Lewackie rżnięcie głupa i palenie Jana

lewakNa początek suche fakty. W lutym przywódcy Państwa Islamskiego bez ogródek obwieścili: „Wyślemy Wam 500 tysięcy ludzi na łodziach, a wśród nich ukryjemy terrorystów”. Wielu z „uchodźców” w ogóle nie kryło się z tym, że przyjechali do Europy na dżihad, a nie po schronienie. Każdy rozsądny człowiek widział co się kroi, lecz pewna (nieliczna, acz bardzo wpływowa z powodu pieniędzy Sorosa) grupa lewaków odwracała kota ogonem. Mówili, że uchodźcy nie niosą żadnego zagrożenia, wzbogacą nasz kontynent i są istnym zbawieniem. Wtem jednak – cytując klasyka: „no i chuj, no i cześć”. Niemal 200 osób zabitych w Paryżu, drugie tyle właśnie walczy o życie. Co najmniej dwóch zamachowców (którzy zresztą do chwili obecnej nie zostali ujęci) dostało się do Francji jako „uchodźcy”, którzy przypłynęli łodziami do Grecji – co potwierdziły greckie władze państwowe.

Islamistów można porównać do wody. Woda jest przewidywalna – islamiści również. Jak wyleję 3 wiadra wody na podłogę, to zaleję sąsiada z dołu. Kto będzie winny zalania: ja czy woda? Oczywiście, że ja – mogę być nawet podany przez sąsiada do sądu, gdzie na 99% przegram (1% zostawiam dla żydowskiego mecenasa, którego prowizja byłaby większa, niż koszt odszkodowania dla sąsiada). Analogicznie powinno być z lewakami i muzułmanami. Jeżeli muzułmanie wywiną jakiś numer – automatycznie winni są lewacy, którzy wpuścili słonia do składu porcelany. Muzułmanie są bardzo przewidywalni, w ogóle nie kryją się ze swoimi ambicjami zamiany Europy w Kalifat. Są zatem przewidywalni jak woda – trudno ich winić za to co się dzieje – przecież ostrzegali i nie udawali.

Ostrzegali? Ostrzegali!

Ostrzegali? Ostrzegali! A lewacy dalej swoje.

Co lewactwo ma do powiedzenia po zamachach? Pewnie przyznało się do błędu i wzięło na siebie moralną odpowiedzialność za zamachy? Wolne żarty. Lewactwo – jak to lewactwo – nadal idzie w zaparte, robiąc z siebie coraz większe pośmiewisko. Poniżej wypowiedzi i zachowania lewaków, odnotowane już po paryskich zamachach. Zachowania te można podzielić na 3 grupy. Pierwsza grupa (najmniej bezczelna) w obliczu tragedii przymknęła jadaczki i zapadła się pod ziemię. Druga (średnio bezczelna) grupa twierdzi, że zamachy same się zrobiły i absolutnie nie należy łączyć ich z islamem ani uchodźcami. Trzecia (najbezczelniejsza) grupa lewaków twierdzi, że zamachy to właściwie dzieło europejskich narodowców, patriotów i katolików, a dżihadyści zostali przez nich zmanipulowani i wrobieni w aferę.


Adam Szechter Michnik – za..za..zaaa.zaaaapadł się pod ziemię. Również Magdalena Ciupak Środa milczy i nie pokazuje się publicznie. Podobnie zrobili Maciej i Jerzy Stuhr, Kuba Wojewódzki, Agnieszka Holland czy Szewach Weiss. Parafrazując Jana Kochanowskiego – „pełno Was, a jakoby nikogo nie było.”

Jacek Żakowski stwierdził, że zamachu dokonały krasnoludki, standardowo zaatakował polskich narodowców i stwierdził, że paryskie zamachy były wodą na młyn dla Kaczyńskiego. Ktoś spodziewał się innej retoryki tego pana?

Jan Hartman napisał na swoim blogu posta o zamachu, ale ani jednym słowem nie wspomniał o sprawcach… Kilka miesięcy wcześniej, gdy ktoś zabił mu psa (do dzisiaj nie wiadomo kto, może Rafalala?) napisał tekst, pod wdzięcznym tytułem: „Ty chamie, polski chamie!”, w którym rzygnął: „Miliony was, chamy, miliony. I co my mamy z wami zrobić? Ale przyjdzie na was czas. A jak nie na was, to na wasze dzieci. Weźmiemy szturmem wasze szkoły, zwabimy was podstępem do teatrów, wyślemy wasze dzieci w świat.” Teraz – gdy terroryści „zwabili dzieci do teatru Bataclan” – pan Hartman nie ma nic do powiedzenia o „islamskim chamie”. Znamienne.

Agata Passent (powiązana z TVN i Gazetą Wyborczą, córka Daniela Passenta) popełniła antyfaszystowski wpis na facebooku. Sugeruje ona w nim, że zamachu dokonali polscy patrioci, którzy teraz kamuflują się pod ambasadą francuską. Co gorsza – policja również jest po stronie brunatnych faszystów. Jak żyć, pani Agato?

lewactwo

Sławomir „żydzi wracajcie” Sierakowski – szef „Krytyki Politycznej”, finansowanej jawnie przez Smolara i Sorosa, napisał: „Nie pozwólmy prawicowym hejterom wykorzystać zamachu do atakowania uchodźców. Hejterzy są nie tylko niemoralni, ale też niebezpieczni, bo utrudniają prowadzenie skutecznej polityki bezpieczeństwa, którego od państwa oczekują obywatele.”. Rozumiecie państwo? To nie dżihadyści są problemem, tylko… prawicowi hejterzy.

Robert Biedroń w najlepsze siedzi sobie teraz w Las Vegas (wyjazd oczywiście za pieniądze z naszych podatków) na światowej konferencji LGBT (sic!). Jedyna jego reakcja to tweet, w którym napisał, że: „potrzebujemy solidarności z uciekającymi przed terrorem”. Faktycznie – solidarność jest teraz najważniejsza – dżihadyści wręcz srają ze strachu przed lewacką solidarnością…

Aleksander Smolar (desygnowany przez Sorosa do wydawania forsy z jego giełdowych szwindli, oficjalnie prezes Fundacji Batorego, która finansuje m.in. Stowarzyszenie Nigdy Więcej) stwierdził, że po zamachach w Paryżu ilość „uchodźców” może się jeszcze zwiększyć, ponieważ oni uciekają przed zamachami. Rozumiecie tą logikę? Uciekają przed zamachami w Syrii, więc po zamachach w Paryżu będzie ich przyjeżdżać do Paryża coraz więcej. Swoją drogą – nic mi nie wiadomo o żadnych zamachach w Syrii, na które powołują się praktycznie wszyscy lewacy.

Kazimiera Winawer Szczuka (obecnie członek upadłej partii Palikota) – mówiła niedawno: „Jak większość uchodźców okaże się terrorystami, to wtedy będziemy się martwić”. Pani Kazia oczywiście nie ma sobie nic do zarzucenia, a jej ostatnia aktywność na facebooku to zmiana fotki na flagę Francji. Żeby nie było żenady – przypięła u góry posta sprzed kilku dni o „walce z polskim faszyzmem”. Prawdopodobnie temat uchodźców przez dłuższy czas będzie dla Kazimiery równie wielkim tabu, co „najsłynniejszy uchodźca w Polsce” – czyli Simon Mol, w którym się bahdzo bardzo kochała (brak odwzajemnienia tego uczucia uratował jej życie).

fot: Małgorzata Armo, niezalezna.pl / Gazeta Polska

fot: Małgorzata Armo, niezalezna.pl / Gazeta Polska

Znana zwolenniczka muzułmańskiej imigracji – Monika „Stokrotka” Olejnik z TVN, która niedawno chciała wydłubać oczy Przemysławowi Wiplerowi za pokazywanie zdjęć dżihadystów – także nie odniosła się do zdarzenia. Żeby nie wyszło głupio – na pejsbuku udostępniła zdjęcie Roberta Lewandowskiego z wieżą Eiffela i napisem „Pray for Paris”. Znalazł się autorytet modlitewny…

Jak zawsze „niezawodny” jest uchodźcofil – Tomasz Lis. Napisał on krótki tekst o zamachach we Francji, gdzie… w ogóle nie odniósł się do zamachów. Zamiast tego w kilkunastu linijkach zdążył napisać, że Stanowski to głuptasek, który nie zna się na piłce, bycie mądrzejszym od Karnowskiego to żadna sztuka, a Kukiz wprowadził do sejmu „naziolków”. Padły też słowa „kołtuneria”, „tępa ksenofobia”, „psychoprawica”, „marginesy rozumu”. Nie muszę chyba pisać, że Lis nie napisał ani słowa o tożsamości zamachowców, ani o lewakach, którzy ich do Francji wpuścili… O zamachu terrorystycznym jest właściwie tylko tytuł, a cała treść to bezzasadne rzygi na polską prawicę.

Stowarzyszenie Nigdy Więcej internetowo solidaryzuje się z ofiarami zamachów i nie ma sobie nic do zarzucenia w kwestii wspierania terrorystów. Co ciekawsze – ich strona internetowa (na którą dostają niemałe dotacje z naszych podatków) jest praktycznie martwa, a wszystkie informacje zamieszczają oni po angielsku na facebooku i twitterze. Widocznie polski zaścianek to dla nich zbyt duszne miejsce – skoro tak, to niech odessają się od naszych zaściankowych pieniędzy. Marzenie ściętej głowy – główne przykazanie lewaka to „pecunia non olet”.

Dominika Wielowieyska z Gazety Wyborczej w ogóle nie odniosła się do zamachów. Zamiast tego na facebooku wkleiła linka o tym, że biskup odwiedził w szpitalu pobitego w Poznaniu Syryjczyka. Swoją drogą – był to drugi najbardziej medialny wpierdol w całej III RP (pierwsze miejsce bezapelacyjnie wędruje do Meksykanów), mimo że codziennie zdarzają się w kraju dużo większe tragedie. Klasyczny zresztą przejaw rasizmu – nadmierna medialna promocja zdarzenia – tylko i wyłącznie z powodu rasy pobitego.

feminoteka

fot: feminoteka


„Logika” lewaków jest na poziomie 4-letniego dziecka. Uważają oni, że Europa powinna przyjmować wszystkich imigrantów i jakimś cudownym narzędziem odsiewać ich od terrorystów (owo narzędzie to nie problem lewaków – chuj ich obchodzi jak to ma działać, ale ma działać i koniec- oczywiście zgodnie z ideą politycznej poprawności). Na siłę próbuje się łączyć dżihadystów z polskimi narodowcami, co jest już totalną komedią. Najpierw lewactwo płacze, że narodowcy wznoszą antyislamskie hasła na Marszu Niepodległości, a 3 dni później narodowcy to nagle najwięksi kumple islamistów? Kolejne lewackie wnioski to „nie dajmy się zastraszyć, ale nie krytykujmy islamu bo nas pozarzynają od razu, a nie za parę lat”. Każda osoba, która posiada minimum logicznego myślenia – od razu zdemaskuje to lewackie rżnięcie głupa, palenie Jana i cięcie w ciula.

PS: Wyobrażacie sobie wypowiedzi powyższych osób, gdyby te zamachy zdarzyły się w Polsce, z rąk uczestników Marszu Niepodległości? Czyżby, dla odmiany, skupiono się w nich wyłącznie na sprawcach? Ależ skąd! To teoria spiskowa.

PS2: Proszę nie oskarżać mnie o antysemityzm. Dopiero po napisaniu tekstu zdałem sobie sprawę, że niemal wszyscy jego bohaterowie mają pochodzenie żydowskie. Niezły przypadek jak na 10-tysięczną mniejszość w 38-milionowym kraju…

RacimiR, 15.11.2015

3 myśli nt. „Lewackie rżnięcie głupa i palenie Jana

  1. Prowadzę bloga i gdy popełniłam na nim skromny wpis na temat muzułmanów, i dostało mi się od rasistek itp. Odniesienia do Adolfa też się pojawiły :-)Fakt,tematyka mojego bloga to rodzicielstwo, ale rodzicielstwo świadome,też wychowanie. A ja nie wyobrażam sobie, by Polska miała tak wyglądać jak współczesna Francja czy Niemcy. Chcę by moje dzieci wzrastaly w kraju bezpiecznym,a nie w raju multikulti.

    od RacimiR: Znam to, bo prowadzę też 3 inne strony. Musiałem założyć specjalną (czyli tą), aby móc pisać to, co myślę. Z drugiej strony – to my mamy rację, więc czego się wstydzić?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *