Uchodźcze love story – Clare Moseley i Mohamed Bajjar

Opublikowano 17 stycznia 2017

Dzisiaj bardzo ciekawa sprawa, o której w polskojęzycznym internecie próżno szukać jakichkolwiek informacji. Chodzi o Clare Moseley, założycielkę i szefową fundacji „Care4Calais” (Opieka dla Calais). Jest to z założenia fundacja „charytatywna”, pomagająca tzw. „uchodźcom” na różne sposoby. Chodzi głównie o pomoc prawną, zbieranie pieniędzy (publicznych i prywatnych), poszukiwanie i zatrudnianie wolontariuszy oraz organizowanie licznych „warsztatów edukacyjnych”, mających ocieplić wizerunek sympatycznych, ciemnoskórych przybyszów z Afryki i Azji. Care4Calais jest dosyć dużą i popularną organizacją – ponad 20 tysięcy polubień na Pejsie i prawdopodobnie szerokie powiązania z George Sorosem. Pani Clare Moseley to znana i rozpoznawalna osoba, często wypowiadająca się w zachodnich mediach. Zanim została „działaczką humanitarną” – miała zwyczajne życie: mąż, dzieci, prowadzenie własnej działalności gospodarczej (czytaj dalej)

x

Wyskrobać Konwencję Antyprzemocową!

Opublikowano 15 stycznia 2017

Od jakiegoś czasu pojawiają się spekulacje o wypowiedzeniu przez rząd tzw. Konwencji Antyprzemocowej. Jest to akt prawny, mocno promowany przez Unię Europejską, żydomasonerię i lewactwo. Konwencję Antyprzemocową „rzutem na taśmę” zdążyła „klepnąć” poprzednia ekipa rządząca w kwietniu 2015 roku. Najpierw przeforsował ją lewicujący rząd Ewy Kopacz, a na koniec podpisał ją ówczesny prezydent Bronisław Komorowski, który był wówczas na wylocie ze stołka i podpis składał gdzieś pomiędzy sokowirówką, „Gęsiarką”, „referendum rozpaczy” i Budą Ruską. Świadomie użyłem brzydkiego słowa „klepnąć”, bo najlepiej oddaje ono stan obecny Konwencji Antyprzemocowej. Ona, póki co jest tylko „klepnięta”, ale nie ma mowy o wprowadzeniu w życie jej bardzo licznych ustaleń w tak krótkim czasie. Dlatego obecnie mamy znakomity moment, aby się z niej rakiem wycofać, bo „im dalej w las – tym więcej drzew”. Co to w ogóle jest ta Konwencja Antyprzemocowa? Pisałem o niej TUTAJ – zalecam najpierw dokładne przeczytanie tego tekstu, bo wszystko w nim jest wyjaśnione, a nie ma sensu, żebym dwa razy pisał to samo (czytaj dalej)

x

Prasówka, cz. 12

Opublikowano 14 stycznia 2017

Świat pędzi do przodu, w Polsce też dzieje się niemało, zatem z przyjemnością zapraszam na pierwszą w 2017 roku odsłonę „Prasówki”. Jak zawsze – jest to zbiór wybranych wiadomości z ostatniego okresu, okraszonych nierzadko szyderczym komentarzem (czytaj dalej)

x

Oda do czerskiego quizu

Opublikowano 12 stycznia 2017

Dziś lekki i głupkowaty tekścik poetycki o całkiem zabawnym zjawisku. Chodzi o organ Adama Michnika, który od dłuższego czasu uskutecznia ciekawą myśl taktyczną, będącą integralną częścią systemu zarządzania kryzysem. Chodzi o „te gorsze” dni, kiedy osoby z własnego obozu działają na szkodę zespołu i robi się tzw. sztruks. Mam na myśli sytuacje typu: Petru na Maderze, faktury Kijowskiego, Bieńkowska dowiadująca się, że to Sienkiewicz kazał podpalić budkę pod ambasadą, Joanna Schleswig-Holstein wołająca: „Dość dyktatury kobiet” na proteście feministek czy narąbany jak bombowiec Jacek Protasiewicz, wołający na niemieckim lotnisku ‚Heil Hitler’. W takich sytuacjach lewicowe media muszą zachować zimną krew i uruchomić tematy zastępcze, aby czymś zająć swoich czytelników, zanim ci z nudów przejdą na portale prawicowe i dowiedzą się, co nawyrabiali „obrońcy demokracji”. Niekiedy jest zimno, upalnie lub wietrznie, więc robi się kilka artykułów o pogodzie. Nie zaszkodzi wrzucić zdjęcia gołej baby – to zawsze jest w cenie. Jeżeli Adrian Mierzejewski zanotuje asystę drugiego stopnia w piłkarskim pucharze Zjednoczonych Emiratów Arabskich – news na główną stronę jak znalazł (czytaj dalej)

x

Ostateczne rozwiązanie kwestii lewackiej

Opublikowano 10 stycznia 2017

Miniony, 2016 rok przyniósł bardzo ważną zmianę. Uroczyście ogłaszam – lewactwo właśnie stało się passé. Obciachowe. Niemodne. Przestarzałe. Zaściankowe. Średniowieczne. Jaskiniowe i faszystowskie. Zwijające interes. Zbierające zabawki i opuszczające piaskownicę. Skremowane w obrządku świeckim. Jak do tego doszło i dlaczego tak sądzę? Wystarczy poobserwować rzeczywistość. Wszystkie lewackie bastiony powoli upadają. Niniejsza strona internetowa istnieje od wakacji 2013, czyli jakieś 3.5 roku. Niby nie jest to długo, ale w tym czasie lewactwo zanotowało ogromny odpływ zwolenników, a także straty polityczne, medialne, wizerunkowe i przede wszystkim bolesne zmniejszenie przyjmowanego strumienia publicznych dotacji. Zapraszam na dosyć obszerne podsumowanie ostatnich lat pod kątem słabnącej kondycji i pozycji polskojęzycznego lewactwa. Historię lewactwa w Polsce można podzielić na główne 3 okresy (czytaj dalej)

x

Podsumowanie sylwestrowe

Opublikowano 7 stycznia 2017

Właśnie trwa siódma doba nowego, 2017 roku. Skończyło się ‚Vacatio Silvestris’ i można pokusić się o małe podsumowanko noworocznych wydarzeń. Czym jest tajemnicze ‚Vacatio Silvestris’? Już wyjaśniam – chodzi o nowe zjawisko, które polega na odczekaniu kilku dni od Sylwestra, aby wszystkie media (zwłaszcza te ‚wolne’, lubujące się w pouczaniu Polaków) zapoznały się z przykrymi zdarzeniami z ostatnich dni i zdecydowały, czy mają zamiar informować, czy może wyciszać (czytaj dalej)

x

Madera-gate

Opublikowano 4 stycznia 2017

W Nowy Rok w internecie (a później w telewizji i prasie) rozpętała się afera z powodu jednego zdjęcia – chodzi o fotkę Ryszarda Petru i (wpatrzonej w niego jak w obrazek) posłanki Joanny Schmidt, którzy lecą samolotem do Portugalii. Zdjęcie zrobił jakiś przypadkowy pasażer tego samolotu i umieścił na Twitterze. Z jednej strony – można powiedzieć: „no i co z tego, wielkie mi mecyje” (tak zrobiły lewicowo-liberalne media, które albo zignorowały sprawę, albo próbowały ją bagatelizować). Z drugiej strony – sprawa jest mimo wszystko dosyć poważna i wielowątkowa. Po pierwsze – wyjazd był trzymany w ścisłej tajemnicy, a to już rodzi podejrzenia, wszak uczciwi ludzie nie mają potrzeby przemykania incognito na sylwestrową zabawę. Nawet wiceprzewodnicząca „Nowoczesnej”, Katarzyna Lübnauer nie wiedziała, co jest grane i regularnie robiła z siebie kretynkę. 2-go stycznia rano mówiła, że nie ma pojęcia, gdzie jest Ryszard Petru (czytaj dalej)

x

Uchodźcy z Ukrainy vs pseudouchodźcy z Afryki i Azji

Opublikowano 31 grudnia 2016

Dzisiaj włączyłem sobie komputer, gdzie na ekranie powitalno-logującym Windowsa mam systemowy widżet z najnowszymi wiadomościami, serwowanymi przez portal Microsoftu – MSN (miałem to, odkąd kupiłem ten komputer, było zainstalowane przez producenta). Na tymże ekranie znalazłem TO – przedruk z Gazety Wyborczej i paruwkowego portalu Tomasza Lisa, czyli sylwestrowa lista rzekomych 10 największych kłamstw 2016 roku. Większość oczywiście zgodne z lewicową linią redakcyjną, naciągane jak plandeka na Żuku. Moją uwagę przykuło „kłamstwo” numer 4, czyli uchodźcy z Ukrainy. Premier Beata Szydło w styczniu 2016 roku mówiła, iż Polska przyjęła ponad milion uchodźców z Ukrainy – co według amerykańskiego monopolisty na rynku systemów operacyjnych do komputerów jest bzdurą, kwalifikującą się na listę przebojów największych kłamstw roku. Jako wytłumaczenie „kłamliwości” podano następujące zdanie o Ukraińcach: „Chodzi o osoby, które przyjeżdżają i przebywają tutaj legalnie, pracują, studiują, płacą podatki i do pewnego stopnia przyczyniają się do rozwoju polskiej gospodarki” (czytaj dalej)

x

Lewacka popkultura i rozważania muzyczne

Opublikowano 28 grudnia 2016

W ostatnim czasie zmarły dwa symbole muzyki rozrywkowej, powiązane z londyńską sceną rewolucji kulturowo-homoseksualnej lat 80-tych. George Michael zmarł 25 grudnia (Last Christmas), a Pete Burns (z zespołu Dead or Alive) odszedł 23 października bieżącego roku. Jako, że zarówno miasto Londyn, jak i popkultura, którą współtworzyli obaj panowie są mi bliskie – chciałem napisać o całym zjawisku oraz pokrótce wyjaśnić, z jakiego powodu show-business przesiąknięty jest lewactwem, czego bezpośrednim efektem jest fakt, że większość muzyków i celebrytów agitowała za przyjmowaniem tzw. „uchodźców” oraz głosowaniem na Hilary Clinton, Nowoczesną czy przeciwko Brexitowi. Gwiazdy popkultury mają potężny wpływ na wychowanie młodzieży. Taka już jest ludzka natura, że każdy nastolatek ma swoich idoli – aktorów, sportowców i muzyków, których uważa za nadludzi, godnych naśladowania. Zauważono to już dawno i postanowiono wykorzystać w kreowaniu politycznie poprawnych pokoleń, zgodnie z marksizmem i Nowym Porządkiem Świata (czytaj dalej)

x

Zamach w Berlinie

fot: DPA

Opublikowano 20 grudnia 2016

W poniedziałek wieczorem, 19 grudnia 2016 muzułmański „uchodźca” wjechał ciężarówką w tłum, zgromadzony na dużym jarmarku bożonarodzeniowym w Berlinie. Jest to naturalna kolej rzeczy i można się było tego spodziewać, w przyszłości takie wydarzenia będą miały miejsce coraz częściej. Islamizacja Europy, spowodowana działaniami lewicowo-liberalnych rządów przybiera na sile, a to dopiero początek. Zginęło 12 niewinnych osób, kilkadziesiąt kolejnych zostało rannych. Ciężarówka miała polskie tablice rejestracyjne. Media naszych sąsiadów z zachodu po raz kolejny udowodniły swoją „niemiecką solidność”. Po zeszłorocznych wydarzeniach przed dworcem w Kolonii zwlekano aż sześć dni z podjęciem tematu, aby rzekomo nie podać niesprawdzonych danych. A jak było teraz w Berlinie? Już chwilę po wypadku podano informację, że kierowcą feralnej ciężarówki był Polak, ponieważ ciężarówka miała polskie tablice rejestracyjne (czytaj dalej)

x

Cyrkowanie opozycji, KOD i lewactwa na zakończenie roku

Opublikowano 20 grudnia 2016

Posłowie „opozycji totalnej” blokują mównicę sejmową, fot: PAP/Marcin Obara

W dniach 16-19 grudnia 2016 byliśmy świadkami nieudanego zamachu stanu, na wzór „nocnej zmiany” z 1992 roku. Wszystko zostało starannie zaplanowane już wcześniej, przez szeroko pojętą koalicję antyrządową – PO, Nowoczesna, KOD, Agora, media Lisa, TVN, postkomuniści, syjoniści, lewicowe kręgi z Niemiec i Brukseli oraz amerykańskie środowiska sorosowo-clintonowe, wsparte celebrytami. Wszyscy wyżej wymienieni w ostatnim roku dużo stracili w wyniku demokracji (woli większości), więc zostało im jedynie robienie rozróby i gra na emocjach społeczeństwa, aby spowodować chaos i przyspieszone wybory (czytaj dalej)

x

Bolek i jego „trzeba”

Opublikowano 18 grudnia 2016

Lech Wałęsa ostatnio bardzo się uaktywnił. Jego iloraz inteligencji nie jest wybitny, więc robi on swoimi wypowiedziami niedźwiedzią przysługę całemu swojemu środowisku. Bolęsa początkowo był zwykłym zakładowym wymieniaczem żarówek i bezpieczników, który dzięki swojemu długiemu językowi potrafił wyżywić niepracującą żonę i sporą gromadkę dzieci na całkiem wysokim poziomie materialnym – oczywiście wszystko ze pensji stoczniowego robotnika… Pewnego dnia nieoczekiwany splot okoliczności, swoisty „efekt motyla” sprawił, że Wałęsa nabrał gigantycznej pewności siebie, którą dzisiaj wszem i wobec emanuje. Został bowiem wytypowany przez komunistów jako figurant, który nie będzie przeszkadzał żydokomunie w kreacji nowego systemu prawnego, napisanego według własnych potrzeb i zaleceń George Sorosa (który właśnie zakładał w Polsce Fundację Batorego). Wałęsa był wówczas doskonałym kandydatem do swojej roli, bo bezpieka miała (dalej ma) na niego cała listę „haków”, a on jest zbyt głupi, aby ich wyrolować. Bardzo lojalny figurant, który dodatkowo nagrodzony kiełbasą – na pewno nie piśnie ani słowa przeciwko komunistom. Jego „rolę” doskonale widać w filmach z rozmów w Magdalence (czytaj dalej)

x

Gównonewsy w natarciu, cz. 1

Opublikowano 16 grudnia 2016

Na początku lat 90-tych, gdy byłem małym chłopcem – ukazywała się gazeta: „Skandale”. Pisano w niej takie zmyślone bzdury, że byłem przekonany, iż głupszej gazety nie da się już zrobić (dla ciekawych – nieliczne skany można znaleźć w google). Myliłem się – „Skandale” w porównaniu z dzisiejszymi mediami były całkiem fajne, bo przynajmniej można było się pośmiać. Współczesne media są skrajnie upolitycznione i już nawet nie próbują udawać, że są obiektywne. Dotychczas przedstawiały one każdą informację w sposób naciągany, przemilczając niewygodne informacje oraz naciągając te wygodne. Ostatnio jednak zauważyć można całkowicie nowe zjawisko, czyli wymyślanie nieprawdziwych „wiadomości” tylko po to, aby dosolić przeciwnikom. Brylują w tym media lewicowe, choć tym prawicowym również niekiedy się to zdarza (np. legendarny „dziadek z Wehrmachtu” Donalda Tuska) (czytaj dalej)

x

Spis i charakterystyka wszystkich 56 płci

genders2Opublikowano 7 grudnia 2016

Dziś prezent od Mikołaja dla lewaków – lista wszystkich płci, wraz z objaśnieniem każdej z nich. W Polsce działają setki organizacji genderowskich, biorących grube dotacje ze środków publicznych, ale tym leniuchom nie chciało się dotychczas opisać i scharakteryzować wszystkich rodzajów płci. Muszę więc zrobić to ja, bo zawodowi genderyści mają dużo ważniejsze rzeczy do roboty (np. obecnie strajk w obronie uprzywilejowanych PRL-owskich emerytur mundurowych czy przepraszanie Francuzów za brak kupna Caracali). Wzorował się będę na Facebooku, który podążając za „ewolucją gatunku” uraczył nas niedawno 56 rodzajami płci, które możemy sobie wybrać z rozwijanej listy. Na początku, przy wyborze płci – do wyboru mamy: „male”, „female” i „custom”. Dopiero po wybraniu „custom” – do wyboru są kolejne 54 płcie, co uważam za dyskryminację, bo powinny być dostępne od razu, przy pierwszym wyborze (czytaj dalej)

x

Obrona Terytorialna i prawo do posiadania broni

wot-obrona-terytorialnaOpublikowano 1 grudnia 2016

Jako, że ostatnio nie wydarzyło się nic ciekawego (prócz tysiąca tzw. „gównonewsów”) – nadrobię zaległy temat, który już od dłuższego czasu jest obecny w ogólnopolskiej debacie społecznej. Jest to zarazem chyba jedyny temat, który jednoczy podzieloną polską antysystemową prawicę – identyczne stanowisko w sprawie broni palnej mają kręgi Grzegorza Brauna, Pawła Kukiza, Ruchu Narodowego, ONR i Kowalskiego/Chojeckiego. Wojska Obrony Terytorialnej (WOT) zostały powołane przez MON i ministra Antoniego Macierewicza, lada dzień zaczną one pełną parą działać w Polsce. Według mnie jest to bardzo doby pomysł, który zwiększy bezpieczeństwo Polski przed agresją zewnętrzną (Rosja i w przyszłości zachodnioeuropejskie kalifaty) oraz wewnętrzną (terroryści, psychopaci). Obecnie w Polsce bardzo trudno jest uzyskać pozwolenie na posiadanie broni (chyba, że ktoś jest Cezarym Grabarczykiem), więc Obrona Terytorialna to jakiś postęp (czytaj dalej)

 


Archiwalne Wpisy