nt. „Gejowskie fiku-miku

    • Faktycznie masz rację,mógł by być.I na pewno by był.Słyszałem że powstał nowy portal, Polfejs czy jakoś tak,może tam warto zacząć publikować Twoje świetne artykuły?

      od RacimiR: Jeżeli ten polfejs się rozwinie, to na pewno tam założę konto.

    • O czerpaniu „przyjemności” z wpuszczania chomika do odbytu mówił profesor Marek Chodakiewicz – można to znaleźć w necie. Chyba jego siostra jest lekarką i wielokrotnie już udzielała pomocy medycznej takim dewiantom.

  1. Mój wniosek z dzisiejszego wpisu i nie tylko z niego jest taki że na naszych oczach upada chrześcijańska cywilizacja europejska ,cywilizacja stworzona przez białych ludzi, po upadku Cesarstwa Rzymskiego ,stworzona-czy się to komuś podoba czy nie-przy ogromnym wkładzie Kościoła Katolickiego i dziedzictwie starożytnego Rzymu.Najpierw degeneracji ulegają warstwy rządzące ,potem reszta społeczeństwa i następuje podbój przez silniejszych.Bardzo pouczające są książki dotyczące okoliczności i przyczyn upadku starożytnego Rzymu,niestety historia ludzi NIC zupełnie nie uczy,bo historia jest wielką nauczycielką.Widząc takie zdjęcia i inne ,jak to ilustrujące dzisiejszy twój wpis przychodzi mi tylko jedno na myśl – nadchodzi koniec świata.Takiego jaki ja do tej pory znałem i w jakim się urodziłem.

    • Pełna zgoda. Ta cywilizacja gnije i jej trup jest już atakowany przez padlinożerców z dwóch stron. Z jednej strony islam, a z drugiej – Chiny. Obie te cywilizacje są pełne energii i witalności jakiej nie są już w stanie wykrzesać z siebie gnuśni Europejczycy.
      Pożarcie nastąpi w ciągu najbliższych 20 – 40 lat.
      Prawdopodobnie porządki w Europie zaprowadzą Chińczycy mający wielki potencjał militarny, gospodarczy i ludzki. Dla dzisiejszych smartfonowych nastolatków oznaczać to będzie całkowitą zmianę stylu życia i nie będzie to przyjemne. Być może wielu z nich zakończy życie w obozach koncentracyjnych lub podczas niewolniczej pracy. W to, ze Chińczycy chcą się tutaj usadowić by nas uszczęśliwić wierzą tylko kompletni durnie podpuszczani przez coraz lepiej funkcjonującą chińską agenturę.
      Ja pokładam nadzieję w tym, że być może tego nie dożyję……..

      • Nic nie wskazuje na to, żeby Chińczycy chcieli się tutaj usadowić militarnie. Prędzej po prostu wykupią ten kraj (tak jak wykupili np. Pireus w Grecji). Na drodze stoi Rosja i to raczej ona rozdaje karty w tej części świata, i to Rosja się tutaj usadowi militarnie, aczkolwiek najprawdopodobniej będąc w sojuszu z Chinami i zabezpieczając ich wpływy (a może raczej wypływy) gospodarcze.

        I z dwojga złego wolę to niż islam. Problemem Polski jest to, że zupełnie niepotrzebnie drażni Ruskich. To powoduje, że jak w końcu tu przyjdą, będą bezlitośni.

        • Rosja ginie demograficznie, rozwodowo, hivowo, alkoholowo, narkotykowo, muzułmanowo (20% obywateli Rosji – 30 milionów – to muzułmanie). Tam jest jeszcze gorzej niż w spedalonej i zislamizowanej Francji….
          Chińczycy kolonizują Syberię i nawet udający Władcę Świata Putin nic na to nie jest w stanie poradzić…. Po prostu jest za słaby – potencjał ekonomiczny Rosji jest zbliżony do malutkiej Holandii…. To kraj skazany na dziadostwo, nie potrafiący się rządzić tymi bogactwami, które posiada…..
          Jeżeli Chińczycy zbudują tą szybką kolej, swoje „stacje logistyczne”, Jedwabny Szlak – to w jaki sposób taka słaba Polska wyegzekwuje od mocarstwa nuklearnego przestrzeganie zawartych umów? Zagrozimy im Trybunałem w Strassburgu? A wiesz gdzie oni mają ten trybunał?

          Rosja nie chce żadnego sojuszu z Polską.
          Poczytaj wywody Aleksandra Dugina…. Mamy być tylko strefą buforową pomiędzy Rosją a Niemcami…. I nie przeszkadzać w ich współpracy….

          od RacimiR: Ja w ogóle nie ogarniam tego jedwabnego szlaku – kolej jest gotowa już od 50 lat, z gigantycznym terminalem przeładunkowym w Sławkowie, który obecnie wykorzystuje z 10% swoich mocy. Po co więc jakaś druga linia i dlaczego miałaby ona nam zagrozić, skoro pierwsza rdzewieje?

          • I co z tego, że Rosja ginie „demograficznie, rozwodowo, hivowo, alkoholowo, narkotykowo, muzułmanowo”? To jest mocarstwo atomowe, więc wystarczy 1 zdrowy, trzeźwy, czysty i niemuzułmański Rosjanin. Żeby naciskał guziki.

          • Michnikuremku, powtarzanie jednego tekstu Dugina sprzed 15 lat nie ma nic do rzeczy. Czy czytales pozniejszego Dugina? Piszesz, ze w Rosji gorzej z muzulmanami niz we Francji. Pokaz filmiki lub pisemne dane z Rosji gdzie muzulmanie modla sie na ulicach lub podpalaja samochody lub gwalca w Sylwestra lub pobieraja zasilki za nic nie robienie.
            Pewnie wiesz, ze w Rosji Soros jest scigany listem gonczym i nie istnieje tam ani jedna jego organizacja.
            Pewnie wiesz, ze homoparady w niektorych miastach sa zakazane po to by nie deprawowac dzieci.
            Pewnie wiesz, ze zydowska sekta pt. SJ jest zakazana.
            na koniec, co pewnie tez wiesz, ze w przedszkolach dzieci obowiazkowa ucza sie z ksiazeczki o kulturze prawoslawia, podczas gdy w Polsce pozwala sie na promowanie gender.
            Pare miesiecy po katastrofie samolotu z Chorem Aleksandrowa Putin wreczyl wilczy bilet kilku rabinom z Odessy, dgyz zagrazali bezpieczenstwu narodowemu. Hmmm, wywal zydka z Polski to bedzie ajwaj.

            Takze zaprasza Cie, bys sie zaznajomil blizej z sytuacja w Rosji a jesli znasz ten jezyk, o wiele latwiej Ci bedzie.

      • @michnikkuremek
        O tym że Chiny maja „Polski ” departament do analizowania historii Polski , analizy układu sterowniczego z Polską jako system autonomiczny w europejskim grajdołku wzajemnych oddziaływań sterowniczych . To chyba nie powinno dziwić . Dziwi natomiast że Chiny są stereotypowo postrzegane w kategorii kraju azjatyckiego bez wyrażanego dostrzegania różnic pomiędzy cywilizacją chińską a arabska czy hinduska . Kłania się wiedza porównawcza o cywilizacjach . Chiny się odradzają jako lider światowy którym były w przeszłości . Jak również działają długofalowo i konsekwentnie .
        Żeby wiedzieć jakie są plany Chin wobec Europy trzeba choć trochę znać historię Chin tą przynajmniej z ostatnich 100 lat .
        Wśród Chińczyków jest wciąż żywe poczucie krzywdy za okres kolonizacji Chin w 19 i 20 wieku . Wystarczy z nimi pić alkohol i jeść z nimi obiady aby przekonać się że Chińczycy są żarliwymi nacjonalistami chińskimi ale bez szowinizmu .
        Inna sprawa że Chińczycy nie okazują na zewnątrz swego nacjonalizmu i patriotyzmu . Chińczycy nie uzewnętrzniają swojego nacjonalizmu
        wystarczy ze Chiny są państwem środka , i nie muszą tego okazywać i manifestować swego nacjonalizmu . Taka to jest specyfika chińska ze nie manifestują swojego nacjonalizmu .
        To co mnie uderzyło w dyskusji z Chińczykami z tymi w Polsce , że
        w chwilach szczerości wzmocnionej naszym alkoholem . Chińczycy zwracają uwagę że generalnie biali mają twarz pokerzysty i ci biali zawsze ukrywają swoje niecne zamiary .
        Sami z kolei nie okazują na zewnątrz żadnych emocji , to stosowanie maski pokerzysty traktują to jako reakcje obronną w kontaktach z tymi
        „fałszywymi białymi „.
        Co ciekawe wśród Chińczyków jest pielęgnowane poczucie krzywdy za okres eksploatacji kolonialnej przez europejskie mocarstwa .
        Wiec to raczej nie Polska i Polacy będą w przyszłości obiektem odwetu Chin ale zachodnia Europa i jej kryminalna przeszłość przyczyni się do tego następne pokolenia zapłacą za zbrodniczą politykę przodków .
        Rosja już jest grillowana przez Chiny .
        I jeszcze odnośnie agentury – każdy Chińczyk w Polsce jest osobowym agenturą Chin . W tej kwestii panuje jednomyślność wśród Chińczyków .
        W przeciwieństwie do wielu Polaków a na pewno wśród naszych zachodnich sąsiadów .
        Chińskie porządki istnieją w Europie od co najmniej 5 lat gdy zalali Europę pieniędzmi pod koniec kryzysu euro . To samo w przypadku Rosji po ogłoszeniu sankcji gospodarczych .
        Zresztą ten kryzys wciąż trwa ale byłby głębszy gdyby nie Chińskie pieniądze .
        W samych tylko Niemczech od 2014 chińskie firmy ogłosiły 74 przejęcia warte 14 miliardów dolarów .
        //
        W Finlandii China National Silicon Industry Group za 170 mln euro kupił w tym roku Okmetic, producenta wykorzystywanych m.in. w produkcji mikroprocesorów i sensorów wafli krzemowych. Agic Capital, chińsko-europejska firma zarządzająca funduszami private equity, kupiła latem włoską firmę Gimatic, producenta chwytaków, czyli wykorzystywanych w robotyce urządzeń mających za zadanie podnosić i przenosić obiekty
        //
        zgodne ze źródełem http://www.obserwatorfinansowy.pl

        PS.
        Kolega który ostatnio załatwiał wizę do Chin potwierdził mi niedawno że w ambasadzie Chińskiej w Warszawie istnieje w gablocie mapa Polski z granicami od Odry i Nysy na zachodzie po Smoleńsk na wschodzie . Ciekaw jestem co na to Rosjanie .

        od RacimiR: Ciekawy wpis. Chiny mają dziwną historię – robili dużo idiotycznych rzeczy i chyba mają z tego powodu kompleksy. Zamiast skolonizować Syberię (mając ją pod nosem) – budowali głupkowaty mur, którego nie dało się upilnować. Jakieś armie terakotowe, podobno w średniowieczu spalili całą swoją flotę. No i na koniec przypłynęli Holendrzy i Anglicy i ośmieszyli ich dosłownie kilkoma statkami. Potem jeszcze ośmieszył ich Stalin. Chińczycy tego na pewno nie zapomną. Polacy nigdy im nic złego nie zrobili, z drugiej strony wielu ludzi traktuje wszystkich białych jako jedno i to samo zło, więc możemy oberwać rykoszetem za nieswoje winy. Jest to klasyczny rasizm, a co ciekawe – pogląd taki (pedagogika wstydu) kreują „antyrasistowskie” media typu Gazeta Wyborcza.

        • @RacimiR

          Co do zapóźnienia cywilizacyjnego Chin (i innych krajów), warto przeczytać książkę – „Strzelby, zarazki, maszyny”, autor J. Diamont. W książce tej dosyć dobrze wyjaśnia, dlaczego jedne kraje doszły do bogactwa, a inne zostały biedne. Diamont jako że wywodzi się z krajów o wysokiej poprawności politycznej, pomija niektóre kwestie takie jak chociażby inteligencja poszczególnych ras, czy narodów. Mimo to, książka jest warta przeczytania.

          A co do map, ktoś w ambasadzie chińskiej zdaje się w Bukareszcie, widział mapę „wielkiej Rumunii” mającej pod kontrolą dużą część terytorium ZSRR, a obecnie ukrainy. Tak się robi politykę, a głupie polaczki jak dzieci dają się napierać na pustosłowie i nic nie znaczące gesty USmanom, szkopom, żydom, żabojadom, angolom, i wielu innym bardziej cwanym narodom.

          • „inteligencja poszczególnych ras”

            Diamond wcale tej kwestii nie pomija. On jest święcie przekonany, że inteligencja wszystkich ras jest identyczne. I ma rację.

            od RacimiR: Aż sobie wypożyczę tą książkę 😉 Inteligencja ras jest różna – tak pokazują testy IQ robione na dużej próbie, choć to mało poprawne politycznie.

        • Mając informacje z wewnątrz Chin, potwierdzam, że Chińczycy rzeczywiście są nacjonalistami. Niestety nie za bardzo rozróżniają białych między sobą, no może ci Chińczycy, co jeżdżą po świecie są bardziej kumaci w tym względzie. O ile do białych mają Chińczycy chłodny stosunek, o tyle Japończyków po prostu nienawidzą. Nie piją z nimi.

          Z murem to było tak, że Chińczycy w przeciwieństwie do np. Brytyjczyków nie mieli zaborczych zapędów. Rola regionalnego hegemona i potentata gospodarczego i kulturowego w zupełności im wystarczała. Były chińskie kolonie (np. Singapur), ale to było raczej w stylu kolonii fenickich, tzn. takie faktorie handlowe.

          Syberia nie leżała w strefie zainteresowań chińskich, bo ani tam mieszkać, ani interesy robić, bo tam mieszkali dzikusy z którymi nie szło się dogadać. Jedyne co było warto to bronić się przed ich atakami rabunkowymi.

          Trochę podejście się zmieniło po wejściu mandżurskiej dynastii Qing, wtedy Chiny mocno zdziczały i podupadły gospodarczo, jednocześnie pojawiły się tendencje kolonizacyjne – dynastia Qing próbowała skolonizować Usurię, wysyłając tam bandytów, a co gorsza dokonano ludobójstwa (prawie eksterminacji) Dżungarów. Warto wypomnieć to Chińczykom, jeżeli zagrają kartą „white guilt”.

          Dodam jeszcze, że Komunistyczna Partia Chin jest tak samo komunistyczna, jak CDU chrześcijańskie.

          • „Dodam jeszcze, że Komunistyczna Partia Chin jest tak samo komunistyczna, jak CDU chrześcijańskie.”

            Po prostu nie rozumiesz – bądź nie chcesz przyjąć do wiadomości, że komunizm jest jak wirus grypy – ciągle mutuje i zmienia postać…..

            W Chinach działalność przedsiębiorstw nie jest oparta na rachunku ekonomicznym tylko jest całkowicie podporządkowana polityce ekspansji tego państwa na cały świat. Zamordyzm + niewolnicza praca setek milionów Chińczyków (no, rzeczywiście – trochę to inaczej wygląda niż w czasach czczonego do dziś zbrodniarza Mao) daje to co tak dziś fascynuje użytecznych idiotów na Zachodzie nie chcących wiedzieć, że Chiny najpierw ich zasypią swoimi towarami (uzależniając ich od siebie), a potem – całkiem już bezbronnych – wezmą za mordy (na przykład na polecenie Komitetu Centralnego KPCh gwałtownie podnosząc ceny na wszystkie swoje badziewia…..).
            Ja to nazywam mutującym wirusem. Max Kolonko – „bakteriami Karola Marksa”.
            Ale to właściwie ciągle to samo……

          • Dziękuję za chęć doinformowania mnie, ale nie potrzebuję czerpać informacji na temat Chin z „Niezależnej” z podobnych powodów, dla których nie potrzebuję czerpać wiedzy o Polsce z ZDF.

  2. Znam paru gejów. Z jednym nawet się przyjaźnię – znamy się od wojska, ale o tym, że jest gejem dowiedziałem się kilka lat później. Poznałem też jego kumpli. Powiem tak, są to normalni faceci (przynajmniej ci, których znam), którzy nie afiszują się swoją orientacją. Ba, gardzą tym całym półświatkiem LGBT (tęczowe parady, Biedroń, lewactwo etc.). Dlatego nie generalizowałbym…

    od RacimiR: Tacy mi zupełnie nie przeszkadzają (geje zawsze byli w społeczeństwie od tysięcy lat). Mnie wkurza ten właśnie „półświatek”, połączony z polityką, Sorosem i sępieniem publicznych pieniędzy.

    • Normalny homoseksualista nie afiszuje się tym co i z kim robi w łóżku.
      Robi i to jest jego sprawa. Dorosły jest….
      Natomiast tzw. „geje” to funkcjonariusze polityczni, których działalność doprowadzi to środowisko do tragedii…
      „Małżeństwa homoseksualne” – co to jest? To jest tworzenie list proskrypcyjnych dla tych, którzy ich mają zamiar wymordować! Te „małżeństwa” będą spisane – dane, adresy – tylko chodzić i ich likwidować.
      Normalni homo to wiedzą – idioci (albo agentura) z tego środowiska, pchają się na rzeź…..
      Tak – ta cywilizacja umiera… Nie mam wątpliwości…..

      od RacimiR: Ja tutaj napisałem w sumie z 2000 stron maszynopisu i chyba ani razu nie pisałem o swoim życiu seksualnym, bo to moja prywatna sprawa. A geje dokładnie odwrotnie – ciągle tylko seks i seks, a potem chcą dotacje.

  3. https://wiadomosci.wp.pl/beata-szydlo-zaproponujemy-francji-przeniesienie-pomnika-jana-pawla-ii-do-polski-6181660647675521a
    Francja chce usunąć krzyż z pomnika św. Jana Pawła II. W odpowiedzi premier Beata Szydło zaproponowała przeniesienie pomnika do Polski.
    Jak widać ,,laicyzacja” Francji trwa w najlepsze. Celowo napisałem to w cudzysłowie ponieważ pod pojęciem – laicyzacja – kryje się tak naprawdę w walka z chrześcijaństwem (np. burzenie kościołów) oraz islamizacja (nikt nie ma pretensji do muzułmanów za modlitwy na ulicach choć zaprzecza to świeckości kraju).

    PS: Chyba około 30 lat temu Papież Jan Paweł II powiedział takie znamienite słowa – ,,Francjo, najstarsza córo Kościoła, co zrobiłaś ze swoim chrztem”. Słowa te są jak najbardziej aktualne do teraz.

    • Nie wiem po co nam kolejny pomnik JP2. Powinien zostać tam gdzie jest, choćby i bez krzyża – tamtejsi katolicy chyba wolą JP2 bez krzyża niż szarą nagą jamę?

      O wiele lepszy pomysł ma Orban – chce przyjąć sam krzyż.

      • Może warto wymienić jeden pomnik JP2 z Francji na 50 pomników Lenina, Dzierżyńskiego i podobnych czerwonych sk**synów jakich mamy sporo w Polsce („muzeum” w Kozłówce)?
        Oni we Francji uwielbiają komunizm – może dlatego, że nigdy nie stali w kolejce po papier toaletowy?
        Ten sk***syn De Gaulle już w listopadzie 1944r. nawiązał stosunki dyplomatyczne z PKWN…. Tak jeszcze przed Jałtą!!!
        Podarujmy im wizerunki tych komunistycznych bandziorów.
        Niech im muzułmanie podrzynają gardła w ich cieniu……

        od RacimiR: Dobry pomysł 🙂 Papież za Lenina, obie strony będą zadowolone.

        • Ja nie będę zadowolony. Lenin stojący w Polsce jest już niegroźny, natomiast we Francji może stać się idolem, i jeszcze ktoś nam potem wypomni, że ten Lenin jest od nas!

          Poza tym pomników JP2 w Polsce wystarczy. Ja bym się upierał przy tym, żeby ten JP2 został we Francji, bo tam jego miejsce. Jest otuchą dla nielicznych pozostałych tam katolików, oni go serio potrzebują. No i w jakiś jednak pozytywny sposób reklamuje Polskę.

  4. https://businessinsider.com.pl/finanse/makroekonomia/nadwyzka-budzetowa-w-niemczech-w-2017-roku-prognoza/460r5e3

    Troche z innej beczki, wielokrotnie w komentarzach tego bloga pojawiaja sie watki o rychlym upadku zachodu (w sensie ze muslimy sie rozmnoza i zamiast pracowac biora sosjal), a takze to ze gospodarki niemiec a takze francji i wielkiej Brytanii chyla sie ku upadkowi.
    Suche fakty przykladu niemiec jak w linku wyzej calkowicie temu przeczą, chcialbym jako panstwo polskie miec taka nadwyzke, nawet gdyby niemcy mialy 2 razy wiecej muslimow to i tak ich utrzymaja socjalem bez zagrozenia dla finansow panstwa.
    Wielokrotnie tu pisalem (w co wielu powatpiewa) niemcy, francja, wielka brytania maja gospodarki oparte na silnych filarach, a co wazne rozwijaja sie, kladziony jest nacisk na badania i rozwoj, inwestycje oraz na zarzadzanie i organizacje przedsiębiorstw.
    W naszych polskich warunkach od zawsze byl problem z zarzadzaniem przede wszystkim! Dominowala zawsze byle jakosc, prowizorka, minimalne koszty czego efektem zawsze sa minimalne inwestycje i rozwój a finalnie zzyski, nie bez przyczyny Morawiecki ciagle ostrrzega o ryzyku sredniego wzrostu.
    Pracowalem w kilku firmach IT, jednej duzej polskiej, jednym duzym molochowatym polskim outsourcingu, zagranicznych outsourcingach, i zagranicznych korporacjach IT, z wlasnego doświadczenia zarządzanie w polskich warunkach to masakra, dominuje tymczasowosc, chaotycznosc, brak wizji rozwoju, brak zarzadzania ryzykiem. Jak ktos dostanie sie do zagranicznego korpo koniecznie z kierownictwem gdzie nie ma polakow pocczuje rzad wielkości na plus co to jest efektywne zarzadzanie z prawdziwego znaczenia.
    Mimo ze muslimy na zachodzie do pracy sie nie garna to mimo wszystko rynek nie znosi próżni – zawsze do dobrze platnej pracy na zachodzie znajda sie ludzie z odpowiednimi kompetencjami do zarzadzania , jak braknie rodowitych europejczykow na wysokich stanowiskach od reki znajda sie wykwalifikowani ukraincy, rosjanie, my polacy, byla jugoslawia a nawet zydzi z izraela. Na nizszych stanowiskach to wiadomo polacy, pakistany, hindusi, skosnoocy.
    Dobre zarzadzanie w kazdych okolicznościach i sie bedzie kręcić mimo m.in. na tym blogu pesymistycznych wizji.

    Wczoraj odwiedzilem znajomego z angli (montuje komputery, amerykanska montownia na wyspach), nie narzeka choc praca ciezka i raczej na warunki brytyjskie niska, no ale jeszcze rok temu w polsce po raz wtory byl bezrobotnym z żona. Teraz juz dzieciaty, zyje przyzwoicie, socjal na dziecko az sie zastanawia czy drugiego nie strzelic, zona nie pracuje, a stowe funciakow jeszcze idzie odlozyc z tygodniowki.
    Ostatnio nawet czytam ze mimo tego ponoc w polsce jest lepiej mlodzi ludzie nadal stad wyjeżdżają (choc moze niektórzy na stale wracaja).

    Podsumowując moze zgnily zachod upadnie, a moze i nie, ale i tak polacy tam siedza i pracuja i co najwazniejsze godnie zyja bo w polsce dla większości mlodych ludzi powiedzmy szczerze to wegetacja anizeli możliwość zarobku.

    od RacimiR: Masz rację, choć genezą sytuacji są 44 lata PRL i zacofanie cywilizacyjne z tym związane. Polska szybko nadrabia straty, ale opóźnienie jest tak wielkie, że zajmie nam to jeszcze trochę czasu. Kraje zachodnie są rozwinięte, ale ich perspektywy są marne – tam już teraz są problemy, żeby zapewnić zwykłe bezpieczeństwo na ulicy – trzeba mieć oczy dookoła głowy, aby nie okradli czy nie pobili. Wysokie pensje póki co wynagradzają tę sytuację, ale to tylko do czasu.
    Będzie coraz gorzej w tym względzie. Kraje zachodnie (a już zwłaszcza Niemcy) mają gigantyczny atut w postaci central globalnych korporacji – stąd ta nadwyżka budżetowa – spływa danina od państw wasalnych, takich jak Polska. Gdyby nie to – zaliczyliby wielką plajtę.
    Co do rynku pracy – w Polsce musi zmienić się pokolenie. Janusze biznesu po prostu muszą wymrzeć, bo oni nie są w stanie pozbyć się feudalnego stosunku do pracownika i swojego kombinatorstwa. Prędzej splajtują, niż zapłacą robotnikowi godziwe pieniądze. Póki co – ratują się Ukraińcami, ale to wiecznie trwać nie będzie. Młodzi 20-30 letni pracodawcy to już dużo wyższe standardy menedżerskie. Polska miała de facto tylko 28 lat, żeby nauczyć się wolnego rynku, a i tak faworyzowany był w tym czasie kapitał zagraniczny. Ja jestem dobrej myśli co do przyszłości. „Nożyce” między zachodem a Polską zamykają się dosyć szybko.

    • Co do gospodarki Niemiec to zgoda, ale gospodarka Wlk Brytanii a tym bardziej Francji to zupełnie inna bajka. Wysoki poziom gospodarki Niemiec wynika z euro i wysokiego eksportu. Gdyby nie euro to marka byłaby bardzo silna i osłabiała prawie do minimum eksport produktów niemieckich. Ale Niemcy są w strefie euro razem południem europy i także z Francją, kraje te osłabiają euro, te gospodarki tracą miliardy na rzecz krajów bogatych jak Niemcy, Austria, Holandia.
      GOspodarka niemiecka będzie mieć duże problemy jak eksport sie zalamie, a może sie to stać bardzo szybko z kilku powodow:
      1. Wojna celna i walka z globalnym handlem. Głównym orędownikiem jest tutaj USA takiego scenariusza.
      2. Bankructwo i wyjście z euro krajów południa ( GRE, ITA, ESP, POR) i jak oprzytomnieje Francja, która zaczyna podążać za Włochami.
      3. Pękniecie banki spekulacyjnej i kryzys jak w 2008 roku.
      4. konflikt zbrojny w Azji – odcięcie od rynku zbytu w Chinach, Korei i Japonii

      Niestety upadek Niemiec gospodarczy to takze ogromne problemy u nas. Jako podostawca dla Niemiec ten kryzys takze sie na nas odbije. Ale to chyba jedyna metoda zeby sie wyswobodzić ekonomicznie.

      • Eksport niemiec nagle nie upadnie (moga byc chude i dobre lata jak to w ekonomii) ale jeszcze raz podkreslam to co pisalem wczesniej – zarządzanie przedsiebiorstwem to podstawa! Niemcy sa niesamowicie dobrzy w zarządzaniu, to narod organizatorów, karny, zdyscyplinowany, punktualny, inteligentny. Podbili pol europy sswego czasu, wymordowali prawie wszystkich zydow (i zrzucili wine na nazistow), ze zrujnowanego kraju po raz wtory zrobili potęge (po 2 wojnach swiatowych).
        Oddzialy niemieckich firm (siemens, vw, banki) sa na calym swiecie i cala kasa splywa do niemiec. Z kryzysu 2008 tez wyszli na prosta.
        A co do gospodarek francji, w. Brytania to jakos tam wszyscy emigruja (polacy ale tez rumunii, hiszpanie, wlosi, byla jugoslawia) to tam ludzie chca sie osiedlac i zyc. W polsce (oprocz upadlincow bo maja blisko) nikt nie chce pracowac, tak samo do rosji, chin, nikt nie chce jechac.

        Jedyne co moze zagrozic i doprowadzic do gospodarczego upadku europe to coraz wieksze socjalistyczno-regulacyjne podejscie UE, poprawnosc polityczna i migracja islamska do krajow unii, ale … z zydami niemcy sobie poradzili to mysle z muslimami tez dadza rade, wystarczy aby pojawil sie jakis kryzys europejski na maxa i pojawi sie nowy dyktator typu hitler ktoryby rozwalil UE, potem zrobil krysztalowa noc meczetom i pod koniec rzucil haslo wszyscy muslimy won albo wznowimy szialalnosc obozow.

    • @RacimiR

      Nie zgodzę się z tym do końca. Po rozpadzie Związku Radzieckiego wszystkie republiki byłego ZSRR w części europejskiej były na podobnym poziomie gospodarczym. Teraz różnice między taką Estonią a Ukrainą są gigantyczne. Nawet w dużej mierze pustynny Kazachstan o wiele lepiej stoi od żyznej Ukrainy, która po rozpadzie ZSRR w 91r. nawet trochę lepiej stała gospodarczo od Polski.

      Uczciwych ludzi jest mniej niż 3% populacji niezależnie od kraju. Jak są mądrzy politycy mający na uwadze dobro kraju i własnych obywateli, odpowiednie ustawodawstwo, niezawisłe sądownictwo z prawdziwego zdarzenia, sprawny aparat wykonawczy, to jest coraz lepiej.
      Jakby w Danii czy Szwajcarii wymiar (nie)sprawiedliwości naraz byłby taki jak na Ukrainie (albo nawet jak w Polsce), to też tamtejsi biznesmeni po pewnym czasie zaczęliby oszukiwać pracowników i inne firmy. Brano by coraz częściej łapówki przez urzędników, lekarzy, lewe przetargi itd. Bo by wszystko uchodziło niemal bezkarnie. Słynące z uczciwości i małej korupcji kraje skandynawskie i Szwajcaria, wyrosły na gruncie surowej religii luterańskiej.

      od RacimiR: Różnice gospodarcze w bloku wschodnim były duże. Ukraina nigdy nie była bogatsza od Polski (chyba, że w ziemię rolną). Kazachstan ma ropę, a najlepiej było w Jugosławii (dopóki się nie rozpadła).
      Ja nie uważam, że zachód jest bogatszy przez lepszych ludzi. Po prostu nie mieli komunizmu, co dało im więcej czasu na mnożenie kapitału i tworzenie wielkich korporacji, które teraz koszą całą nową konkurencję w zarodku.

      • Niestety, nie masz racji. Po rozpadzie ZSRR w 1991r. PPP w przeliczeniu na mieszkańca był na Ukrainie kilka dolarów wyższy niż w Polsce. Możesz sobie poszukać w Internecie tych danych.
        A tutaj znalazłem blog bardzo dobrze opisujący sytuację Ukrainy i innych krajów regionu:
        http://dylewski.com.pl/ukraina/

        od RacimiR: Być może chwilkę po rozpadzie było ciutkę lepiej, ale Ukraina zniosła transformację dużo gorzej niż Polska, chyba najgorzej z wszystkich krajów wschodnich. Teraz to całkowity dramat, mam w robocie kilku Ukraińców i mówią, że ich kraj ledwo zipie.

        • Jak wybierali ukraińcy po 91r. komunistów do władzy w rodzaju Kuczmy, a teraz wybierają złodziei w osobach oligarchów w dużej mierze żydowskiego pochodzenia, to tak będzie i niech mają pretensje tylko i wyłącznie do siebie.
          Ukraina była przez niemal 25 lat zapomniana przez zachód i można było tam zrobić naprawdę dużo. To nie Polska, gdzie w naszym kraju były służby wywiadowcze Niemiec, Israela, Rosji, USA, W. Brytanii, Francji ( i inne), gdzie sterowali polskojęzycznymi pacynkami jak chcieli.

          od RacimiR: Ukraina to twardy teren Rosji, potem się trochę wyswobodzili na rzecz Żydów. Tam nic mądrego się nie dało zrobić, kraj niespójny pod każdym względem, pewnie niedługo się rozleci na kawałki.

          • Radzę pooglądać na yt trochę o Białorusi- żadna fabryka nie została zamknieta po 89 r, wszystko zmodernizowano a w Polsce jakos sie nic nie opłacało…

    • Nareszcie…. Mają KODeraści swojego męczennika. Długo na niego czekali…
      Cyba zabił i siedzi w więzieniu.
      Ten P. się podpalił i zmarł.
      A ci, którzy im obu zrobili wodę z mózgu – nadal ogłupiają innych z telewizora……
      Może w końcu wyhodują jakiegoś Oswalda? Chyba o niczym innym nie marzą….. A cel…..?
      Chyba nietrudno zgadnąć…… 🙁

  5. Kiedyś jak pamiętam w ramach jakiejs tam kampanii antydyskryminacyjnej polska byla zawalona plakatami ze zdjeciem pedala i pod spodem podpis ” pedał slysze to codziennie – nienawiść boli „, oczywiscie wszyscy przerabiali ten plakat doklejajac napis ” a dupa cie nie boli ? ”
    Standardowy przyklad dzialania lewactwa i wyniku odwrotnego do zamierzonego.

  6. Chociaż to nie na temat, lecz pozwolę sobie wkleić tę informację,którą przed chwilą przeczytałem.W oficjalnej wersji w mediach publicznych to nasz wielki przyjaciel,przyjaźń kwitnie, wszystko jest cacy,wystarczy włączyć tvp, ale nasi rządzący robią z siebie pajaców na ich świętach i defiladach bo prawda jest taka (i nie po raz pierwszy a kolejny czytam podobne teksty) – https://wpolityce.pl/historia/364762-prof-szwagrzyk-dla-wpolscepl-trudno-rozmawiac-gdy-strona-ukrainska-traktuje-nas-jak-okupantow-wideo

    od RacimiR: Uległość kolejnych warszawskich rządów wobec Ukrainy jest dla mnie hańbą. Ponoć Ukraińcy mają otrzymać emerytury z polskiego ZUS, nawet, gdy przepracująw Polsce tylko miesiąc (Polak musi pracować minimum 25 lat i to na umowę o pracę).

  7. Dla mnie tak samo to hańba i hańbą jest też że filmy filmy jak poniżej ,robi rosyjska telewizja bo Polacy są zbyt strachliwi żeby coś takiego pokazać w polskiej tv,nikt się z takim filmem,nie wychyli w żadnych mediach polskich.Myślę że to zgubna polityka o tragicznych w przyszłości skutkach spowodowana „robieniem laski” Amerykanom ,w sprawie ukraińskiej -na pewno.Dlatego tak kwitnie teoretycznie przyjaźń z Ukrainą ,choć każdy zdrowo samodzielnie myślący widzi i czyta jak jest naprawdę.Dla mnie to włażenie w dupę Ukraińcom ,jest hańbą z innego też powodu.To brak szacunku dla wszystkich okrutnie zamordowanych dzieci kobiet starców w czasie II WŚ przez banderowców.To wręcz kpina z tej ogromnej polskiej ofiary,morza krwi,nieszczęść.Za to PIS ma u mnie wielką krechę.
    https://www.youtube.com/watch?v=XYvosHnDzi8

    od RacimiR: Warto by było, gdyby ktoś zrobił polskie napisy do tego filmu, bo ja mało z niego rozumiem. Ukrainie zawsze robiliśmy „łaskę”, także za POprzedniej ekipy.

    • Dlatego ja specjalnie nie słucham co mówią osobnicy od POpaprańców, SLD, PiS, Kaczyński, Duda i inna menażeria polskojęzyczna. W Biblii jest napisane – ‚Po owocach ich poznacie’.
      Kaczyński też nie tak dawno mówił że ukraina z Banderą do Europy nie wejdzie, a Polska dalej futruje pieniędzmi polskiego podatnika UPAdlinę, i pod tym względem nic się nie zmieniło.

    • A tutaj macie sytuację opisującą na przestrzeni lat „naszych” polskojęzycznych politykierów z PO, SLD, PiS względem ukrainy:

      https://www.magnapolonia.org/pogotowie-seksualne-dla-ukrainy/

      Dziwne jest tylko to, że cała ta gospodarka ukraińska to z grubsza tyle, co województwo Mazowieckie. Też „mocarstwowa” Litwa kręci tymi polskojęzycznymi kundelkami z PiSu (i nie tylko) jak chce. A z polską mniejszością na Litwie robią litwini co im się spodoba, bez jakiegokolwiek sprzeciwu ze strony Judeopolonii i „naszych” politykierów z Kaczyńskim na czele.

    • Aktualizacja: 8 osób nie żyje na ten moment. Ponoć sprawca krzyczał ,,Allah Akbar”.

      od RacimiR: W czasie kampanii świątecznych zakupów muzułmanie dostają szajby, pewnie wkrótce będą kolejne incydenty.

      • Wg lewackiej CNN, „Allah akbar” może także oznaczać coś dobrego…
        Mnie się już nie chce dyskutować z tym czerwonym bydłem….
        Muzułmanie to nie jest realne zagrożenie.
        Problem tkwi w tej bolszewickiej hołocie, która się rozprzestrzeniła na cały zachodni świat….
        Islam w Europie to skutek, a nie przyczyna……

  8. Jeszcze muszę coś wspomnieć o zamachach; a mianowicie chodzi mi o to że wkrótce chyba będzie trzeba zmienić wagę zamachu terrorystycznego a mianowicie ją obniżyć jeśli chodzi o zamachy w Europie i USA. Warto zauważyć że teraz każdy następny zamach w krajach zachodnich powoduje coraz mniejsze zainteresowanie medialne. Jeszcze kilka lat temu taki atak spowodowałby że w mediach przez tydzień byłoby o tym wydanie specjalne. Przykładowo wczoraj po zamachu w Nowym Jorku, oglądałem TVP Info i tam wydanie specjalne o zamachu było przez kilka godzin (jeszcze rok temu byłoby przynajmniej przez cały dzień).
    Zapewne to z powodu że dla mediów staje się to już nudne, ciągle mówić w kółko to samo co kilka tygodni/ miesięcy. Ludzi też już nie przyciągają takie wydarzenia, bo wiedzą że za chwilę wszystko się powtórzy, nie interesuje ich już to. Trochę to niepokojące bo to oznacza że społeczeństwo przyzwyczaiło się już do tego rodzaju informacji że nie robią już na ludziach żadnego wrażenia, zainteresowania na zasadzie ,,znowu atak ? nie chce mi się słuchać co o tym mówią, to nie pierwszy i nie ostatni raz”.
    PS: Przykładowo jeśli zamach normalnie miałby wagę ~100 to teraz powinien mieć ~70-80. I nadal będzie następować powolna tendencja spadkowa
    PS2: Im wyższa częstotliwość zamachów tym waga zamachu się zmniejsza.

    od RacimiR: To prawda, choć w NY stosunkowo mało ludzi nie żyje. Zobaczymy wkrótce przy większych incydentach, czy też będzie cicho w mediach.

    • Raz ze lewacko-liberalno-zydowskie media (czyli 90% mediow u jewUSA) prawdopodobnie wyciszaja sprawę, stosuja taktyke jeblo to jeblo na huj drazyc temat, a jak juz pisza to w kontekscie wypadku motoryzacyjnego z poszkodowanymi przechodniami.
      Dwa sympatyczni muslimki brodacze okrzepli w zamachach w krajach bialej cywilizacji zachodniej i to golym okiem widać.
      Na teraz mamy 2 prawie nic nie znaczace incydenty motoryzacyjne w jewNewYork i na wyspach. Albo sluzby robia swoja robote (w co powatpiewam) albo duzo bardziej prawdopodobne muslimy zadomowily sie w jewropie i stwierdzili ze biali jednak musza pracować na ich zasilki a oni beda zyc po swojemu (tzn coraz wiecej sie rozmnozac, dzielnice nogo, wiecej wywalczac praw politycznych, wiecej szkol islamskich, wiecej meczetow itd), innymi slowy zauwazyli ze islamizacja w kilkanascie lat nie ma sensu wiec sobie to rozciagna w czasie na dziesieciolecia. Przez ten czas malo prawdopodobne aby resztki rodowitych europejczykow kapnelo sie ze islam coraz bardziej opanowuje europe wiec tym bardziej pelzajaca islamska kolonizacja europy ma sens.

      od RacimiR: Biali z zachodu zostali nauczeni, że to jest normalna sytuacja, kiedy muzułmanom pozwala się na więcej i nawet nie mają zamiaru protestować, bo dla nich to jest OK.

  9. Wiecie co jest najgorsze jeśli chodzi o islamizację; gdyby nie zamachy terrorystyczne to ludzie nie zwracali by uwagi na problem islamizacji. Przykładowo zwykły obywatel takich krajów jak Niemcy, Francja, Belgia, Wielka Brytania czy Szwecja może i wie że w jego kraju są strefy no-go. Tylko że obywatel tych krajów dostosuje się do których dzielnic ma nie wchodzić (nawet nie pomyśli że skoro nie może wejść do tej dzielnicy to jest to dla niego ograniczenie wolności), a skoro unika stref no-go to uważa że tego problemu nie ma (trochę tak jakby ktoś miał zalaną piwnicę ale by do tej piwnicy nie wchodził i uznałby że tego problemu nie ma).
    Jednak zamachy jako że nawet lewackie media nie mogą ich tuszować to ludzie już nie mogą udawać że problemu nie ma bo zamach przypomina im że mogą zginąć zawsze, w każdym miejscu i o każdej porze i że nie da się od tego uciec. Dopiero wtedy ludziom zapala się czerwona lampka że trzeba coś z tym zrobić. Jednakowoż nawet i to jest procesem powolnym bo poparcie dla partii prawicowych rośnie ale bardzo powoli czego dowodem jest zwycięstwo Macrona we Francji oraz zwycięstwo Merkelowej i drugie miejsce Schulza w Niemczech. Pytanie tylko czy ludzie zdążą wybrać partie prawicowe czy już nie zdążą gdyż muzułmanów będzie na tyle dużo że wygrana prawicy będzie już niemożliwa.
    W 2018 będą wybory parlamentarne i tam ma duże szanse na zwycięstwo partia prawicowa, antyimigracyjna i chcąca aby Szwecja wyszła z UE Szwedzcy Demokraci. I dla Szwedów te wybory to ostatni dzwonek aby coś zmienić.
    Przykro to mówić ale tylko zamachy terrorystyczne mogą dać partią prawicowym szanse na zwycięstwo. Zastanawiające jest też to że muzułmanie przeprowadzając zamachy mogą na siebie spowodować że plan islamizacji się nie uda, lepiej byłoby dla nich aby poczekali jeszcze kilkanaście/ kilkadziesiąt lat na spokojnie i wtedy demokratycznie przejęliby władzę.

    od RacimiR: Według mnie nie jest tak. Masz rację jeśli chodzi o Polskę, ale na zachodzie społeczność spotyka się z islamistami na co dzień. No-go zones to nie tylko jakieś blokowiska, tylko coraz częściej śródmieścia, centra handlowe, dworce kolejowe, bazary, gastronomia, do tego dochodzi handel narkotykami. Jedyna szansa na brak spotkań z islamistami to domek na na strzeżonym osiedlu i nie wychodzenie z domu – a to nawet lewak skojarzy z ograniczeniem wolności.

    • Jak taki muslim w zachodniej jewropie ma darmo mieszkanie+oplaty, zasilki, bab legalnie ile sie chce (zazwyczaj glupie biale europejki), ochrona prawna, darmowe baseny, gwalty niekaralne, ponadto w ichniejszych rodzinach to mezczyzna jest glowa rodziny a baby nie maja zadnych praw i mozna je tluc ile wlezie, to ja sie naprawde powaznie zastanawiam na zapuszczeniu brody, przejsciu na islam i emigracji po te wszystkie rajskie dobrodziejstwa.

      • Uwziął się, bo mu pastor Choojecki powiedział, że Chiny to największe zło komunistyczne i wszyscy tam pewnie jeszcze chodzą w takich samych mundurkach z książeczką w której są spisane „złote myśli” Mao.
        Za to hameryka jest dobra, bo jak w latach 80-tych jeździli od niego z miejscowości za wielką wodę tacy co do trzech nie umieli zliczyć. Harowali tam od rana do wieczora przy azbeście, lub na jakiejś budowie oszczędzając na wszystkim. Potem wracali do PRL-u i żyli jak lordowie, domy sobie budując. A on w tym czasie zarabiał jako młody inżynier średnią krajową 25 dolarów i do dzisiaj się mu wydaje, że ta cała hameryka to raj na ziemi.

  10. http://fakty.interia.pl/raporty/raport-katalonia-walczy-o-niepodleglosc/aktualnosci/news-byli-ministrowie-katalonskiego-rzadu-aresztowani,nId,2460426
    Ośmiu byłych członków katalońskiego rządu zostało aresztowanych = demokracja w Hiszpanii (chyba iście frankistowska bo jeśli są więźniowie polityczni to jest coś nie halo).
    Warto również wspomnieć że były premier Katalonii (a także były prezydent przez chwilę niepodległego kraju) który teraz przebywa w Belgii oświadczył że nie zamierza się stawić na przesłuchaniu w hiszpańskiej prokuraturze.

  11. Trzaskowski wystawiony jako kandydat opozycji na prezydenta stolicy. Kto waszym zdaniem wygra, nowoczesny tolerancyjny i liberalny kandydat opozycji czy zaściankowy ksenofobiczny kandydat Pis?

    od RacimiR: Nie wiem kto wygra, ale ja wolałbym Jakiego. Warszawa to specyficzne miasto – posiada centrale wielu firm ogólnopolskich, więc podatki trafiają do samorządu, który kąpie się w pieniądzach i jest w stanie wpływać np. na politykę kulturowo-historyczną całego kraju (np. dotacje dla NGO Sorosa).

    • Przede wszystkim Warszawa jest miastem silnie skomunizowanym, bo rodowici Warszawiacy zostali albo wymordowani albo wypędzeni. Mało kto pamięta, że do roku 1990 nie można sobie było przyjechać do stolicy i sobie tam zamieszkać. Żeby tam uzyskać meldunek, trzeba było mieć pracę, żeby dostać pracę – trzeba było mieć zameldowanie w Warszawie. W związku z tym osiedlano tam ludzi według odpowiedniego klucza – czyli pozwalano zamieszkać tam wszelkiej czerwonej swołoczy, no i właśnie na tym polega „specyfika” Warszawy. Po roku 1990 nastąpił najazd tzw. „słoików” czyli osobników traktujących wyjazd do stolicy jako swoistą „ziemię obiecaną”. „Słoiki” to zbieranina z całego kraju, oderwani od korzeni (często od pługa), którzy nie mają żadnych związków z Warszawą, ale wydaje im się, że dostąpili awansu z wsioków na wielkoświatowców.
      I właśnie te dwie grupy to żelazny, platformiany elektorat tej złodziejki kamienic.
      Wcale się nie zdziwię, jeżeli ten pętak, którego namaściła zostanie prezydentem Warszawy.

      od RacimiR: Z tym meldowaniem przed zatrudnieniem nie było to rygorystycznie przestrzegane, zwłaszcza dla mieszkańców okolicznych miasteczek. Warszawie przybyło około miliona mieszkańców w czasie PRL, więc wiadomo, że się tak szybko nie rozmnożyli. Polska jest państwem silnie scentralizowanym, więc zawsze ludzie będą tam wyjeżdżali za chlebem, to samo jest w Anglii, Francji, Rosji, Argentynie i większości krajów Afryki. Główny problem to gigantyczne ceny mieszkań, inaczej prawie wszyscy Polacy by już mieszkali w Warszawie. Na drugim biegunie jest USA, Kanada, Australia, Brazylia, gdzie stolice mają niewielkie znaczenie w skali kraju.

      • Co ty pie*****sz? Znałem warszawiaków jak o sobie mówili „z dziada pradziada”, a o słoikach wypowiadali się z lekceważeniem. I całkiem spora grupa tych warszawiaków głosuje na Platformę Oszustów i Gronkowca-Warszawskiego, a na PiS i Kaczyńskiego psy wieszają. Nie ma tu reguły.
        A że przyjezdni, którzy przyjechali z mniejszych miejscowości i rozpoczęli studia w Warszawce, a później już zostali i częściej głosują na „liberałów” to już inna sprawa. Szczególnie różne niunie polskojęzyczne są na tych uniwerkach w Warszawce, Krakówku, Wrocku, duraczone na modłę lewacką i liberalną, bo i bardziej podatne niż faceci. I w takiej Warszawce mieszka i pracuję większość bab, niż mężczyzn. Płeć też wpływa na wyniki wyborów.

        Jakby bufetowa stanęła ponownie na „prezydentkę” Warszawki, to nie wiadomo czy kolejny raz by nie wygrała. A że kradła kamienice i robiła szwindle, to różnym kundlom i suniom polskojęzycznym za bardzo to nie przeszkadza, byleby PiS nie doszedł w Warszawce do władzy.

      • Rodowitych Warszawiaków po wojnie wróciło ok. 10%. Reszta to element napływowy – LWP. MO. SB, KBW i podobna czerwona swołocz.
        Nigdy w Warszawie nie doszło do czegoś takiego jak w Poznaniu, na Wybrzeżu czy na Śląsku…
        Dlaczego?
        Napływowa hołota. Ludzie beż korzeni, tradycji czy historii…. Im wystarczyła ciepła woda w kranie…. I Generalne Gubernatorstwo zamiast Polski…..
        Tak – w 1968r. był „bunt” studentów…. Taaaa…. Michnik, Blumstein i Szleifer….
        Szkoda gadać……

        • Nie zgodzę się z tym do końca. Praga, prawobrzeżna dzielnica Warszawy nie została zniszczona totalnie przez niemców tak jak lewobrzeżne dzielnice, a jej ludność w większości przeżyła wojnę.
          Ogólnie rzecz biorąc, w okresie przed i powojennym społeczeństwo polskie było o wiele bardziej patriotyczne niż teraz. Następne pokolenia które przychodziły były coraz gorsze pod tym względem.
          Nie tak dawno niejaki Tusk powiedział że „Polska to nienormalność”, i wygrywał wybory ze swoją partią Platformą Oszustów w naszym bantustanie.
          W 20-leciu międzywojennym i w latach 50-tych XX wieku jakby w Polsce były wolne wybory i taki kaszubski kundel powiedziałby coś takiego, to byłby spalony jako polityk, towarzysko, i nikt z poważnych ludzi by mu ręki nie podał.

          Zobacz też Poznań, gdzie miasto się uchowało bez zniszczeń, masowych morderstw na ludności cywilnej, przesiedleń dokonanych przez niemców w czasie II wojny światowej. I tam wygrywają partie zdrady i zaprzaństwa typu PO, SLD, Palikociarni itd.

  12. Nie chce mi się przekonywać fascynatów Rosji, więc powiem w skrócie.
    Rosja jest krajem słabym, dziadowskim i nam wrogim.
    Rosja jest silna swoją propagandą i głupotą jej odbiorców.

  13. „W Moskwie o godzinie 19:00 w Teatrze Bolszoj miał rozpocząć się koncert z okazji 100. rocznicy Wielkiej Socjalistycznej Rewolucji Pażdziernikowej.”
    http://telewizjarepublika.pl/moskwa-alarm-bombowy-i-masowe-ewakuacje,56198.html

    Ale w Rosji już nie ma komunizmu – twierdzą kuce od Korwina – także na tym forum….
    A w Chinach? Oczywiście, że też nie ma. Ten ich Xi tak sobie dla jaj stał na tle czerwonej flagi, ogromnego sierpa i młota i co drugie słowo jakie wymawiał to było marksizm, leninizm, socjalizm….

    Siła propagandy i głupota jej odbiorców………… 😀

    • Nie głupota. Umiejętność rozróżniania fasady od rzeczywistości. Powtarzam – Chiny są tak komunistyczne, jak CDU jest chrześcijańska, a „zdrowa żywność” zdrowa.

      • pan michnik nie jest niestety polskim patriotą, bo skłania sie ku sojuszowi z najwiekszym ludobujcą wszechczasów, tj. z Hameryką zarzadzaną przez Usrahell

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *